PlusLiga: udany rewanż Barkomu z Cuprum
Aleksandra Suszek/Poinformowani.pl

PlusLiga: udany rewanż Barkomu z Cuprum

  • Dodał: Kinga Filipek
  • Data publikacji: 21.01.2023, 20:05

Siatkarze Barkomu Każany Lwów w sobotni wieczór mogli cieszyć się z piątego zwycięstwa w sezonie. Podopieczni Ugisa Krastinsa w ramach 21. kolejki PlusLigi w czterech setach pokonali drużynę Cuprum Lubin.


Po sąsiadujących w tabeli zespołach Barkomu i Cuprum mogliśmy spodziewać się długiej i emocjonującej rywalizacji. W pierwszym meczu o zwycięstwie zadecydował tie-break, w którym lepsi okazali się gracze z Lubina.


Mecz w Krakowie lepiej rozpoczęli gospodarze. Lwowianie nie wstrzymywali ręki w polu serwisowym, a na lewym skrzydle swoje uderzenia pewnie kończył Julius Firkal - 5:1. Drużyna Barkomu bardzo dobrze pracowała też na linii przyjęcia, a dokładając do tego udane obrony, pewnie organizowali swoją grę w kontrach. Gospodarze przez większość seta wiedli prym na boisku, prowadząc 20:17 po uderzeniu Szczurowa ze środka. Cuprum jednak czaiło się przez całą partię, aby w końcówce przystąpić do ataku. As serwisowy Pawła Pietraszki i szczelny blok Begera pozwolił gościom odwrócić wynik - 21:22. Tej szansy Miedziowi nie zmarnowali, a kolejny punktowy blok zwycięstwo ekipie z Lubina.


Na początku drugiej odsłony również jako pierwsi na prowadzenie wysunęli się siatkarze ze Lwowa - 5:3. Lubinianie tę stratę szybko odrobili, ale gospodarze nie pozwolili im odwrócić wyniku. Po stronie Barkomu na prawym ataku bardzo dobrze radził sobie Wasyl Tupczij. W tym elemencie problemy mieli natomiast goście na czele z Aleksandrem Bergerem, a lwowianie świetnie wykorzystali słabszy moment rywali, powiększając swoją przewagę do pięciu punktów - 12:7. Taki rezultat jednak długo się nie utrzymał. I gospodarze błędów się nie ustrzegli, a dwa punkty Cuprum zdobyte blokiem wyrównały wynik - 16:16. Mimo tego ukraiński zespół prowadzenia nie oddał. W decydujących momentach Miedziowi nie potrafili skończyć swoich akcji i to Barkom Każany zapisał na swoim koncie drugiego seta - 25:22.


Początek kolejnej partii również był udany dla ekipy gospodarzy, którzy po asie serwisowym Smoliara prowadzili 3:0. Lubinianie nie potrzebowali dużo czasu, aby tę stratę odrobić, jednak gra wyrównała się tylko na moment. Cuprum wciąż miał problemy w ofensywie. Grzegorz Pająk bardzo czytelnie rozdzielał piłki pomiędzy swoich kolegów, a ci również nie zawsze podejmowali dobre decyzje - 10:6. Lwowianie ponownie odskoczyli na kilka „oczek”, lecz wtedy Miedziowi zaczęli ryzykować na zagrywce. Gospodarze mieli problemy w przyjęciu i z ich przewagi nie zostało już nic - 12:13. Od tego momentu mogliśmy oglądać walkę ramię w ramię. Niestety po obu stronach raczej dominowały błędy i niedokładności, niż dobre i jakościowe akcje. Mimo tego emocji nie brakowało, a seta rozstrzygnęła dopiero gra na przewagi. W decydujących akcjach przeważyła dyspozycja bloku i to Barkom Lwów cieszył się z wygranej 37:35 po zatrzymaniu ataku Bergera.


Gospodarze zmotywowani wizją zakończenia meczu za pełną pulę punktów fantastycznie rozpoczęli również czwartą partię. Barkom świetnie bronił i jeszcze lepiej prezentował się kontrach, gdzie nie zawodził lider ekipy - Wasyl Tupczij. Punkty z lewej flanki dokładał też Kvalen i rozpędzeni lwowianie prowadzili już 11:4. Przy takim wyniku Paweł Rusek zdecydował się na zmiany. Na boisku pojawili się między innymi Kubicki oraz Kapica i Cuprum stopniowo zaczęło odrabiać straty. Gospodarze jednak nie pozwolili rywalom przejąć inicjatywy na boisku i cały czas utrzymywali kilkupunktową przewagę. Świetną dyspozycję Barkomu w tej partii przypieczętowały zagrywki Tupczija, po których lwowska drużyna prowadziła 23:16 i chwilę później mogła cieszyć się z wygranego meczu.


Barkom Każany Lwów - Cuprum Lubin 3:1 (22:25, 25:22, 37:35, 25:18)
Barkom: Smoliar, Yenipazar, Firkal, Szczurow, Tupczij, Kvalen, Kanajew (L) oraz Holoven, Kucher
Cuprum: Berger, Krage, Lorenc, Kowalow, Pietraszko, Pająk, Szumura (L) oraz Kubicki, Sas (L), Ferens, Kapica, Kaźmierczak
MVP: Wasyl Tupczij

Kinga Filipek – Poinformowani.pl

Kinga Filipek

21-latka zakręcona na punkcie sportu. Amatorka biegania i pisania, studentka zarządzania w sporcie. Na portalu najczęściej znajdziecie mnie w działach siatkówki, skoków narciarskich, lekkoatletyki i łyżwiarstwa.