PlusLiga: udany rewanż ZAKSY i wygrana z Nysą
Aleksandra Suszek/Poinformowani.pl

PlusLiga: udany rewanż ZAKSY i wygrana z Nysą

  • Dodał: Kinga Filipek
  • Data publikacji: 16.01.2023, 22:15

20. kolejkę PlusLigi zamknęły derby Opolszczyzny. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zrewanżowała się PSG Stali Nysa za październikową porażkę, wygrywając poniedziałkowe spotkanie 3:0.


ZAKSA miała rachunki do wyrównania z drużyną z Nysy. Mistrzowie Polski w pierwszym spotkaniu zaskakująco przegrali z ekipą Daniela Plińskiego w trzech setach. I teraz Stal notuje bardzo dobrą serię, wygrywając pięć ostatnich pojedynków. Kędzierzynianie jednak wzmocnili swoje szeregi. pozyskując Bartosza Bednorza i na pewno chcieli zrewanżować się rywalom przed własną publicznością.


Premierową odsłonę udanym atakiem otworzył Michał Gierżot. To właśnie Stal jako pierwsza złapała swój dobry rytm, odskakując na kilka „oczek” po autowym uderzeniu Aleksandra Śliwki - 4:7. Kędzierzynianie nie kończyli swoich uderzeń, a Nysa świetnie pracowała w kontrach. ZAKSA jednak zdołała poprawić swoją dyspozycję, wyrównując wynik po ataku Kaczmarka - 10:10. Od tego momentu mogliśmy oglądać naprawdę ciekawe i wyrównane akcje. Po stronie gości bardzo dobrze prezentował się Ben Tara i po jego ataku Stal ponownie wypracowała sobie dwupunktową przewagę. I tym razem ZAKSA szybko odpowiedziała rywalom. Mistrzowie Polski bardzo dobrze grali blokiem, a ataki Kaczmarka dały gospodarzom trzy „oczka” zapasu - 19:16. W końcówce Stal zdołała doprowadzić do remisu, jednak kędzierzynianie prowadzenia nie oddali, wygrywając seta 25:22.


Drugą partię rozpoczęła wymiana błędów serwisowych. Zaraz potem jednak mogliśmy oglądać świetne akcje po obu stronach i wyrównaną walkę. Grę punkt za punkt jako pierwsi przerwali gracze z Kędzierzyna, prowadząc 14:12 po autowym ataku Ben Tary. Przewagą gospodarzy była przede wszystkim zagrywka. Kędzierzynianie wywierali presję w polu serwisowym, z kolei Nysa nie potrafiła ustabilizować tego elementu, popełniając sporo błędów. Tym samym, gdy asa dołożył Kaczmarek prowadzenie ZAKSY wzrosło do czterech „oczek” - 19:15. Podopieczni Tuomasa Sammelvuo końcówkę rozegrali już po swojemu, a efektowny atak świetnie dysponowanego dziś Davida Smitha zapewnił gospodarzom zwycięski punkt.


Kolejnego seta mocno rozpoczęli kędzierzynianie. Łukasz Kaczmarek nie wstrzymywał ręki zarówno w ataku, jak i na zagrywce i po asie serwisowym w jego wykonaniu ZAKSA prowadziła 4:2. Nysianie jednak nie pozwolili rywalom na więcej. Stal dobrze pracowała w obronie i po uderzeniu Ben Tary obróciła wynik na swoją korzyść - 5:6. Atakujący z Nysy kończył kolejne akcje, a punktowa zagrywka Dominika Kramczyńskiego pozwoliła gościom powiększyć prowadzenie - 9:11. ZAKSA jednak szybko odpowiedziała pięknym za nadobne. Fenomenalną serią w polu serwisowym popisał się Aleksander Śliwka, notując cztery asy z rzędu. Tym samym tablica wyników pokazała 13:11 dla gospodarzy. Podopieczni Daniela Plińskiego szybko odpowiedzieli rywalom, doprowadzając do remisu po punkcie zdobytym przez Rafała Buszka. Gdy blokiem popisał się Żukoski, Stal objęła nawet prowadzenie, jednak wtedy ZAKSA ponownie dała popis na linii zagrywki. Nysianie mieli ogromne problemy z przyjęciem mocnych uderzeń kędzierzynian, a mistrzowie Polski ponownie zbudowali sobie solidną przewagę - 20:16. Kto zagrywa, ten wygrywa, więc to drużyna z Kędzierzyna-Koźle cieszyła się z triumfu po efektownym ataku Kaczmarka.

 

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - PSG Stal Nysa 3:0 (25:22, 25:19, 25:21)
ZAKSA: Janusz, Kaczmarek, Paszycki, Smith, Śliwka, Staszewski, Shoji (L)
Stal: Żukoski, Ben Tara, Abramowicz, Zerba, Kwasowski, Gierżot, Dembiec (L), Biniek (L) oraz El Graoui, Buszek, Miyaura, Szczurek, Kramczyński
MVP: Aleksander Śliwka

Kinga Filipek – Poinformowani.pl

Kinga Filipek

Amatorka biegania i pisania, studentka zarządzania w sporcie. Na portalu najczęściej znajdziecie mnie w działach siatkówki, skoków narciarskich, lekkoatletyki i łyżwiarstwa.