Tenis: znamy już nowych mistrzów Polski
Wikimedia Commons

Tenis: znamy już nowych mistrzów Polski

  • Dodał: Jan Gąszczyk
  • Data publikacji: 16.07.2022, 17:50

W Bytomiu zakończyły się Esvelo 96. Narodowe Mistrzostwa Polski w tenisie ziemnym. Magdalena Fręch po raz trzeci z rzędu została mistrzynią Polski, a Daniel Michalski sensacyjnie i niespodziewanie zdobył swój pierwszy tytuł.


Magdalena Fręch była jedną z faworytek tegorocznego czempionatu o mistrzostwo kraju. Rozstawiona z numerem jeden reprezentantka KS Górnik Bytom przez turniej przeszła jak burza. W drodze do finału, w meczach z Katarzyną Wysoczańską, Alicją Formellą [16], Darią Górską i Anną Hertel [4] Fręch nie straciła seta i była zdecydowaną faworytką starcia z Martyną Kubką [3], reprezentantką CKT Grodzisk Mazowiecki. Kubka w drodze do finału wyeliminowała min. Weronikę Falkowską [2]. Pierwszy set meczu to całkowita dominacja Fręch, która nie oddała rywalce nawet jednego gema. Sytuacja odwróciła się w drugim secie, gdzie rywalka urwała tych gemów aż cztery, ale to było za mało, aby pokonać doświadczoną już Fręch i Martyna Kubka musi się zadowolić drugim miejscem. Dla Magdaleny Fręch to piąty tytuł mistrzyni Polski w karierze.


Magdalena Fręch [1] – Martyna Kubka [3] 6:0 6:4


W rywalizacji panów trudniej było wskazać kandydata do zwycięstwa. W drabince mieliśmy takich zawodników jak: Kamil Majchrzak, Kacper Żuk, Jerzy Janowicz, Jan Zieliński czy Martyn Pawelski. Ostatecznie w finale spotkali się Jan Zieliński, reprezentujący CKT Grodzisk Mazowiecki i Daniel Michalski [2], zawodnik WKT Mera Warszawa. Michalski w drodze do finału pokonał Martyna Pawelskiego, Alana Bojarskiego, Pawła Ciasia i Filipa Peliwo. Finał to było dość jednostronne widowisko. Zieliński, który już ma doświadczenie na poziomie ATP i Wielkiego Szlema, był lekkim faworytem starcia. Liczby i zasługi jednak nie grają i okazało się, że młodszy kolega całkowicie go zdominował. Finał padł łupem Michalskiego, dla którego to debiutancki tytuł mistrza kraju.


Daniel Michalski [2] – Jan Zieliński 6:3 6:2