Tenis stołowy - DMŚ: Koreańczycy za mocni

Tenis stołowy - DMŚ: Koreańczycy za mocni

  • Dodał: Bartosz Szafran
  • Data publikacji: 05.10.2022, 10:30

Nie było niespodzianki. Polscy tenisiści stołowi przegrali w 1/8 finału drużynowych mistrzostw świata z Koreą Południową 0:3 i odpadli z turnieju.

 

Koreańczycy to jedni z głównych faworytów do medali w Chengdu i zwycięstwo z nimi polskiej odmłodzonej reprezentacji byłoby gigantyczną niespodzianką. Samuel Kulczycki, Miłosz Redzimski i Maciej Kubik w starciu z doświadczonymi, utytułowanymi Azjatami nie zdobyli nawet seta, ale zaprezentowali się z dobrej strony, a przede wszystkim zdobyli doświadczenie, które zaprocentuje w następnych latach.

 

Samuel Kulczycki stoczył wyrównaną walkę z Cho Seungmin, w żadnym z setów nie odstawał od rywala jakoś nadzwyczajnie, ale w końcówkach Koreańczyk był bardziej precyzyjny, spokojniejszy, sprzyjało mu też odrobinę szczęścia. Miłosz Redzimski w meczu z Jang Woojin zagrał bardzo dobre dwa sety, w jednym miał nawet piłeczkę setową, ale jej nie wykorzystał i potem przegrał na przewagi. Tylko druga partia kompletnie nie udałą się naszemu młodziutkiemu graczowi. Bliski urwania seta Cho Daeseong był Maciej Kubik, który dwukrotnie stawał przed szansą wykorzystania piłeczki setowej. Jednak w obu przypadkach Koreańczyk się skutecznie bronił i wygrywał z minimalną przewagą.

 

Nasza drużyna w Chengdu wygrała dwa mecze (z Australią i Anglią), dwa przegrała (ze Szwecją i Koreą). Występ naszej młodzieży należy ocenić bardzo wysoko, wszak jesteśmy jedną z 16 najmocniejszych pingpongowych nacji na świecie.

 

Samuel Kulczycki – Cho Seungmin 0:3 (8:11, 9:11, 8:11)
Miłosz Redzimski – Jang Woojin 0:3 (8:11, 2:11, 11:13)
Maciej Kubik – Cho Daeseong 0:3 (8:11, 13:15, 10:12)

Bartosz Szafran

Od wielu wielu lat związany ze sportem czynnie jako biegający, zawodowo jako sędzia i medyk oraz hobbystycznie jako piszący wcześniej na ig24, teraz tu. Ponadto wielbiciel dobrych książek, który spróbuje sił w pisaniu o czytaniu.