Katar 2022: kolejny świetny, szalony mecz, Ghana lepsza od Korei

Katar 2022: kolejny świetny, szalony mecz, Ghana lepsza od Korei

  • Dodał: Bartosz Szafran
  • Data publikacji: 28.11.2022, 16:02

Kolejny szalony, emocjonujący, stojący na wysokim poziomie mecz zafundowali nam piłkarze na mundialu w Katarze. Tym razem na wymianę ciosów poszli Koreańczycy i Ghańczycy. Ostatecznie wygrała drużyna afrykańska 3:2 i tylko od niej zależy, czy zagra w 1/8 finału. Azjaci muszą liczyć nie tylko na wygraną w trzecim meczu, ale i korzystny układ innych wyników.

 

W pierwszej kolejce rundy grupowej Korea zremisowała po słabym widowisku z Urugwajem 0:0. Ghańczycy natomiast stworzyli kapitalne widowisko z Portugalczykami, które jednak 2:3 przegrali. Wiadomo było, że remis nie urządza żadnej z drużyn, tu trzeba było grać o pełną pulę, by myśleć o zajęciu jednego z dwóch czołowych miejsc w grupie. Spodziewaliśmy się więc meczu, który przypominać będzie pierwszy dzisiejszy, szalony nieco, mecz Serbii z Kamerunem.

 

Pierwsze niemal całe dwa kwadranse to przewaga Koreańczyków, którzy momentami zamykali rywali w pobliżu ich pola karnego. Ghańczycy momentami musieli się ratować wybiciami na oślep. Przewaga ta przynosiła jednak efekty w postaci rzutów rożnych, rzadziej wolnych. Oddali nawet kilka strzałów, ale były one niecelne. Ghańczycy dali się rywalom wyszumieć i chyba nieco uśpili ich czujność pozornie defensywnym nastawieniem. Pierwszy cios afrykańska ekipa zadała w 24 minucie, kiedy po dośrodkowaniu z rzutu wolnego w koreańskim polu karnym w potwornym zamieszaniu najlepiej odnalazł się Salisu i skierował piłkę do siatki. Sędzia VAR, funkcję tę sprawował dziś Tomasz Kwiatkowski, sprawdzał jeszcze, czy nie było tam ręki jednego z napastników, ale ostatecznie bramka została uznana. Koreańczycy rzucili się do odrabiania strat, ale w 34. minucie przegrywali już 0:2. Do piłki wrzuconej w pole karne przez J. Ayewa najwyżej wyskoczył Kudus i po raz drugi Seunggyu musiał wyciągać piłkę z siatki. Ostatnie 10 minut t\pierwszej połowy to wyrównana gra, kilka szans po obu stronach boiska, ale piłka drogi do siatki już nie znalazła.

 

Druga połowa ponownie zaczęła się od koreańskiej przewagi. Ghańczycy zdawali się być zadowoleni z prowadzenia i raczej nie forsowali tempa, skupili się na grze w środku i obronie. Koreańczycy nadal mieli problem ze wstrzeleniem się w bramkę. Jak już jednak im się udało, to podwójnie. W 58 minucie Guesung otrzymał idealne podanie od wprowadzonego na boisko kilkadziesiąt sekund wcześniej Kanqina i lewą nogą pokonał Zigi, dając Korei bramkę kontaktową. Niespełna trzy minuty później dośrodkowywał spod linii końcowej JInsu, a Guesung wbił piłkę do siatki potężnym strzałem głową. Po godzinie gry mieliśmy więc remis. Wydawało się, że Koreańczycy pójdą za ciosem, ale po raz kolejny nadziali się na efektowną kontrę rywali. W 68. minucie dośrodkowywał Mensah, skutecznie strzelał Kudus, kompletując dublet w tym meczu. W ostatnich minutach Koreańczycy stworzyli kolejne liczne sytuacje do wyrównania, ale rozpaczliwie broniący się Ghańczycy wybijali piłkę nawet z linii bramkowej, ale do wyrównania stanu meczu nie dopuścili.

 

Ghana ma obecnie trzy punkty, tyle samo co Portugalia, która zagra wieczorem z Urugwajem, zajmuje drugie miejsce w grupie. Koreańczycy z jednym punktem wciąż pozostają w grze, ale w ostatnim  meczu muszą wygrać z Portugalią i liczyć na korzystne rozstrzygnięcia w pozostałych meczach.

 

Korea Południowa - Ghana 2:3 (0:2)

Bramki: Guesung 58', 61' - Salisu 24', Kudus 34', 68'

Korea: Seunggyu - Jinsu, Minjae (90+2' Kyungwon), Moonhwan, Younggwan - Wooyoung (78 Uijo), Inbeom, Heungmin, Changhoon (57 Kanqin), Wooyeong (46 Sanghoo) - Guesung

Ghana: Zigi - Lamptey (78 Odoi), Salisu, Mensah (88 Rehman), Amartey - Partey, Kudus (83 Djiku), Abdul Samed - J. Ayew (78 Sulemana), A. Ayew (78 Kyereh), Williams

Żółte kartki: Wooyoung, Yanggwan - Amartey, Lamptey

Sędziował: Taylor (Anglia)

Bartosz Szafran

Od wielu wielu lat związany ze sportem czynnie jako biegający, zawodowo jako sędzia i medyk oraz hobbystycznie jako piszący wcześniej na ig24, teraz tu. Ponadto wielbiciel dobrych książek, który spróbuje sił w pisaniu o czytaniu.