Snooker - NI Open: bez sensacji w held over

  • Dodał: Bartosz Szafran
  • Data publikacji: 16.10.2022, 23:55

Nietypowo, bo w niedzielę, rozegrano w Belfaście mecze kwalifikacyjne snookerowego Northern Irealnd Open z udziałem najwyżej rozstawionych graczy (tak zwane held over). Wyników, które by zaskoczyły, nie odnotowaliśmy.

 

Obrońcą tytułu jest Mark Allen. Rozstawiony z jedynką ulubieniec miejscowej publiczności, który w ostatnim czasie zdecydowanie (i korzystnie) zmienił swój image po raz kolejny zaimponował formą. Dwa tygodnie temu grał w finale British Open, dziś problemy z Chang Bingyu miał tylko w pierwszym przegranym frejmie. Potem grał już koncertowo, w kolejnych czterech partiach wbił dwie setki (123 i 108) oraz dwie pięćdziesiątki. Chińczyk w tym czasie zdołał zdobyć... jeden punkt.

 

Bez straty jednego frejma do turnieju głównego wkroczył Kyren Wilson, wygraną z Kenem Dohertym podkreślając jedną setką - 126 punktów wbił Anglik w czwartej partii. Do zera wygrywali też Neil Robertson (także jedna paczka w meczu z Fraserem Patrickiem), Ronnie O'Sullivan (trzy pięćdziesiątki w starciu z Lukasem Kleckersem) i Shaun Murphy (też trzy razy 50+ w meczu z Xu Si). Wynikiem 4:0 zakończyło się też starcie dwóch graczy o statusie amatorskim. tak pewnie Robbie McGuigan odprawił Joela Conolly'ego. Partii nie stracił też Luca Brecel. Belg odprawił w ekspresowym tempie Joe O'Connora.

 

Judd Trump przegrał pierwszą partię z Rodem Lawlerem, ale w kolejnych czterech nie miał już większych kłopotów, do konta dopisał też jedną paczkę (114 w frejmie drugim). Aż dwie partie przegrał z Reanne Evans Mark Selby. Anglik prowadził 2:0, ale potem oddał dwie kolejne partie dobrze dysponowanej rywalce. W kolejnych dwóch znów górą był Selby, ale wielką formą nie błysnął. Także 4:2 z Paterem Linesem wygrał Mark Williams, Walijczyk także popisał się jednym podejściem trzycyfrowym. Z kolei Stuart Bingham pokonał 4:1 Allana Taylora, podobnie jak większość dzisiejszych zwycięzców notując jedną setkę.

 

Jeśli gdzieś, nieco na siłę, dopatrywać się nieoczekiwanych rozstrzygnięć, to do takich można zaliczyć wygraną Xiao Guodonga z wyżej aktualnie notowanym, ale bardzo nierównym Ricky Waldenem oraz pewną wygraną Lyu Haotiana ze Zhao Xintongiem, rozstawionym z numerem 7. W obu tych meczach triumfatorzy, a jakże, po razie przekraczali granicę 100 punktów w brejku.

 

Jutro rusza już turniej główny, choć rano zaplanowano jeszcze trzy ostatnie boje eliminacyjne z udziałem Jacka Lisowskiego, Johna Higginsa i Zhou Yuelonga.

 

Mark J Williams [8] 4 - 2 Peter Lines [73]
Ronnie O'Sullivan [2] 4 - 0 Lukas Kleckers [117]
Mark Selby [4] 4 - 2 Reanne Evans (f) [109]
Robbie McGuigan (a) 4 - 0 Joel Connolly (a)
Neil Robertson [5] 4 - 0 Fraser Patrick [82]
Judd Trump [3] 4 - 1 Rod Lawler [95]
Xiao Guodong [36] 4 - 1 Ricky Walden [16]
Shaun Murphy [11] 4 - 0 Xu Si [74]
Yan Bingtao [15] 4 - 2 Liang Wenbo [40]
Lyu Haotian [43] 4 - 1 Zhao Xintong [7]
Kyren Wilson [9] 4 - 0 Ken Doherty [102]
Stuart Bingham [14] 4 - 1 Allan Taylor [111]
Mark Allen [1] 4 - 1 Chang Bingyu [80]
Luca Brecel [10] 4 - 0 Joe O'Connor [51]

 

Bartosz Szafran

Od wielu wielu lat związany ze sportem czynnie jako biegający, zawodowo jako sędzia i medyk oraz hobbystycznie jako piszący wcześniej na ig24, teraz tu. Ponadto wielbiciel dobrych książek, który spróbuje sił w pisaniu o czytaniu.