EURO kobiet: Francuzki wygrały z Włoszkami w swoim pierwszym meczu
fot. Wikimedia Commons/Daieuxetdailleurs

EURO kobiet: Francuzki wygrały z Włoszkami w swoim pierwszym meczu

  • Dodał: Damian Duda
  • Data publikacji: 10.07.2022, 22:07

Mistrzostwa Europy w piłce nożnej kobiet trwają w najlepsze. W kolejnym dniu zmagań na angielskich boiskach reprezentacja Belgii zremisowała z Islandią i może uznać to za sukces. W drugim meczu dzisiejszego dnia Francuzki gładko pokonały Włoszki i zaczynają swoją drogę w tym turnieju.

 

W pierwszym meczu piątego dnia ME zmierzyły się dwie reprezentacje, które na pewno nie są medalowymi faworytami. Było to spotkanie z kategorii tych, które nie zapadną na długo w pamięć. Warto tutaj wspomnieć zmarnowany rzut karny przez Thorvaldsdottir w 33. minucie. Jednak już pięć minut później ta sama piłkarka dała Islandkom prowadzenie. Kilkanaście minut później do wyrównania doprowadziła Vanhaevermaet. Dzięki temu, że obie ekipy zdobyły po punkcie, nie zamknęły sobie drogi do wyjścia z grupy.

 
Jednak daniem głównym tego dnia było spotkanie Włoszek z Francuzkami. Jednak ekipa Trójkolorowych szybko zamknęła spotkanie już w pierwszej połowie, aplikując rywalkom pięć bramek. Mecz od początku przyniósł wiele emocji. Już w trzeciej minucie Toletti mogła dać prowadzenie Francji, gdy otrzymała prostopadłą piłkę ze środka pola, jednak niebyt dobre przyjęcie nie pozwoliło zakończyć akcji bramką.
 
Włoszki szybko odpowiedziały na tę akcję i już minutę później Bonansea miała doskonałą okazję sam na sam, jednak bramkarka zdołała odbić piłkę na rzut rożny.
 
Po tej wymianie ciosów Francuzki wzięły się ostro do pracy i już w pierwszej połowie zamknęły spotkanie. W dziewiątej minucie Grace Geyoro otworzyła worek z bramkami. Otrzymała podanie z prawej strony boiska i uderzeniem z ósmego metra wpakowała piłkę do siatki. 
 
Zaledwie trzy minuty później Trójkolorowe zadały drugi cios. Marie-Antoinette Katoto została pozostawiona w polu karnym bez krycia i wykorzystała to w najlepszy możliwy sposób, strzelając bramkę na 2:0. Reprezentacja Francji coraz bardziej dominowała to spotkanie, jednak na kolejne bramki musieliśmy czekać ponad 25 min. Końcówka pierwszej połowy to kolejne gole. W 38. minucie na 3:0 podwyższyła Cascarino, która mocnym uderzeniem zza pola karnego umieściła piłkę w siatce. Zaledwie dwie minuty później po raz kolejny na listę strzelczyń wpisała się Geyoro, wykorzystując sytuację sam na sam z bramkarką. W 45. minucie 25-latka z PSG zdobyła trzecią bramkę i  została pierwszą zawodniczką w historii turnieju z trzema zdobytymi bramkami przed zmianą stron.

Z takim wynikiem obie ekipy schodziły na przerwę. Francuzki bez dużej presji mogły wyjść na drugą połowę spotkania, natomiast Włoszki, świadome tego, że już nie będą w stanie wiele ugrać, myślami były już prawdopodobnie przy kolejnym spotkaniu z Islandią.
 
Druga część spotkania nie przyniosła już tak wielu emocji. Warto jednak zaznaczyć "wejście smoka", jakie zaliczyła Martina Piemonte. Zawodniczka AC Milan zaledwie dwie minuty po zameldowaniu się na placu gry, w 74. minucie, zdobyła honorową bramkę. 
 
Trójkolorowe po tym meczu mogą spokojniej myśleć o wyjściu z grupy. Nie oznacza to jednak, że mecze z Islandią i Belgią będą należały do łatwych. Wszystkie drużyny w grupie mają szanse na awans, więc na pewno żadna  ekipa nie odpuści do końca. 

Włoszki, aby myśleć o wejściu do fazy pucharowej, powinny wygrać dwa kolejne spotkania. Taki układ sprawia, że emocji w grupie D nie zabraknie do końca.
 
Belgia- Islandia 1:1
Bramki: Thorvaldsdottir B. 50', Vanhaevermaet J. 67'
Żółte kartki: Philtjens D. Vanhaevermaet J.
 
Składy
Belgia: N. Evrard, 
J. Vangheluwe, S. Kees, L. de Neve, D. Philtjens, J. Vanhaevermaet, J. Cayman, T. de Caigny, J. Biesmans, 
E. Dhont (Eurlings), T. Wullaert (Van Lerlhoven)
 
IslandiaS. Sigurdardottir, S. Atladottir, G. Perla Viggosdottir, G. Arnardottir, H. Gudny Gisladottir, G. Jonsdottir, D. Brynjarsdottir, S. Bjoerk Gunnarsdottir (Albertsdottir), K. Lea Vilhjalmsdottir (Johannsdottir), B. Bjoerg Thorvaldsdottir, S. Jane Jonsdottir
 
Francja-Włochy 5:1
Bramki: Geyoro G. 9', 38', 45', Katoto M-A. 12', Cascarino D 40'- Piemonte M. 76'
 
Składy
Francja: P. Peyraud-Magnin, E. Perisset, A. Tounkara,
W. Renard, S. Karchoui (S. Baltimore), G.Geyoro (K. Dali) , C. Bilbaut, S. Toletti, K. Diani (S. Bacha), M-A Katoto (O. Sarr), D. Cascarino (M. Malard)

Włochy: L. Giuliani, L. Bottani, E. Linari, S. Gama, E.Bartoli, A. Caruso (M. Piemonte), M. Giugliano (F. Simonetti), A. Galii (M. Rosucci), B. Bonansea (L. Di Gulielmo), C. Girelli (V. Giaciniti), V. Bergamaschi