NHL: Pingwiny lepsze od mistrzów

NHL: Pingwiny lepsze od mistrzów

  • Dodał: Kamil Karczmarek
  • Data publikacji: 05.10.2018, 10:37

Dzisiaj rozegrano aż 10 spotkań najlepszej hokejowej ligi świata. W najciekawszym meczu Pittsburgh Penguins pokonali po dogrywce Washington Capitals.

 

W Pittsburghu zmierzyli się mistrz sprzed dwóch lat i najlepszy zespół poprzedniego sezonu. Spotkanie Pittsburgh Penguins z Washington Capitals zapowiadało się pasjonująco i takie też było. Mecz był bardzo wyrównany i zakończył się hokejowym wynikiem. W trzeciej tercji Pingwiny prowadziły 6:4, ale do wyrównania doprowadził TJ Oshie. Po 60 minutach gry był remis, więc kibice mogli się nieco dłużej nacieszyć tym wspaniałym widowiskiem. W 80. sekundzie dogrywki Kris Letang precyzyjnym strzałem zdobył bramkę na wagę zwycięstwa Pittsburgha. Już na początku sezonu widać, że obydwa zespoły będą niezwykle mocne i powalczą o najwyższe cele.

Pittsburgh Penguins - Washington Capitals 7:6 (2:3, 3:1, 1:2, 1:0)

Aż cztery z dziesięciu meczów zakończyło się w dogrywce. Tak było też w przypadku starcia Ottawa Senators z Chicago Blackhawks. W pierwszej tercji Chicago prowadziło 1:0 i 2:1, ale po 20 minutach było 3:2 dla Ottawy. Po golu Brenta Seabrooka w trzeciej tercji Jastrzębie doprowadziły do dogrywki. W 38. sekundzie dodatkowego czasu gry bramkę dla Chicago strzelił, nie kto inny tylko, Patrick Kane.

Ottawa Senators - Chicago Blackhawks 3:4 (3:2, 0:0, 0:1, 0:1)

Po regulaminowym czasie gry meczu Detroit Red Wings z Columbus Blue Jackets był wynik 2:2. Do rozstrzygnięcia doszło w trzeciej minucie dogrywki. Szalę zwycięstwa na korzyść Kurtek przechylił Artemi Panarin.

Detroit Red Wings - Columbus Blue Jackets 2:3 (0:1, 2:1, 0:0, 0:1)

Josh Bailey został bohaterem New York Islanders. Zespół z Nowego Jorku pokonał do dogrywki 2:1 Carolina Hurricanes.

Carolina Hurricanes - New York Islanders 1:2 (0:0, 0:1, 1:0, 0:1)

Sezon od porażki rozpoczęła rewelacja poprzedniego sezonu - Vegas Golden Knights. Rycerze prowadzili z Philadelphia Flyers po bramce Jonathana Marchessaulta. Potem jednak ekipa z Filadelfii zdobył pięć bramek z rzędu. Golden Knights zdołali tylko zmniejszyć rozmiary porażki.

Vegas Golden Knights - Philadelphia Flyers 2:5 (1:2, 0:3, 1:0)

Bardzo ciekawie zapowiadał się mecz New York Rangers z Nashville Predators. Po dwóch tercjach był remis 1:1. Na początku trzeciej tercji Predators na prowadzenie wyprowadził P.K. Subban. Potem do pustej bramki trafił jeszcze Colton Sissons. Dającą nadzieję Rangers bramkę strzelił w samej końcówce Paweł Buchniewicz. Mecz zakończył się wynikiem 3:2 dla Nashville.

New York Rangers - Nashville Predators 2:3 (0:0, 1:1, 1:2)

Boston Bruins szybko pozbierali się po bolesnej porażce z Washington Capitals. Niedźwiadki po trafieniach Zdeno Chary, Ryana Donato, Dawida Pastrnaka i Patricka Bergerona wygrały 4:0 z Buffalo Sabres.

Buffalo Sabres - Boston Bruins 0:4 (0:2, 0:1, 0:1)

Winnipeg Jets bez żadnych problemów pokonali St. Louis Blues. Odrzutowce grały świetnie w obronie i co raz zdobywali bramki. Jets prowadzili 5:0, a honorową bramką dla Blues zdobył Vince Dunn.

St. Louis Blues - Winnipeg Jets 1:5 (0:1, 0:0, 1:4)

Hokeiści Dallas Stars w drugiej tercji zapewnili sobie zwycięstwo w meczu z Arizona Coyotes. Devin Shore, Aleksander Radułow i John Klinberg zdobyli bramki dla ekipy gospodarzy. 

Dallas Stars - Arizona Coyotes 3:0 (0:0, 3:0, 0:0)

Mecz Colorado Avalanche z Minnesotą Wild był wyrównany jedynie w pierwszej tercji, która zakończyła się wynikiem 1:1. Potem spotkanie zdominowali zawodnicy z Colorado, którzy triumfowali 4:1.

Colorado Avalanche - Minnesota Wild 4:1 (1:1, 1:0, 2:0)

Kamil Karczmarek

Pasjonat sportu, a przede wszystkim igrzysk olimpijskich. Na portalu zajmuję się każdą odmianą kolarstwa, a także narciarstwem dowolnym, snowboardem, piłką ręczną i hokejem na lodzie.