Snooker - NI Open: Trump bez formy

Snooker - NI Open: Trump bez formy

  • Dodał: Bartosz Szafran
  • Data publikacji: 18.10.2022, 22:47

Największą niespodzianką trzeciego dnia snookerowego Northern Ireland Open była porażka Judda Trumpa z nisko notowanym Aaronem Hillem. Swoje mecze wygrali za to między innymi John Higgins, Shaun Murphy, czy Barry Hawkins.

 

Czasy, gdy Judd Trump trzy razy z rzędu wygrywał Northern Ireland Open minęły, jak się wydaje bezpowrotnie. Dziś wicemistrz świata był cieniem samego siebie, tylko w drugiej partii meczu z Aaronem Hillem pokazał pełnię swoich umiejętności wbijając brejka 109 punktów. W pozostałych czterech partiach uzbierał łącznie 35 punktów. Słabość byłego mistrza bezwzględnie wykorzystał Irlandczyk, który nie grał jakoś genialnie, ale dwa razy przekroczył granicę 50 punktów w podejściu.

 

Bliski wyeliminowania był John Higgins, który dopiero w deciderze uporał się z Jacksonem Page. Mecz stał na bardzo wysokim poziomie, zawodnicy w ośmiu frejmach wbili osiem brejków powyżej 50 punktów, w tym finałowe 124 Szkota i 128 Walijczyka w drugim frejmie. Higgins prowadził 1:0 i 2:1, ale potem to Page wyszedł na prowadzenie 3:2 i zmusił rywala do maksymalnego wysiłku.

 

Bez straty choćby jednej partii wygrali Barry Hawkins z Luisem Hethcote (106 w ostatniej partii), Tom Ford z Scottem Donaldsonem i Luca Brecel z Jimmym Whitem (160 w pierwszym frejmie). Po jednej przegranej partii zapisali na koncie David Gilbert w meczu z Nopponem Saengkhamem (jedna setka Anglika), Shaun Murphy z Jamie Clarke i Anthony McGill z Julienem Leclerqiem (brejki 113 i 133). Najwyższe czyszczenie dnia zapisał na koncie Lu Ning. Jednak te 141 punktów dało mu jedyną wygraną partię w starciu z Hammadem Miahem. To rozstrzygnięcie można także uznać za dość niespodziewane.

 

Matthew Selt też przegrał z niżej notowanym rywalem i to w stosunku 0:4, ale Pang Junxu należy do armady młodych Chińczyków, którzy szybko się rozwijają i awansują w rankingu. Nie można tego natomiast powiedzieć o starszym chińskim mistrzu. Ding Junhui wciąż szuka dawnej formy, dziś w deciderze przegrał z Michaelem White.czyły się f

 

W ostatnich trzech meczach, które zakończyły się grubo po północy polskiego czasu, odnotowaliśmy dwie niespodzianki sporego kalibru. Stuart Bingham 0:4 przegrał z Davidem Lilleyem, a Joe Perry w takim samym stosunku uległ mającemu status amatora Danielowi Welssowi. Tylko Kyren Wilson z wyżej notowanych awansował do 2. rundy, choć przyszło mu to z ogromnym trudem. Wyższość nad Seanem O'Sullivanem udowodnił dopiero w deciderze.

 

Anthony McGill [18] 4 - 1 Julien Leclercq [121]
Robert Milkins [27] 4 - 1 Gerard Greene [78]
Aaron Hill [92] 4 - 1 Judd Trump [3]
Shaun Murphy [11] 4 - 1 Jamie Clarke [47]
David Gilbert [19] 4 - 1 Noppon Saengkham [38]
Luca Brecel [10] 4 - 0 Jimmy White [91]
Barry Hawkins [13] 4 - 0 Louis Heathcote [79]
Tom Ford [30] 4 - 0 Scott Donaldson [50]
John Higgins [6] 4 - 3 Jackson Page [66]
Michael White [90] 4 - 3 Ding Junhui [34]
Hammad Miah [71] 4 - 1 Lu Ning [29]
Pang Junxu [48] 4 - 0 Matthew Selt [23]
Sean O'Sullivan [103] 3 - 4 Kyren Wislon [9]
Stuart Bingham [14] 0 - 4 David Lilley [97]
Joe Perry [27] 0 - 4 Daniel Wells (a)

Bartosz Szafran

Od wielu wielu lat związany ze sportem czynnie jako biegający, zawodowo jako sędzia i medyk oraz hobbystycznie jako piszący wcześniej na ig24, teraz tu. Ponadto wielbiciel dobrych książek, który spróbuje sił w pisaniu o czytaniu.