Wimbledon: koniec serii Świątek, Polka odpada w trzeciej rundzie
Carine06/Wikimedia Commons

Wimbledon: koniec serii Świątek, Polka odpada w trzeciej rundzie

  • Dodał: Marcin Weiss
  • Data publikacji: 02.07.2022, 18:33

Nie będzie 38. zwycięstwa z rzędu Igi Świątek (1. WTA), nie będzie również triumfu podczas tegorocznej edycji Wimbledonu. Niestety Polka przegrała w trzeciej rundzie z Alize Cornet (37. WTA) 4:6, 2:6 i po bardzo słabej grze pożegnała się z wielkoszlemową imprezą.

 

Spotkanie 1/16 finału było pierwszym bezpośrednim starciem obu pań, które w dwóch poprzednich rundach Wimbledonu spędziły na korcie podobną ilość czasu. Niestety początek dzisiejszego meczu to seria błędów liderki światowego rankingu, co zostało natychmiast wykorzystane przez Cornet, która zamieniła pierwszego break-pointa na przełamanie i prowadzenie 1:0. Chwilę później Francuzka potwierdziła przewagę, a w trzeciej odsłonie ponownie wykorzystała fatalną grę Igi, dzięki czemu miała już 3:0 z podwójnym przełamaniem.

 

W czwartym gemie Polka zdołała się wreszcie przebudzić i zagrać kilka kapitalnych piłek kątowych, z którymi Alize nie miała najmniejszych szans. Następnie Świątek wykorzystała drugą z szans na odłamanie, a zaraz potem wygrała przy własnym podaniu do zera, przegrywając już tylko 2:3. Warto zaznaczyć, że w tym momencie raszynianka miała już na koncie osiem niewymuszonych błędów forhendowych, przy żadnym ze strony rywalki. W kolejnych odsłonach tenisistki pewnie wygrywały przy swoim serwisie, aż dotarliśmy do stanu 5:4 dla Francuzki. W decydującym momencie Cornet nie popełniła błędów i zamknęła partię wynikiem 6:4.

 

Drugi set rozpoczął się od długiego, ponad 10-minutowego gema, który ostatecznie trafił na konto naszej zawodniczki. Chwilę później Francuzka zaczęła popełniać drobne błędy, a Iga zaliczała coraz więcej uderzeń wygrywających, które pozwoliły jej wypracować dwa kolejne break-pointy. W pierwszym z nich Alize zdołała się jeszcze wybronić, ale przy drugiej próbie wyrzuciła prosty forhend i przegrała podanie. Następnie Świątek prowadziła już 40:15 w trzeciej odsłonie, ale od tego momentu jej gra całkowicie przestała istnieć. Z kolejnych szesnastu piłek Polka wygrała tylko jedną(!), psując najprostsze woleje czy też zwykłe forhendy z głębi kortu. W ten sposób Francuzka przejęła całkowitą kontrolę nad meczem, przełamując podanie raszynianki, które następnie potwierdziła przy własnym serwisie. W końcówce spotkania błędy Igi były już tak duże, że sama tenisistka musiała się uśmiechnąć po jednym z zepsutych smeczów. Ostatecznie Alize Cornet wygrała drugiego seta 6:2, eliminując tym samym naszą reprezentantkę z turnieju i przerywając jej kosmiczną serię 37. zwycięstw z rzędu.

 

Alize Cornet (FRA) — Iga Świątek (POL) [1] 6:4, 6:2

Marcin Weiss – Poinformowani.pl

Marcin Weiss

Zarywam noce dla amerykańskiej ligi NBA, ale moje sportowe zainteresowania wykraczają daleko poza koszykówkę. Skoki, żużel, tenis, snooker — zwyczajnie wszystko.