Speedway of Nations: koszmarny występ Polaków, Australia ze złotem
@BAZPHOTOGRAPHER

Speedway of Nations: koszmarny występ Polaków, Australia ze złotem

  • Dodał: Marcin Weiss
  • Data publikacji: 30.07.2022, 21:16

Reprezentacja Polski na żużlu skompromitowała się podczas finałowego turnieju Speedway of Nations w duńskim Vojens. Biało-Czerwoni uzbierali łącznie zaledwie 26 punktów, kończąc zawody jedynie przed Finlandią. Mistrzostwo zdobyli Australijczycy, srebrne medale przypadły Brytyjczykom, a brąz Szwedom.

 

Problemy z pogodą

 

Rozegranie sobotniej imprezy od samego początku stało pod sporym znakiem zapytania, ponieważ około godziny 19 nad torem zaczął padać deszcz, który nawet spowodował przerwanie rywalizacji po drugiej gonitwie. Szczęśliwie niedługo później pogoda nieco się poprawiła, a turniej finałowy mógł być kontynuowany.

 

Fantastyczny Berntzon, wyrównana czołówka

 

Pierwszą serię startów od zwycięstwa 5:4 rozpoczęli gospodarze Speedway of Nations, którzy jednak nie zdołali znaleźć sposobu na bardzo szybkiego Vaclava Milika. Zaraz potem na torze pojawiła się sensacja środowego półfinału — Finlandia —, która dzisiaj nie miała tyle szczęścia. Już w pierwszym starcie upadek zaliczył Timi Salonen, który do końca dnia nie uczestniczył już w żadnym biegu. W powtórce para Brytyjczyków nie dała szans Timo Lahtiemu, wygrywając 7:2. Trzeci start to kapitalna jazda Olivera Berntzona, który zapewnił Szwedom zwycięstwo 6:3 nad Australijczykami, a na koniec pierwszej serii startów Polacy dość niespodziewanie przegrali z Czechami 4:5, pomimo „czwórki” Bartosza Zmarzlika.

 

Piątą gonitwę bez najmniejszych problemów wygrali Duńczycy, deklasując Finów 7:2. Chwilę później Brytyjczycy stoczyli wyrównaną rywalizację z Australijczykami, w której Kangury zdobyły pięć oczek. Następnie po raz kolejny na torze pojawili się Biało-Czerwoni, którzy tym razem wygrali 5:4, ale nie byli w stanie zatrzymać Berntzona.

 

Koszmar Polaków

 

Trzecia seria startów to wyraźna wygrana Czechów nad Finami, a także świetna walka Duńczyków z Brytyjczykami, z której minimalnie lepiej wyszli miejscowi, zwyciężając 5:4. Dziesiąty wyścig to natomiast rywalizacja Australijczyków z Polakami, w której nasi reprezentacji zostali zdeklasowani 2:7. W kolejnych startach minimalne zwycięstwa odnosili Czesi, Duńczycy oraz Szwedzi, aż w czternastym biegu ponownie oglądaliśmy podopiecznych Rafała Dobruckiego. W miejsce Patryka Dudka pojawił się Maciej Janowski i... przyjechał na ostatniej pozycji. Drugi był Zmarzlik, a nasi przegrali z Brytyjczykami 3:6.

Klasyfikacja po IV serii:

1. Dania 23

2. Czechy 21

— Wielka Brytania 21

4. Szwecja 20

5. Australia 18

6. Polska 14

7. Finlandia 9

Piątą serią od fantastycznej jazdy rozpoczęły Kangury, deklasując Czechów aż 7:2. Zaraz potem ogromną niespodziankę sprawili Szwedzi, którzy rozgromili doskonale spisujących się Duńczyków 7:2, awansując w ten sposób na pierwsze miejsce. Siedemnasta gonitwa to natomiast kolejna kompromitacja naszych, bo choć Zmarzlik objechał Lahtiego, to do Fina nawet nie zbliżał się Magic, przez co wygraliśmy tylko 6:3 i praktycznie straciliśmy szansę na choćby wejście do baraży.

 

Ostatnią serią od zwycięstwa rozpoczęli Brytyjczycy, którzy pokonali Czechów 5:4. Wynik ten sprawił, że nasi południowi sąsiedzi definitywnie stracili szanse na wejście do baraży i to pomimo kapitalnej tego dnia jazdy Milika. Zaraz potem Polacy zmierzyli się z Duńczykami, a po upadku Madsena rywalem naszych był tylko Michelsen. Mimo tego Biało-Czerwoni wygrali jedynie 6:3 i to pomimo starań Zmarzlika do zwalniania Duńczyka — Maciej Janowski był tak wolny, że starania jego kolegi nic nie dały. Niedługo później Australijczycy zapewnili sobie udział w barażu, a w ostatnim biegu rundy zasadniczej Szwedzi przegrali z Brytyjczykami i to żużlowcy z wysp zapewnili sobie bezpośrednie wejście do finału, a Skandynawom pozostawała gonitwa dodatkowa.

 

Baraż i Finał

 

W wyścigu barażowym Australijczycy od razu po wyjściu ze startu jechali na podwójnym prowadzeniu i wydawało się, że pewnie zmierzają po wygraną. Na dystansie Fredrik Lindgren zdołał jednak wyprzedzić Maxa Fricke'a, a następnie starał się zwalniać rywala i pomóc Oliverowi Berntzonowi. Ostatecznie Berntzon upadł na tor po walce w ostatnim łuku, ale sędzia podjął słuszną decyzję o wykluczeniu Szweda i zaliczeniu wyników. Tym samym Kangury weszły do finału, a Skandynawom przypadł brązowy medal.

 

W ostatniej gonitwie dnia ponownie kosmiczny start zaliczyli Australijczycy, którzy prowadzili podwójnie od startu do mety. Do samego końca parę przeciwników próbował przedzielić Daniel Bewley, ale nie zdołał tego dokonać.

Australia: 37pkt + 6 w barażu

9. Jason Doyle — NS

10. Max Fricke — 14+4 (0,3,3*,0,3*,2*,3*) + 2 w barażu

19. Jack Holder — 23+1 (3,2*,4,3,4,3,4) + 4 w barażu

 

Wielka Brytania: 34pkt

7. Daniel Bewley — 16+1 (4,0,4,4,2*,4,2)

8. Robert Lambert — 18+1 (3*,4,0,2,3,2,0)

 

Szwecja: 30pkt + 3 w barażu

11. Fredrik Lindgren — 10 (2,0,0,4,4,0) + 3 w barażu

12. Oliver Berntzon — 20+1 (4,4,4,2,3*,3) + 0 w barażu

20. Victor Palovaara — NS

 

IV Dania: 28pkt

3. Leon Madsen — 15+1 (3,3*,3,4,2,w)

4. Mikkel Michelsen — 13+2 (2*,4,2*,2,0,3)

16. Anders Thomsen — NS

 

V Czechy: 27pkt

1. Vaclav Milik — 18+2 (4,2*,4,2*,2,4)

2. Jan Kvech — 9+1 (0,3,3*,3,0,0)

15. Petr Chlupac — NS

 

VI Polska: 26pkt

13. Bartosz Zmarzlik — 20 (4,3,2,3,4,4)

14. Patryk Dudek — 2+1 (0,2*,0,-,-,-)

21. Maciej Janowski — 4 (0,2,2)

 

VII Finlandia: 16pkt

5. Timo Lahti — 14 (2,2,0,3,3,4)

6. Timi Salonen — 0 (w,-,-,-,-,-)

17. Jesse Mustonen — 2 (0,2,w,0,0)

Bieg po biegu:

1. Milik, Madsen, Michelsen, Kvech — Dania 5:4 Czechy

2. Bewley, Lambert, Lahti, Salonen (w) — Wielka Brytania 7:2 Finlandia

3. Berntzon, Holder, Lindgren, Fricke — Szwecja 6:3 Australia

4. Zmarzlik Kvech, Milik, Dudek — Czechy 5:4 Polska

5. Michelsen, Madsen, Lahti, Mustonen — Dania 7:2 Finlandia

6. Lambert, Fricke, Holder, Bewley — Australia 5:4 Wielka Brytania

7. Berntzon, Zmarzlik, Dudek, Lindgren — Polska 5:4 Szwecja

8. Milik, Kvech, Mustonen, Lahti — Czechy 7:2 Finlandia

9. Bewley, Madsen, Michelsen, Lambert — Dania 5:4 Wielka Brytania

10. Holder, Fricke, Zmarzlik, Dudek — Australia 7:2 Polska

11. Berntzon, Kvech, Milik, Lindgren — Czechy 5:4 Szwecja

12. Madsen, Holder, Michelsen, Fricke — Dania 6:3 Australia

13. Lindgren, Lahti, Berntzon, Mustonen (w) — Szwecja 6:3 Finlandia

14. Bewley, Zmarzlik, Lambert, Janowski — Wielka Brytania 6:3 Polska

15. Holder, Fricke, Milik, Kvech — Australia 7:2 Czechy

16. Lindgren, Berntzon, Madsen, Michelsen — Szwecja 7:2 Dania

17. Zmarzlik Lahti, Janowski, Mustonen — Polska 6:3 Finlandia

18. Milik, Lambert, Bewley, Kvech — Wielka Brytania 5:4 Czechy

19. Zmarzlik, Michelsen, Janowski, Madsen (w) — Polska 6:3 Dania

20. Lahti, Holder, Fricke, Mustonen — Australia 5:4 Finlandia

21. Bewley, Berntzon, Lambert, Lindgren — Wielka Brytania 6:3 Szwecja

——

Baraż. Holder, Lindgren, Fricke, Berntzon (u) — Australia 6:3 Szwecja

——

Finał. Holder, Fricke, Bewley, Lambert — Australia 7:2 Wielka Brytania

 

Marcin Weiss – Poinformowani.pl

Marcin Weiss

Zarywam noce dla amerykańskiej ligi NBA, ale moje sportowe zainteresowania wykraczają daleko poza koszykówkę. Skoki, żużel, tenis, snooker — zwyczajnie wszystko.