WTA Toronto: Haddad Maia poszła za ciosem i zagra w finale
Wikimedia Commons

WTA Toronto: Haddad Maia poszła za ciosem i zagra w finale

  • Dodał: Jan Gąszczyk
  • Data publikacji: 14.08.2022, 08:33

National Bank Open ze względów sponsorskich lub Canadian Open ze względów sentymentalnych – prestiżowy turniej tenisowy rozgrywany naprzemiennie w dwóch kanadyjskich miastach: Montrealu i Toronto. W tym roku panie rywalizują w tym drugim mieście. Wczoraj i dziś odbyły się półfinały gry pojedynczej i gry podwójnej.

 

W pierwszym półfinale singla zmierzyły się ze sobą Amerykanka Jessica Pegula (7.WTA) i była liderka światowego rankingu Rumunka Simona Halep (15.WTA). Dla tenisistki z Ameryki Północnej to czwarty raz, kiedy awansowała do tej fazy w turnieju tej rangi. Poprzednio dokonała tego w Montrealu w ubiegłym roku oraz w tym roku w Miami i Madrycie, gdzie awansowała do finału. Rumunka ma dużo więcej doświadczenia, ponieważ w półfinałach lub wyżej turniejów rangi WTA 1000 grała 27 razy. Panie nigdy wcześniej ze sobą nie grały. Pierwszy set został całkowicie zdominowany przez Amerykankę. Rumunka została dwa razy przełamana, Pegula pilnowała swojego podania i w rezultacie wysoko wygrała pierwszą partię. Drugą partię Halep zaczęła lepiej, ponieważ przełamała Amerykankę i wyszła na prowadzenie 3:1. To jedno przełamanie wystarczyło, tenisistka z Ameryki Północnej była nieskuteczna w wykorzystywaniu piłek na przełamanie (w siódmym gemie miała ich aż cztery) i Rumunka wykorzystując pierwszą piłkę setową wygrała seta i wyrównała stan rywalizacji. Trzeci set zaczął się od wzajemnych przełamań. Obie tenisistki miały problem ze swoimi serwisami. W secie mieliśmy wiele strat serwisów i wiele break pointów niewykorzystanych, ani przez Halep ani przez Pegulę. Halep miała dwie piłki meczowe w dziewiątym gemie, ale ich nie wykorzystała. W kolejnym gemie przy swoim serwisie Halep wypracowała kolejną piłkę meczową, która wykorzystała.  Rumunka zagra w finale kanadyjskiego turnieju po raz czwarty. W drugim półfinale zmierzyły się ze sobą pogromczyni Igi Świątek Brazylijka, Beatriz Haddad Maia (24.WTA) i Czeszka Karolina Pliskowa (14.WTA) Zawodniczki grały ze sobą dwa razy i wynik tych spotkań jest remisowy. Tenisistka z kraju kawy nigdy wcześniej nie grała w półfinale tak wysoko punktowanej imprezy natomiast tenisistka zza naszej południowej granicy ma na swoim koncie 13 takich okazji. Tym razem górą po wyrównanym meczu była Haddad Maia. Pliskowej nie pomogło nawet dziewięć zaserwowanych asów. Śmiało można powiedzieć, iż jest ona największą sensacją tegorocznego turnieju na twardych kortach w Toronto.

 

Wyniki półfinałów singla

 

Simona Halep (ROU) [15] – Jessica Pegula (USA) [7] 2:6 6:3 6:4

Beatriz Haddad Maia (BRA) – Karolina Pliskowa (CZE) [14] 6:4 7:6(7)

 

Również turniej deblowy wkroczył w decydującą fazę. W pierwszym meczu półfinałowym zmierzyły się ze sobą rozstawione z numerem trzecim Coco Gauff i Jessica Pegula oraz Madison Keys i kończąca karierę Sania Mirza. W dwóch bardzo zaciętych setach para Gauff/Pegula wygrała starcie i to Amerykanki jutro powalczą o tytuł. W drugim półfinale za dodatkowe emocje dla gospodarzy odpowiadała Gabriela Dabrowski która jako jedyna przedstawicielka gospodarzy dotarła tak daleko. Jej partnerką w tym turnieju jest Meksykanka Giuliana Olmos. Duet rozstawiony został w rozgrywkach z numerem drugim.  Rywalkami pary kanadyjsko – meksykańskiej był duet amerykańsko – australijski Nicole Melichar – Martinez i Ellen Perez. Niestety gospodarze nie będą mieli swojej tenisistki w finale imprezy. Para Dabrowski/Olmos przegrała w dwóch setach z parą Melichar- Martinez/Perez.

 

Wyniki półfinałów debla

 

Coco Gauff/Jessica Pegula (USA/USA) [3] – Madison Keys/Sania Mirza (USA/IND) 7:5 7:5

Nicole Melichar – Martinez/ Ellen Perez (USA/AUS) – Gabriela Dabrowski/Giuliana Olmos (CAN/MEX) [2] 7:6(5) 6:3