WTA Parma: Kania - Choduń odpadła w półfinale

  • Dodał: Jan Gąszczyk
  • Data publikacji: 01.10.2022, 13:30

Paula Kania - Choduń i Renata Voracova przegrały z czeskim duetem, Anastazja Detiuc i Miriam Kołodziejowa i odpadły w półfinale turnieju WTA 250 w Parmie. Rywalkami Czeszek w finale będą Arantxa Rus i Tamara Zidansek.

 

Pierwszy set to była całkowita dominacja bardziej doświadczonego duetu polsko – czeskiego. Już w drugim gemie Kania - Choduń i Voracova wywalczyły przełamanie wychodząc na prowadzenie 2:0. W następnym gemie, Detiuc i Kołodziejowa zrewanżowały się tym samym, wygrywając trudnego gema i wykorzystując czwartą okazję na przełamanie. Czeszki nie cieszyły się długo przełamaniem, ponieważ chwilę później po raz drugi straciły serwis nie wygrywając ani jednego punktu. Kolejne wygrane podanie przez Polkę i jej partnerkę dało bardziej doświadczonemu duetowi prowadzenie 4:1. Detiuc i Kołodziejowa do końca seta nie wygrały już ani jednego gema. Serwując w meczu po raz trzeci, po raz trzeci swój serwis przegrały. Polka i Czeszka zakończyły seta drugą piłką setową przy swoim podaniu.

 

Drugi set padł niestety łupem Anastazji Detiuc i Miriam Kołodziejowej. Kania - Choduń i Voracova miały już w pierwszym gemie breaki, ale ich nie wykorzystały. Po chwili same straciły serwis i rywalki wyszły na prowadzenie 2:0. Chwilę potem Polce i Czeszce udało się odebrać rywalkom serwis, wygrać swoje podanie i wyrównać stan seta. Niestety, końcówka to dobra gra przeciwniczek. Kania – Choduń i jej partnerka straciły swoje podanie dwa razy, a przeciwniczki jedynie raz, co dało ostatecznie piłki setowe rywalkom. Nie zmarnowały one tej okazji i wykorzystując pierwszą wygrały partię 6:3.

 

O wyniku meczu musiał, więc zdecydować super tie - break. Dodatkową rozgrywkę lepiej rozpoczął w pełni czeski duet, ale nasza tenisistka i jej partnerka zdołały odpowiedzieć i wyrównać stan rozgrywki na 3:3.Później gra się wyrównała i oba duety grały w zasadzie punkt za punkt. W pewnym momencie, Polka i Czeszka zdołały wyjść na trzy punktowe prowadzenie, ale Detiuc i Kołodziejowa zdołały odrobić straty. Niestety, w końcówce lepsze okazały się młodsze Czeszki i to one awansowały do finału.

 

Anastazja Detiuc/Miriam Kołodziejowa (CZE/CZE) – Paula Kania - Choduń/Renata Voracova (POL/CZE) 1:6 6:3 [10-8]