NBA: Pistons pokonali Mavericks w jedynym meczu nocy
Luka Doncić / fot. wikimedia commons

NBA: Pistons pokonali Mavericks w jedynym meczu nocy

  • Dodał: Marcin Weiss
  • Data publikacji: 02.12.2022, 09:00

Osłabieni brakiem Cade'a Cunninghama Detroit Pistons zaskoczyli Dallas Mavericks, pokonując ich po dogrywce 131:125 w jedynym spotkaniu minionej nocy. Na szczególne wyróżnienie zasłużyli Killian Hayes oraz Jaden Ivey, którzy w trakcie dodatkowych pięciu minut zdobyli wspólnie aż 13 z 14 punktów zespołu.

 

Przed rozpoczęciem czwartkowego starcia dość wyraźnym faworytem wydawali się podopieczni Jasona Kidda, którzy po dość trudnym początku rozgrywek mieli bilans 10-10. Zdecydowanie gorzej wyglądała tutaj sytuacja Tłoków, które z wynikiem 5-18 zajmowały ostatnie miejsce w całej lidze, a dodatkowo do meczu przystępowały bez swojego lidera, Cade'a Cunninghama.

 

Początek spotkania to prawdziwa wymiana ciosów, w której ewidentnie brakowało solidnej gry w defensywie. W całej pierwszej kwarcie obie drużyny rzucały na skuteczności 67% z gry, a zdecydowanie najlepiej wyglądał Luka Doncic (35pkt/5zb/10as/3prz) — Słoweniec w dwanaście minut zapisał na koncie 14pkt/2zb/5as/2prz, trafiając 5/8 rzutów z gry. Gospodarze potrafili jednak utrzymać równe tempo, dzięki czemu ich strata w żadnym momencie pierwszej połowy nie przekroczyła siedmiu oczek, a na przerwę Pistons schodzili nawet przy minimalnym prowadzeniu 61:60.

 

Po zmianie stron byliśmy świadkami tego, co dzieje się praktycznie w każdym meczu Mavs — Doncic zmęczony rozegranymi minutami z każdą akcją prezentował się coraz gorzej, gubiąc wysoką skuteczność z początku spotkania. Z kolei w barwach miejscowych doskonale spisywał się Bojan Bogdanovic (30pkt/4zb/4as/2prz), który w całej trzeciej odsłonie trafił wszystkie pięć rzutów, w tym 4/4 zza łuku i zapisał szesnaście punktów na koncie. To głównie dzięki niemu Detroit doprowadzili w pewnym momencie do 12-punktowej przewagi nad przeciwnikami. Czwarta kwarta to jednak świetna postawa rezerwowych gości, a w szczególności Christiana Wooda (25pkt/8zb/3as), który uzbierał dziesięć oczek i poprowadził swoją ekipę do odrobienia całej straty. W samej końcówce rzut na zwycięstwo oddał jeszcze Isaiah Stewart, ale nie trafił, co oznaczało dogrywkę.

 

Dodatkowe pięć minut zdecydowanie lepiej rozpoczęli przyjezdni, szybko budując 4-punktowe prowadzenie, ale Tłoki nie pozostały dłużne, doprowadzając do remisu na półtorej minuty przed końcem. Wtedy właśnie z najlepszej strony pokazał się Killian Hayes (22pkt/4zb/8as), w dwóch kolejnych akcjach trafiając kluczowe próby zza łuku, czym zapewnił Detroit Pistons wygraną 131:125.

 

Detroit Pistons — Dallas Mavericks 131:125 (36:36, 25:24, 38:29, 18:28, 14:8 OT)

Bojan Bogdanovic 30pkt/4zb/4as/2prz — Luka Doncic 35pkt/5zb/10as/3prz

Marcin Weiss – Poinformowani.pl

Marcin Weiss

Zarywam noce dla amerykańskiej ligi NBA, ale moje sportowe zainteresowania wykraczają daleko poza koszykówkę. Skoki, żużel, tenis, snooker — zwyczajnie wszystko.