Lekkoatletyka - repasaże na igrzyskach w Paryżu
Wojciech Nowakowski

Lekkoatletyka - repasaże na igrzyskach w Paryżu

  • Dodał: Arkadiusz Kubiak
  • Data publikacji: 25.07.2022, 12:13

Rada World Athletics zaakceptowała rewolucyjną zmianę dotyczącą lekkoatletycznego programu na igrzyskach w Paryżu - biegacze będą mieli możliwość startu w repasażach.

 

Trzeba przyznać, że Królowa Sportu w ostatnich latach zmienia się coraz częściej niż szybciej. Nowinki technologiczne, zmiany w przepisach, niesamowicie rosnący poziom sportowy, a także wprowadzanie nowych konkurencji, to tylko niektóre z nich. Mało kto się jednak spodziewał tak rewolucyjnej zmiany w rozgrywaniu biegów. Na szczęście na tę chwilę ma ona dotyczyć jedynie igrzysk w Paryżu w 2024 roku. 

 

World Athletics zadecydowało bowiem, że na dystansach od 200 do 1500 m + na dystansach płotkarskich, nie będzie już można awansować z eliminacji z czasem (tzw. "małym q"). Zamiast tego, wszyscy zawodnicy, którzy nie awansują do półfinałów "z miejsca", będą mieli możliwość drugiego biegu, gdzie ponownie trzeba będzie zająć jedną z czołowych pozycji, by znaleźć się w kolejnej rundzie. 

 

Tym samym, wzorem m.in. wioślarstwa, w lekkiej atletyce doczekaliśmy się repasaży. 

 

Zmiana ograniczona jest do wspomnianych wyżej dystansów, ze względu na fakt, że w biegu na 100 m już jest dodatkowa runda preeliminacyjna (związana z alokacją miejsc dla krajów "nielekkoatletycznych"), a dłuższe dystanse wymagają dłuższej regeneracji i zwyczajowo nie rozgrywa się w nich eliminacji. Głównym założeniem repasaży jest umożliwienie zawodnikom startu na docelowej imprezie w więcej niż jednym biegu. A więc standardowy układ rund na igrzyskach będzie wyglądał tak: eliminacje->repasaże->półfinały->finał.

 

Choć nie zostało to wyraźnie zaznaczone, najprawdopodobniej tzw. "małe q" będzie ciągle obowiązywało w półfinałach, chyba że na dystansach sprinterskich zostaną one zredukowane do dwóch biegów. 

 

Na tę chwilę zmiana ta ma obowiązywać jedynie podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu. Należy się spodziewać, że od tego jak zostanie odebrana przez zawodników i kibiców, będzie zależał jej los w przyszłych imprezach. Mimo że wstępnie można wyliczyć szereg wątpliwości związanych z wprowadzeniem repasaży (m.in. kwestia zmęczenia dodatkowym startem, czy potencjalne trudności w łączeniu biegania na więcej niż jednym dystansie), dopiero praktyka pokaże nam czy ta innowacja zda egzamin.

 

Przypomnijmy, że wcześniej World Athletics zdecydowała się także na wprowadzenie do programu paryskich igrzysk mieszanej konkurencji w chodzie na 35 km, która ma zastąpić męski chód na 50 km.

Arkadiusz Kubiak

Z wykształcenia dziennikarz i hispanista. Zagorzały fan lekkiej atletyki, olimpizmu i kina. Na igrzyska24 od 2012 roku, pisząc głównie o Królowej Sportu i taekwondo olimpijskim.