EURO kobiet: zwycięstwo gospodyń na start turnieju

EURO kobiet: zwycięstwo gospodyń na start turnieju

  • Dodał: Wiktoria Kornat
  • Data publikacji: 06.07.2022, 22:50

Starcie Anglii z Austrią zainaugurowało kobiece EURO. W meczu otwarcia na Old Trafford gospodynie pokonały Austriaczki 1:0. Autorką jedynego gola w tym spotkaniu była Beth Mead, a pojedynek z trybun obejrzało 68 tysięcy widzów.

 

Pierwsze zmagania w ramach tegorocznego EURO rozpoczęły się punktualnie o godzinie 20:00 czasu lokalnego. Po wysłuchaniu hymnów obu reprezentacji na wypełnionym po brzegi Old Trafford zabrzmiał pierwszy gwizdek. Lepiej w to spotkanie weszły Austriaczki, które od początkowych minut stosowały wysoki pressing na połowie rywalek. Gospodynie turnieju wyglądały na mocno pogubione, a w ich poczynaniach sporo było nerwowości. Kadra Austrii dobrze organizowała grę w defensywie, skutecznie dusząc w zarodku każdą akcję ofensywną popularnych Lwic. Angielki ani na chwilę nie przestały jednak naciskać i dopięły swego po upływie pierwszego kwadransa pojedynku. Autorką premierowego trafienia na tegorocznych mistrzostwach Europy została Beth Mead. Piłkarka grająca na co dzień w londyńskim Arsenalu otrzymała precyzyjne podanie z głębi pola i w sytuacji sam na sam z Manuelą Zinsberger umieściła futbolówkę w siatce. Od tego momentu na murawie Teatru Marzeń w Manchesterze obraz gry uległ zmianie i to gospodynie w pełni kontrolowały przebieg pojedynku. Dziesięć minut po golu Mead dobrą dwójkową akcją na lewej flance popisały się Francesca Kirby i Lauren Hemp. Do futbolówki dogrywanej w pole karne przez Hemp dopadła Ellen White, ale uderzenie głową środkowej napastniczki angielskiej kadry minęło światło bramki i Austriaczki mogły odetchnąć z ulgą. Podopieczne selekcjoner Irene Fuhrmann nie były w stanie w żaden sposób zagrozić bramce strzeżonej przez Mary Earps, koncentrując się w głównej mierze na tym, by odeprzeć naciski Angielek. W doliczonym czasie pierwszej odsłony meczu bliska podwyższenia prowadzenia była Hemp, ale znakomitą interwencją popisała się Zinsberger, ratując swoją drużynę przed utratą gola do szatni. W przerwie spotkania na Old Trafford górą były gospodynie.

 

Początek drugiej połowy w wykonaniu Austrii wyglądał równie obiecująco, jak to, co Austriaczki zaprezentowały na starcie pierwszej odsłony. Wraz z upływem kolejnych minut do głosu coraz częściej dochodziły podopieczne trener Sariny Wiegman. Angielki zdominowały posiadanie futbolówki, brakowało im jednak zdecydowania i lepszego wykończenia. Dogodne okazje do zdobycia kolejnego trafienia można było policzyć na palcach jednej ręki. W 78. minucie po raz pierwszy do wysiłku Earps zmusiły zawodniczki austriackiej kadry narodowej. Na uderzenie zza pola karnego zdecydowała się Barbara Dunst, ale golkiperka Anglii nie dała się zaskoczyć, czujnie zbijając futbolówkę na rzut rożny. Wyspiarki dwoiły się i troiły, by podwoić dorobek bramkowy, na nic jednak zdały się ich starania i ostatecznie spotkanie otwierające turniej zakończyło się skromnym zwycięstwem gospodyń. Angielki pokonały Austrię na Old Trafford i dopisały sobie pierwszy komplet punktów w rywalizacji grupy A. 

 

Anglia – Austria 1:0 (1:0)

Bramki: 16’ Mead

Anglia: Earps – Bronze, Bright, Williamson, Daly – Walsh, Stanway – Kirby (60’ Toone), Hemp, Mead (60’ Kelly) – White (60’ Russo)

Austria: Zinsberger – Wienroither, Schanderbeck (77’ Georgieva), Wenninger, Hanshaw – Puntigam – Feiersinger (87’ Hobinger), Zadrazil, Dunst, Naschenweg (59’ Hickelsberger) – Billa

 

 

Wiktoria Kornat – Poinformowani.pl

Wiktoria Kornat

Miłośniczka sportu, w szczególności piłki nożnej w kobiecym wydaniu. Poza futbolem, śledzę zmagania na kortach tenisowych i parkietach koszykarskich. Z innych dziedzin - polityka i lotnictwo cywilne.