PGNiG Superliga kobiet: Lublin lepszy od Kobierzyc w hicie kolejki
MKS FunFloor Lublin/Superliga Kobiet

PGNiG Superliga kobiet: Lublin lepszy od Kobierzyc w hicie kolejki

  • Dodał: Aleksandra Suszek
  • Data publikacji: 22.09.2022, 18:30

Trzecia seria gier już na początku zapewniła kibicom ciekawe starcie. Hitem kolejki był mecz czołowych drużyn z Lublina i Kobierzyc. Lepsze okazały się wicemistrzynie Polski, do których zdecydowanie należała druga partia.

 

Przed tym spotkaniem było wiadomo, że jedna z drużyn wyprzedzi drugą w klasyfikacji. Po dwóch spotkaniach obie ekipy pozostawały bowiem niepokonane i z kompletem sześciu punktów. Oba zespoły w poprzednim sezonie znalazły się też na podium, a więc można było oczekiwać naprawdę dobrego spotkania. 

 

Pierwsze sześć minut minęło zawodniczkom na wymianie uprzejmości, a więc remis utrzymywał się przez prawie kwadrans. Kobierzyczanki zdołały na moment wypracować dwie bramki przewagi, ale równie szybko je straciły. Przyjezdne częściej zmuszone były grać w osłabieniu, jednak umiały powstrzymać rywalki przed atakami na swoją bramkę. Obie ekipy notowały ładną skuteczność w ofensywie, więc nieunikniony był remis ukazujący się na tablicy przez większość czasu. Gospodynie miały swój moment na przejęcie pałeczki, ale wtedy na drodze stanęła im Vitoria Macedo, znajdując się w polu przeciwniczek kilkukrotnie z rzędu. Pierwsze pół godziny nie dało przewagi żadnej z ekip, a kibice mogli obserwować emocjonujące spotkanie - 13:13.

 

Po powrocie na boisko sprawę w swoje ręce wzięły Janas i Wiertelak. Seria 4:1 zmusiła trenerkę Lublina do wykorzystania przerwy, ale był to najwidoczniej dobry moment, bo przerwał impas w drużynie miejscowych. Zawodniczki MKS-u chwilę później odrobiły straty, a gdy KPR stracił akcję przez grę pasywną, zdołały nawet do wyjść na długo wyczekiwane prowadzenie - 21:20. Wtedy kryzys w swojej grze napotkały przyjezdne. Coraz częściej traciły piłkę, a liczba strat wzrosła dwukrotnie w porównaniu do rywalek. Rzuty karne również nie były ich najmocniejszą stroną i w końcu to lublinianki dopięły swego, odskakując na sześć bramek na minutę przed końcową syreną. 

 

MKS FunFloor Lublin - KPR Gminy Kobierzyce 28:22 (13:13)

 

Lublin: Portasińska 6, Płomińska 4, Andruszak 3, Więckowska M. 3, Pastuszka 3, Roszak 3, Więckowska D. 2, Rebicova 2, Pietras 1, Achruk 1, Noga

 

Kobierzyce: Wiertelak 5, Janas 5, Wicik 3, Buklarewicz 3, Shupyk 2, Macedo 2, Tomczyk 1, Ważna 1, Cygan, Despodovska

Aleksandra Suszek – Poinformowani.pl

Aleksandra Suszek

Można powiedzieć, że piszę o wszystkim po trochu, ale w moim sercu gości głównie siatkówka.