SEC Łódź: Kołodziej wygrywa, Kubera drugi!
Dawid Lis

SEC Łódź: Kołodziej wygrywa, Kubera drugi!

  • Dodał: Marcin Weiss
  • Data publikacji: 03.09.2022, 21:40

Janusz Kołodziej wygrał trzecią rundę cyklu Speedway Euro Championship w Łodzi, utrzymując się na pozycji lidera klasyfikacji przejściowej mistrzostw. Drugie miejsce zajął Dominik Kubera, a trzeci był Leon Madsen. Tuż za podium znalazł się Patryk Dudek.

 

Zawody w Łodzi były trzecią i przedostatnią rundą cyklu Speedway Euro Championship. Po dwóch imprezach liderem klasyfikacji generalnej był Janusz Kołodziej (Fogo Unia Leszno), a tuż za jego plecami znajdował się Patryk Dudek (For Nature Solutions Apator Toruń). W kontakcie z reprezentantami biało-czerwonych byli również dwaj Duńczycy uczestniczący w Speedway Grand Prix — Leon Madsen (zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa) oraz Mikkel Michelsen (Motor Lublin). Stawką Indywidualnych Mistrzostw Europy jest nie tylko tytuł, ale także miejsce w SGP dla najlepszego żużlowca.

 

Turniej rozpoczął się od pewnego zwycięstwa Leona Madsena, który bez problemu pokonał przeciwników, w tym drugiego Piotra Pawlickiego. Chwilę później w ślady wicemistrza świata z 2019 roku poszedł jego rodak, Mikkel Michelsen, a dwa oczka po wygranej z Oliverem Berntzonem walce zapisał na koncie Patryk Dudek. Trzeci wyścig to natomiast spora niespodzianka, ponieważ Andrzej Lebiediew poradził sobie ze zwycięzcą dwóch ostatnich rund Speedway Grand Prix, Danielem Bewleyem i przywiózł trzy oczka. Na zakończenie pierwszej serii startów mieliśmy bieg czterech Polaków, w którym pierwszy dojechał Kacper Woryna, wyprzedzając Dominika Kuberę i dopiero trzeciego Janusza Kołodzieja.

 

W piątej gonitwie drugą trójkę tego wieczora dopisał sobie Madsen, który na ostatnim okrążeniu wykorzystał fatalny błąd Smektały i wjechał pod łokieć Polaka. Ostatnią pozycję zajął natomiast Michelsen, który wciąż mógł odczuwać skutki upadku z wczorajszej próby toru w Toruniu, która poprzedzała mecz jego zespołu w półfinale PGE Ekstraligi. W kolejnych wyścigach byliśmy świadkami pełnej dominacji Polaków, a swoje biegi wygrywali kolejno Woryna, Kubera oraz Dudek. Ogromną niespodzianką była słaba dyspozycja Kołodzieja, który miał tylko dwa oczka na koncie i na tamten moment stracił prowadzenie w klasyfikacji przejściowej cyklu SEC. Na pochwałę zasłużył natomiast Dimitri Berge, który po fatalnym pierwszym występie wyciągnął wnioski i w ósmej gonitwie popisał się kapitalną jazdą pod płotem, gdzie objechał dwóch przeciwników.

 

Na rozpoczęcie trzeciej serii mieliśmy kolejny pojedynek zawodników z czołówki cyklu — niepokonany Madsen mierzył się z Kołodziejem. Tym razem kapitan Fogo Unii Leszno doskonale wyszedł ze startu i nie dał swojemu rywalowi najmniejszych szans. Trzecie miejsce i jeden punkt zdobył Marcin Nowak, który zastąpił Adama Ellisa, który wjechał w taśmę. Zaraz potem kolejną trójkę zapewnił sobie Kubera, a po świetnej jeździe dwa oczka do swojego konta dopisał Pawlicki. Jedenasty wyścig to dość niespodziewane zwycięstwo Lebiediewa, który zatrzymał Dudka oraz Worynę, dzięki czemu cała trójka miała po trzech startach po siedem zdobytych punktów. Na koniec trzeciej serii startów wygrał Smektała, a dopiero trzeci był Bewley.

 

W trzynastym biegu zawodnicy zafundowali zgromadzonym na trybunach kibicom fantastyczne widowisko, a Madsen jako pierwszy odczarował czwarte pole startowe, wygrywając z niego wyścig. Chwilę później kolejne trzy oczka dopisał Smektała, a za plecami zawodnika częstochowskich Lwów przyjechał Duzers. W piętnastej gonitwie wreszcie przebudził się Bewley, a za jego plecami linię mety przeciął Kołodziej, dzięki czemu wciąż liczył się w walce o baraż. Z kolei w szesnastym biegu trzecie zwycięstwo odniósł Kubera, dołączając do Madsena na czele tabeli imprezy z dorobkiem jedenastu oczek.

 

Początek piątej serii startów to prawdziwe starcie na szczycie, a wyścig po świetnym ataku na Kuberę wygrał Madsen, zwyciężając rundę zasadniczą. Za plecami Polaka do mety dojechał Bewley, a ostatni był Dudek. Zaraz potem spokojne trzy oczka zdobył Andrzej Lebiediew, a Janusz Kołodziej na ostatnich metrach wyprzedził Olivera Berntzona, wciąż pozostając w walce o baraże. W dziewiętnastej gonitwie Smektała mierzył się z trójką najgorszych tego wieczora żużlowców, którzy wspólnie mieli na koncie zaledwie trzy punkty. Ogromną sensacją była więc całkowita porażka Polaka, który tym samym stracił szanse na udział w barażach, jednocześnie zapewniając w nich miejsce dla Kołodzieja. Na zakończeniu fazy zasadniczej ważne dwa oczka zdobył Woryna, również wchodząc do barażu.

 

W biegu dodatkowym mieliśmy więc aż trzech Polaków — Kacpra Worynę, Patryka Dudka i Janusza Kołodzieja — oraz Łotysza, Andrzeja Lebiediewa. Ta gonitwa rozegrała się najlepiej, jak tylko mogła, patrząc z perspektywy walki o mistrzostwo Europy przez Polaków, ponieważ awans do finału wywalczyli Duzers oraz Koldi. Trzeci był Woryna, a ostatni Lebiediew.

 

W finale kapitalną jazdą popisał się Kołodziej, wyprzedzając na dystansie Kuberę i wygrywając rundę w Łodzi. Zawodnik Motoru dojechał do mety na drugiej pozycji, a trzeci był Leon Madsen. Tuż za podium znalazł się natomiast Patryk Dudek, który wciąż pozostaje w walce o Mistrzostwo Europy.

Klasyfikacja turnieju:

1. Janusz Kołodziej — 12 (1,1,3,2,2,3)

2. Dominik Kubera — 15 (2,3,3,3,2,2)

3. Leon Madsen — 15 (3,3,2,3,3,1)

4. Patryk Dudek — 9 (2,3,2,2,0,0)

5. Kacper Woryna — 10+1 (3,3,1,1,2)

6. Andrzej Lebiediew — 11+0 (3,1,3,1,3)

7. Bartosz Smektała — 8 (0,2,3,3,0) 

8. Rasmus Jensen — 8 (1,0,2,2,3)

9. Daniel Bewley — 8 (2,2,0,3,1)

10. Oliver Berntzon — 7 (1,2,1,2,1)

11. Mikkel Michelsen — 6 (3,0,1,1,1)

12. Dimitri Berge — 5 (0,2,0,0,3)

13. Piotr Pawlicki — 5 (2,1,2,t,0)

14. Adam Ellis — 2 (0,0,t,0,2)

15. David Bellego — 2 (0,1,0,0,1)

16. Vaclav Milik — 2 (1,0,d,1,0)

17. Marcin Nowak — 1 (1)

18. Jakub Krawczyk — 0 (0)

Bieg po biegu:

1. (60,01) Madsen, Pawlicki, Jensen, Bellego

2. (60,16) Michelsen, Dudek, Berntzon, Ellis

3. (59,49) Lebiediew, Bewley, Milik, Berge

4. (59,50) Woryna, Kubera, Kołodziej, Smektała

5. (60,08) Madsen, Smektała, Lebiediew, Michelsen

6. (59,58) Woryna, Bewley, Pawlicki, Ellis

7. (60,45) Kubera, Berntzon, Bellego, Milik

8. (59,86) Dudek, Berge, Kołodziej, Jensen

9. (5-,62) Kołodziej, Madsen, Nowak (Ellis t), Milik d

10. (60,67) Kubera, Pawlicki, Michelsen, Berge

11. (60,40) Lebiediew, Dudek, Woryna, Bellego

12. (60,54) Smektała, Jensen, Bewley, Berntzon

13. (61,36) Madsen, Berntzon, Woryna, Berge

14. (60,60) Smektała, Dudek, Milik, Krawczyk (Pawlicki t)

15. (59,71) Bewley, Kołodziej, Michelsen, Bellego

16. (60,95) Kubera, Jensen, Lebiediew, Ellis

17. (60,97) Madsen, Kubera, Bewley, Dudek

18. (60,78) Lebiediew, Kołodziej, Berntzon, Pawlicki

19. () Berge, Ellis, Bellego, Smektała

20. (60,81) Jensen, Woryna, Michelsen, Milik

——

Baraż (60,97) Dudek, Kołodziej, Woryna, Lebiediew

Finał (60,94) Kołodziej, Kubera, Madsen, Dudek

 

Marcin Weiss – Poinformowani.pl

Marcin Weiss

Zarywam noce dla amerykańskiej ligi NBA, ale moje sportowe zainteresowania wykraczają daleko poza koszykówkę. Skoki, żużel, tenis, snooker — zwyczajnie wszystko.