US Open: Czeszki z pierwszym tytułem w Nowym Jorku
Wikimedia Commons

US Open: Czeszki z pierwszym tytułem w Nowym Jorku

  • Dodał: Jan Gąszczyk
  • Data publikacji: 11.09.2022, 21:30

Rozstawione z numerem trzecim Czeszki, Barbora Krejcikowa i Katerina Siniakowa pokonały Amerykanki Cathy McNally i Taylor Townsend i zdobyły swój pierwszy deblowy tytuł na kortach w Nowym Jorku.

 

Faworytkami finału były dużo bardziej doświadczone i utytułowane Czeszki. Obie mają na koncie pięć wielkoszlemowych tytułów w deblu, ale żadnego w US Open. Ich rywalki, nadzieje gospodarzy nie mają na koncie aż takich sukcesów, chociaż Mcnally grała w ubiegłym roku w finale deblowego US Open w parze z Cori Gauff. Finał, ale bez wygranej ma również na koncie Katerina Siniakowa (2017 rok z Lucie Hradecką).

 

Już w pierwszym gemie pierwszego seta utytułowany czeski duet musiał bronić breaka. To się udało i przez kolejne gemy gra obu duetów toczyła się według reguły własnego podania. Przełom nastąpił w piątym gemie. Krejcikowa i Siniakowa zostały przełamane, Mcnally i Townsend wygrały swój serwis i ponownie przełamały rywalki wychodząc na 5:2. W kolejnym gemie przy swoim serwisie Amerykanki szybko wyszły na 40:0 i wypracowały sobie trzy piłki setowe. Czeszki obroniły je wszystkie. Po chwili nadzieje gospodarzy wywalczyły czwartego setbola, którego Krejcikowa i Siniakowa również obroniły. Następnie Czeszki wypracowały sobie, po bardzo zaciętym gemie dwie szanse na przełamanie rywalek. W końcu to im się udało i część strat odrobiły. Niestety w kolejnym, bardzo zaciętym gemie serwisowym Krejcikowej i Siniakowej Amerykanki wywalczyły dwa break pointy. Pierwszego nie wykorzystały ale przy drugim były bezbłędne i rozstrzygnęły seta na swoją korzyść.

 

Drugi set rozpoczął się źle dla Czeszek. Amerykanki wygrały swój serwis i szybko przełamały doświadczone rywalki. Po chwili Krejcikowa i Siniakowa odrobiły stratę, ale nie cieszyły się długo przełamaniem. Chwilę później utytułowane rywalki przegrały serwis, a McNally i Townsend wyszły na prowadzenie 4:2. Siódmy gem przy serwisie Amerykanek był bardzo nerwowy i zacięty. Czeszki szybko wyszły na prowadzenie 40:15 w gemie i wydawało się, że odrobią straty. Ale wtedy do pracy wzięły się Amerykanki. Szybko obroniły trzy piłki na przełamanie, ale musiały skapitulować przy czwartej. Kolejny gem to pewne zwycięstwo naszych południowych sąsiadek i na tablicy wyników mieliśmy remis 4:4. Kolejne dwa gemy to była obrona podań przez oba duety. W 11 gemie, Czeszki przełamały przeciwniczki, po chwili wygrały swój serwis i wykorzystując pierwszą piłkę setową wyrównały stan meczu.

 

Set trzeci to już popisowa i bardzo pewna gra Barbory Krejcikowej i Kateriny Siniakowej. Czeszki dwukrotnie przełamały parę McNally i Townsend i błyskawicznie wyszły na prowadzenie 4:0. Amerykanki wygrały gema, ale to był ich jedyny gem w tym secie. W siódmym gemie Czeszki po raz trzeci przełamały rywalki i wykorzystując pierwszą piłkę meczową zakończyły spotkanie. Dla Krejcikowej i Siniakowej zwycięstwo w US Open oznacza zdobycie karierowego złotego super szlema (zwycięstwa w czterech turniejach wielkoszlemowych, złoty medal olimpijski i zwycięstwo w WTA Finals).

 

Barbora Krejcikowa/Katerina Siniakowa (CZE) [3] – Cathy McNally/Taylor Townsend (USA/USA) 3:6 7:5 6:1