Fortuna 1. Liga: kapitalne widowisko w derbach Rzeszowa. Siedem goli i triumf Resovii!
cwks-resovia.pl

Fortuna 1. Liga: kapitalne widowisko w derbach Rzeszowa. Siedem goli i triumf Resovii!

  • Dodał: Aliaksandr Morozau
  • Data publikacji: 01.10.2022, 19:40

Derby Rzeszowa nie zawiodły i padło w nich aż siedem bramek. Co ciekawe, dość zaskakująco, ale i zasłużenie zwyciężyli piłkarze Resovii 4:3.

 

Faworytem derbów Rzeszowa była ekipa Stali, która kręciła się przed tą kolejką w czołówce ligowej tabeli. Resovia przystępowała do tego starcia z dolnych rejonów tabeli, ale ostatnio po dwóch zwycięstwach z rzędu. I to właśnie goście zaatakowali jako pierwsi. Już w 3. minucie w pole karne Stali wpadł Pedro Vieira, ale jego strzał trafił tylko w boczną siatkę. W kolejnych fragmentach meczu obie drużyny stwarzały sobie okazje do zdobycia gola, ale to Resovia była konkretniejsza. W 25. minucie, starcie sam na sam z Przemysławem Pęksą przegrał Maciej Górski. Siedem minut później Radosław Bąk został sfaulowany w polu karnym, a rzut karny na gola zamienił Bartłomiej Wasiluk. Tuż przed przerwą kibice Resovii ponownie wpadli w euforię. Pedro Vieira dograł ze skrzydła do wbiegającego w pod bramkę Górskiego, a ten nie zmarnował tej szansy i podwyższył na 2:0.

 

Po zmianie stron "Stalowcy" wzięli się do odrabiania strat. W 49. minucie piłkę w pole karne wrzucił Dawid Olejarka, a niefortunnie do własnej bramki skierował ją Mateusz Bondarenko. Nie minęło kilka chwil, a było już 2:2. Po prawym skrzydle popędził Damian Michalik, dograł przed bramkę Branislava Pindrocha, a tam do remisu doprowadził doświadczony Serb Andreja Prokić. Taki obrót spraw nie podłamał jednak Resovii, która w 70. minucie ponownie wyszła na prowadzenie. Wasiluk posłał piłkę na wolne pole, a tam obrońcom Stali ponownie urwał się Górski, który mógł się cieszyć z dubletu. Ozdobą meczu był jednak gol Bartosza Kwietnia z 82. minuty. Rezerwowy Resovii zauważył wychodzącego z bramki Pęksę i cudownym uderzeniem zza połowy zaskoczył oszołomionego golkipera Stali. Gospodarze walczyli jeszcze do końca, ale czasu starczyło na uratowanie honoru, czego dokonał po raz drugi Prokić.

 

Stal Rzeszów - Resovia Rzeszów 3:4 (0:2)

Bramki: 49' (sam.) Bondarenko, 53', 90+2' Prokić - 32' (k.) Wasiluk, 44', 70' Górski, 82' Kwiecień

Stal Rzeszów: Pęksa - Głowacki (C), Michalik (76' Danielewicz), Olejarka (75' Mustafaev), Oleksy (90+2' Sadłocha), Pajnowski, Piątek (46' Małecki), Poczobut, Polowiec, Prokić, Wolski (76' Kłos)

Resovia Rzeszów: Pindroch - Adamski (C), Bąk (67' Kwiecień), Bondarenko, Eizenchart (67' Antonik), Górski (79' Wojciechowski), Hoogenhout, Mikulec, Mróz (89' Krasa), Pedro Vieira (66' Mikrut), Wasiluk

Żółte kartki: 30' Pęksa, 86' Małecki - 29' Wasiluk, 35' Mikulec, 73' Kwiecień, 89' Bondarenko

Sędziował: Sebastian Jarzębak (Bytom)