Kolarstwo torowe - MŚ: drużyny sprinterskie na plus
Tomasz Woźniak/Poinformowani.pl

Kolarstwo torowe - MŚ: drużyny sprinterskie na plus

  • Dodał: Jakub Łosiak
  • Data publikacji: 12.10.2022, 23:37

Na torze w Saint Quentin en Yvelines, który za niespełna dwa lata będzie areną olimpijską, rozpoczęły się mistrzostwa świata w kolarstwie torowym. Pierwszego dnia dobre wrażenie zrobiły nasze drużyny sprinterskie. Polacy uplasowali się na piątej pozycji, a Polki zakończyły rywalizację oczko niżej.

 

Jak zwykle w pierwszym dniu mistrzostw świata oglądaliśmy rywalizację drużyn sprinterskich. Nasi panowie jechali w składzie: Rafał Sarnecki, Mateusz Rudyk i Patryk Rajkowski. W kwalifikacjach osiągnęli czas 43.220, która dał im piąte miejsce. W pierwszej rundzie rywalami naszych sprinterów byli Brytyjczycy i to oni wygrali bezpośredni pojedynek, zwyciężając o 132 tysięczne. Polacy poprawili swój czas na 42.879, co dało im piąte miejsce. Zawody zakończyły się niespodzianką, gdyż dominatorów ostatnich lat - Holendrów niespodziewanie pokonali Australijczycy i zgarnęli złoto. W wyścigu o brąz Brytyjczycy okazali się lepsi od Niemców.

 

W sprincie drużynowym kobiet nasze panie (Marlena Karwacka, Urszula Łoś i Nikola Sibiak) w kwalifikacjach były szóste z czasem 47.746. Na przeciw naszych zawodniczek w wyścigu pierwszej rundy stanęły Brytyjki, które ze sporą przewagą triumfowały i awansowały do wyścigu o brąz. Polki po raz kolejny potwierdziły przynależność do światowej czołówki, kończąc zawody na szóstej pozycji. Bezkonkurencyjne okazały się Niemki, które dwa razy poprawiły rekord świata, a w finale nie dały szans Chinkom. Na najniższym stopniu podium stanęły Brytyjki dzięki wygranej nad Holenderkami.

 

W wyścigu scratch naszą reprezentantką była Nikola Wielowska. Liczyliśmy na jej dobry wynik, gdyż jest to aktualna brązowa medalistka mistrzostw Europy. Niestety, Polka jechała za daleko w decydującej fazie wyścigu i finiszowała na odległej 20. lokacie. Mistrzynią świata została Włoszka Martina Fidanza, która odskoczyła nieznacznie od rywalek i wjechała pierwsza na kreskę. Jako druga na metę wpadła Holenderka Maike van der Duin, a po brązowy medal sięgnęła Jessica Roberts z Wielkiej Brytanii.

 

Pierwszego dnia rywalizowały również drużyny w wyścigu na dochodzenie. Nasze drużyny nie zdołały się zakwalifikować do najlepszej ósemki. Panie w składzie: Karolina Karasiewicz, Daria Pikulik, Karolina Kumięga i Wiktoria Pikulik uplasowały się na 11. pozycji z czasem 4:23.952. Najlepszy rezultat osiągnęły Włoszki (4:11.011). Wśród panów z pierwszym czasem awansowali Brytyjczycy (3:48.092), a Polacy w składzie: Bartosz Rudyk, Szymon Sajnok, Alan Banaszek i Kacper Majewski zakończyli zmagania na 12. miejscu (3:56.370). W rywalizacji męskich drużyn przeprowadzono również wyścigi pierwszej rundy. W wielkim finale pojadą Brytyjczycy z Włochami, a o brązowy krążek powalczą Duńczycy i Australijczycy.

 

Sprint drużynowy mężczyzn:

1. Australia

2. Holandia

3. Wielka Brytania

4. Niemcy

5. Polska

6. Francja

 

Sprint drużynowy kobiet:

1. Niemcy

2. Chiny

3. Wielka Brytania

4. Holandia

5. Francja

6. Polska

 

Scratch kobiet:

1. Martina Fidanza (Włochy)

2. Maike van der Duin (Holandia)

3. Jessica Roberts (Wielka Brytania)

4. Lily Williams (Stany Zjednoczone)

5. Michaela Drummond (Nowa Zelandia)

6. Chloe Morgan (Australia)

...

20. Nikola Wielowska (Polska)