ATP Wiedeń: kolejne zwycięstwo Hurkacza

  • Dodał: Andrzej Kacprzak
  • Data publikacji: 27.10.2022, 18:00

Hubert Hurkacz pokonał Emila Ruusuvuori 7:5, 4:6, 6:3 i awansował do ćwierćfinału turnieju ATP500 w Wiedniu. W kolejnej rundzie Hurkacz zmierzy się ze Stefanosem Tsitsipasem lub Borną Coriciem.

 

Hubert Hurkacz był zdecydowanym faworytem spotkania z Emilem Ruusuvuori. Notowany na 11. miejscu w rankingu ATP Polak wciąż ma szansę na kwalifikację do finałów ATP. Nasz reprezentant potrzebuje jednak zwycięstw, aby przebić się do pierwszej ósemki, a turniej w Wiedniu może zagwarantować nawet 500 punktów w rankingu. 

 

Pierwszy set spotkania był bardzo wyrównany. Obaj zawodnicy utrzymywali swoje podania i wydawało się, że o wyniku seta może zadecydować jeden moment słabości, któregoś z zawodników. Pomimo, że obaj gracze wygrywali swoje gemy serwisowe to nieco lepiej prezentował się Hurkacz, który w całym secie nie podarował rywalowi choćby jednej szansy na przełamanie. Ruusuvuori miał natomiast swoje problemy i musiał bronić break-pointów w pierwszym, ósmym i dwunastym gemie. Fin skapitulował w ostatnim z nich co oznaczało triumf Hurkacza w pierwszej partii 7:5.

 

W drugim secie role się odwróciły. Tym razem to fiński zawodnik był bardzo pewny przy własnym serwisie. Polak nie był w stanie zagrozić rywalowi grając z returnu i nie potrafił wypracować sobie nawet pojedynczej okazji do przełamania. Inaczej wyglądało to w przypadku Ruusuvuoriego, który już w trzecim gemie wypracował sobie okazję do odebrania rywalowi serwisu i ta sztuka udała mu się już za pierwszym razem. Fin miał jeszcze kolejne szanse na przełamanie serwisu rywala, ale ostatecznie wygrał w drugiej partii 6:4.

 

W ostatnim secie obaj gracze znów znakomicie prezentowali się przy własnym serwisie. Hubert Hurkacz podobnie jak w pierwszym secie nie podarował rywalowi żadnej szansy na przełamanie, ale sam również miał problemy, aby zagrozić rywalowi jako returnujący. Polak miał dosłownie jedną okazję na odebranie podania Ruusuvuoriego i na szczęście zdołał ją wykorzystać. Przełamanie z czwartego gema okazało się decydujące dla wyniku spotkania. Hurkacz wygrał ostatnią partię 6:3.

 

Hubert Hurkacz triumfował ostatecznie 7:5, 4:6, 6:3 i awansował do ćwierćfinału turnieju ATP500 w Wiedniu. Kolejnym rywalem Polaka będzie zwycięzca meczu pomiędzy Stefanosem Tsitsipasem a Borną Coriciem.

 

Hubert Hurkacz (POL)[5] - Emil Ruusuvuori (FIN) 7:5, 4:6, 6:3

Andrzej Kacprzak – Poinformowani.pl

Andrzej Kacprzak

Pasjonat sportu i rocka. Piszę głównie o piłce nożnej, koszykówce, tenisie oraz Formule 1.