NHL: powrót Boston Bruis i trzy dogrywki

NHL: powrót Boston Bruis i trzy dogrywki

  • Dodał: Aleksandra Suszek
  • Data publikacji: 12.12.2022, 14:15

W minioną noc w rozgrywkach najlepszej hokejowej ligi świata z pewnych zwycięstw mogły cieszyć się ekipy z Bostonu, Waszyngtonu czy Seattle. W pozostałych spotkaniach o wygranej zadecydowały dogrywki.

 

Z sześciu spotkań rozgrywanych w nocy z niedzieli na poniedziałek trzy z nich zakończyły się w doliczonym czasie. Hokeiści z Colorado podejmowali St. Louis Blues. Na pierwszego gola trzeba było czekać do drugiej tercji, gdzie w bramce krążek umieścili gospodarze. Później jednak role się odwróciły i wszystko rozstrzygało się w dogrywce. Tam Avalanche zdobyło swoje trzecie trafienie. W pojedynku średniego w tym sezonu Los Angeles z zajmującymi dopiero 30. miejsce w klasyfikacji Blue Jackets było bardzo ciekawie, patrząc na ofensywę obu drużyn. Już w pierwszej tercji, a dokładniej w 7. i 10. minucie gole zdobyli przyjezdni. Druga tercja zapowiadała się jeszcze ciekawiej. Aż sześć trafień padło w czasie tych 20 minut. To spotkanie także rozstrzygało się w dogrywce, a w niej na korzyść Blue Jackets trafił Gaudreau. W meczu Philadelphia Flyers z Arizona Coyotes również goście zanotowali trafienie jako pierwsi i znów druga tercja była tą najbardziej obfitą w akcje pod bramką. Wtedy to Flyers byli bliżej zwycięstwa, ale Coyotes zdołali się wyratować na dwie minuty przed końcem podstawowego czasu. Dogrywkę wywalczył Travis Konecny, a zwycięstwo Arizony przypieczętował Clayton Keller.

 

W roli faworytów wypatrywano także Seattle Kraken, które gościło u siebie Pantery z Florydy. Jeszcze pierwsze minuty meczu nie wydawały się być czystą dominacją gospodarzy, ale z każdą kolejną tercją widać było mocniejszą defensywę i Kraken w ostatniej części spotkania pokazało, do kogo należało to zwycięstwo. Identycznym rezultatem zakończył się mecz ekip z Waszyngtonu i Winnipeg. Capitals w drugiej tercji dosłownie zmiażdżyli Jets w ataku, popisując się serią 4:0. Przyjezdni praktycznie byli niewidoczni w tym spotkaniu.

 

Wisienką na torcie było starcie topowych drużyn – Boston Bruis i Vegas Golden Knights. Będący w świetnej formie gospodarze początkowo przegrywali 0:1, ale nie dali za wygraną w trzeciej tercji. Tym samym Boston zajmuje fotel lidera z 45 punktami na koncie i przewagą dwóch „oczek” nad New Jersey.

 

Wyniki:

 

Colorado Avalanche – St Louis Blues 3:2 (0:0, 1:0, 1:2, 1:0 d.)
Los Angeles Kings – Columbus Blue Jackets 5:6 (0:2, 3:3, 2:0, 0:1 d.)
Seattle Kraken – Florida Panthers 5:2 (1:0, 1:1, 3:1)
Philadelphia Flyers – Arizona Coyotes 4:5 (0:1, 3:2, 1:1, 0:1 d.)
Washington Capitals – Winnipeg Jets 5:2 (0:0, 4:0, 1:2)
Boston Bruis – Vegas Golden Knights 3:1 (0:1, 1:0, 2:0)

Aleksandra Suszek – Poinformowani.pl

Aleksandra Suszek

Można powiedzieć, że piszę o wszystkim po trochu, ale w moim sercu gości głównie siatkówka.