Worlds '22: kolejne zwycięstwo Fnatic, MAD Lions zatrzymani
Colin Young-Wolff/Riot Games

Worlds '22: kolejne zwycięstwo Fnatic, MAD Lions zatrzymani

  • Dodał: Marcin Weiss
  • Data publikacji: 01.10.2022, 15:40

Drugi dzień fazy play-in mistrzostw świata w League of Legends nie miał w sobie żadnych niespodzianek. W każdej parze wygrywały drużyna, która była faworytem, wliczając zwycięstwo Fnatic nad DetonatioN FocusMe. Niestety pierwszej porażki doznali MAD Lions, którzy musieli uznać wyższość Royal Never Give Up.

Fnatic DetonatioN FocusMe
Wunder Aatrox 3/4/9 2/6/4 Kennen Evi
Razork Lee Sin 3/3/12 2/4/7 Trundle Steal
Humanoid LeBlanc 7/0/6 4/3/1 Viktor Yaharong
Upset Kai'Sa 5/1/7 4/3/3 Miss Fortune Yutapon
Hyllisang Maokai 2/4/9 0/4/5 Alistar Harp

Początek spotkania to wymiana na dolnej alei już w trzeciej minucie, w której pierwszą krew zdobył Yutapon, pokonując Hyllisanga przy pomocy swojego supporta oraz junglera. Trzy minuty później japońska formacja prowadziła już 2:0, ponieważ na górnej alei solo-killa na Wunderze wykonał Evi. Tym sposobem DFM wypracowali blisko 1,000 sztuk złota przewagi i nie zamierzali się zatrzymywać. W kolejnych minutach zespół z LJL powiększył swoje prowadzenie na 5:1, a także zgarnął Rift Heralda.

 

Mimo niekorzystnego wyniku europejska drużyna była w stanie nawiązać wyrównaną walkę w dalszej fazie meczu, wyrównując stan smoków na 1:1 oraz uzyskując przewagę o wartości 1,000 sztuk złota. Z kolei w 25. minucie FNC wygrali teamfight na topie pięciu za jednego, a zaraz potem dorzucili Barona oraz górskiego drake'a. Wraz ze wzmocnieniem ekipa wygrała walkę na topie i zrównała z ziemią inhibitor. Natomiast w 32. minucie Fnatic wzięli drugiego Nashora oraz trzeciego smoka, po czym rozgromili oponentów, zwyciężając kilkadziesiąt sekund później.

MAD Lions Royal Never Give Up
Armut Aatrox 3/2/4 8/2/0 Jax Breathe
Elyoya Trundle 2/2/4 8/1/9 Graves Wei
Nisqy Taliyah 3/6/4 0/4/17 Galio Xiaohu
UNFORGIVEN Kai'Sa 2/4/3 5/0/7 Aphelios GALA
Kaiser Nautilus 0/7/6 0/3/16 Leona Ming

Starcie rozpoczęło się bardzo spokojnie, a pierwszą walkę mogliśmy oglądać dopiero w 9. minucie wokół Rift Heralda. Na górnej rzece obie ekipy zdobyły po jednym zabójstwie, ale neutralny obiekt trafił na konto MAD. W tej sytuacji rywale skierowali się na dolną rzekę, gdzie zapewnili sobie hextechowego smoka. Europejska formacja chciała wykorzystać to okienko do puszczenia Shelly na midzie, ale w ten plan przypłacili dwoma życiami, które zapewniły przeciwnikom 2,000 sztuk złota przewagi. W kolejnych minutach prowadzenie RNG stawało się coraz większe, a w 15. minucie wynosiło już 4,000.

 

Niedługo później Royal Never Give Up wygrali wymianę na górnej rzece, a grający Gravesem Wei miał na swoim koncie 5/0/2. W następnych minutach leśnik dołożył kolejne kille, a w 23. minucie Chińczycy mieli już po swojej stronie trzy drake'i. Pięć minut później RNG zdobyli duszę piekielną, a zaraz potem wzięli również Barona Nashora. Wraz ze wzmocnieniem mistrzowie MSI wtargnęli do bazy Wściekłych Lwów i zakończyły potyczkę w 33. minucie.

 

Najlepsza akcja dnia

Komplet wyników drugiego dnia:

Fnatic 1:0 DetonatioN FocusMe

Evil Geniuses 1:0 LOUD

Saigon Buffalo 1:0 Isurus

DetonatioN FocusMe 1:0 Chiefs Esports Club

Evil Geniuses 1:0 Beyond Gaming

DRX 1:0 Saigon Buffalo

MAD Lions 0:1 Royal Never Give Up

Istanbul Wildcats 0:1 DRX

Marcin Weiss – Poinformowani.pl

Marcin Weiss

Zarywam noce dla amerykańskiej ligi NBA, ale moje sportowe zainteresowania wykraczają daleko poza koszykówkę. Skoki, żużel, tenis, snooker — zwyczajnie wszystko.