WTA Warszawa: wygrany rollercoaster Kani-Choduń
Wikimedia Commons

WTA Warszawa: wygrany rollercoaster Kani-Choduń

  • Dodał: Mateusz Czuchra
  • Data publikacji: 26.07.2022, 12:20

Paula Kania-Choduń i Renata Voracova awansowały do ćwierćfinału gry podwójnej zawodów WTA 250 w Warszawie. Po emocjonującym super tiebreaku, w którym obroniły dwie piłki meczowe, pokonały Olivie Nicholls i Alicie Barnett 3:6, 7:5, 11:9. 

 

Inauguracyjna partia meczu rozpoczęła się od wielkich problemów po stronie serwujących. Na pierwsze utrzymanie podania przyszło czekać do piątego gema, kiedy Olivia Nicholls i Alicia Barnett objęły po raz pierwszy prowadzenie w meczu. Chwilę później Brytyjki przełamały po raz trzeci duet Paula Kania-Choduń i Renata Voracova, a taka zaliczka zapewniła im trzygemowe prowadzenie, którego nie oddały do końca seta. 

 

Zupełnie inny przebieg towarzyszył zawodniczkom podczas drugiej odsłony. Tym razem to serwis okazał się kluczowy, a obie pary solidarnie wygrywały gem po gemie. W 10. rozgrywce polsko-czeski duet nie wykorzystał trzech piłek setowych, lecz na zamknięcie partii nie trzeba było długo czekać. Kania-Choduń i Voracova zdominowały końcówkę seta, a wówczas pierwsze przełamanie w tej części stało się faktem. Tym samym bardziej doświadczone zawodniczki zwyciężyły 7:5. 

 

O losach awansu do ćwierćfinału warszawskich zawodów zadecydował super tiebreak. Pomimo krótkiego charakteru seta, liczne zwroty akcji zagwarantowały mnóstwo emocji. Najpierw Brytyjki prowadziły 3:1, lecz po chwili Kania-Choduń i Voracova objęły dwupunktową przewagę. Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź rywalek. Nicholls i Barnett nie pozostały dłużne, wygrywając również cztery punkty z rzędu. Gdy zawodniczki wkraczały w decydującą fazę seta, dużo bliżej zwycięstwa był brytyjski debel. Polka z Czeszką nie powiedziały jednak ostatniego słowa. Najpierw obroniły dwie piłki meczowe, po chwili same wykorzystały pierwszą meczową okazje.

 

Paula Kania-Choduń/Renata Voracova (POL/CZE) - Olivia Nicholls i Alicia Barnett (GBR/GBR) 3:6, 7:5, 11:9