PlusLiga: GKS Katowice bezradny w Suwałkach
Daniel Bobrowski/Biuro Prasowe Ślepsk Malow Suwałki

PlusLiga: GKS Katowice bezradny w Suwałkach

  • Dodał: Kinga Filipek
  • Data publikacji: 22.01.2023, 19:05

Ślepsk Malow Suwałki w trzech setach pokonał drużynę GKS-u Katowice w meczu 21. kolejki PlusLigi. Katowiczanie tylko w pierwszym secie byli w stanie prowadzić z ekipą Ślepska wyrównaną walkę i ostatecznie odnotowali ósmą porażkę z rzędu.

 

Ślepsk wrócił do wygrywania, pokonując w ostatniej kolejce drużynę Barkomu Lwów. Czarną serię kontynuują natomiast gracze Gieksy, którzy przegrali ostatnie siedem spotkań i z pewnością liczyli na przełamanie, może właśnie w meczu z ekipą z Suwałk.


Premierowa odsłona prezentował bardzo wyrównaną grę obu drużyn. Jako pierwsi dwupunktową zaliczkę wypracowali sobie gospodarze, prowadząc po punktowym bloku Andreasa Takvama 7:5. Katowiczanie bardzo szybko tę stratę odrobili. Gieksa bardzo dobrze przyjmowała, a w ataku na lewym skrzydle brylował Gonzalo Quiroga. Goście kilkukrotnie próbowali odskoczyć rywalom (10:12, 12:14, 15:17), jednak Ślepsk za każdym razem potrafił wyrównać wynik. Po stronie zespołu z Suwałk nie zawodził Bartosz Filipiak, a cenne punkty z lewej flanki dokładał też Miran Kujundzić. Wyrównaną grę mogliśmy oglądać niemal do samego końca, jednak decydujące akcje należały do gospodarzy, którzy po asie serwisowym Cezarego Sapińskiego prowadzili 24:21 i chwilę potem mogli cieszyć się z wygranego seta.


W kolejnej partii również długo mogliśmy oglądać wyrównaną walkę. Obie ekipy nie zwalniały ręki w ataku, popisując się raczej mocnymi uderzeniami niż długimi wymianami. Grę punkt za punkt przerwali siatkarze Ślepska i wykorzystując świetnie zorganizowane kontry, odskoczyli na trzy „oczka” po ataku Pawła Halaby. Suwałczanie przede wszystkim mogli pochwalić się wysoką skuteczność w ataku. W tym elemencie problemy mieli natomiast gracze z Katowic. Przyjezdni popełniali też więcej błędów i po autowym uderzeniu Domagały przegrywali 15:19. Gospodarze dyktowali warunki w tym secie i po zepsutej zagrywce GKS-u zapisali kolejną odsłonę na swoim koncie.

 

Siatkarze z Suwałk poszli za ciosem i bardzo szybko wypracowali sobie kilkupunktową przewagę w kolejnym secie. Do wysokiej skuteczności w ataku gospodarze dołożyli również mocną zagrywkę. Trzy asy z rzędu rywalom zafundował Bartosz Filipiak i Ślepsk prowadził 10:4. Podopieczni Dominika Kwapisiewicza nie zwalniali tempa, popisując się zarówno fenomenalnymi obronami, jak i pewnymi atakami. Przewaga ekipy z Suwałk rosła, a GKS nie miał żadnych argumentów, aby zatrzymać tak dysponowanych rywali. Po autowym uderzeniu Mielczarka gospodarze prowadzili już 16:5. Gospodarze robili, co chcieli na boisku i w świetnym stylu sięgnęli po wygraną zarówno w trzecim secie, jak i całym meczu.


Ślepsk Malow Suwałki - GKS Katowice 3:0 (25:22, 25:20, 25:14)
Ślepsk: Filipiak, Sanchez, Sapiński, Takvam, Kujundzić, Halaba, Czunkiewicz (L) oraz Magnuszewski, Żakieta
GKS: Jarosz, Nowosielski, Hain, Adamczyk, Quiroga, Szymański, Mariański (L) oraz Mielczarek, Domagała, Seganow, Rousseaux
MVP: Bartosz Filipiak

Kinga Filipek – Poinformowani.pl

Kinga Filipek

Amatorka biegania i pisania, studentka zarządzania w sporcie. Na portalu najczęściej znajdziecie mnie w działach siatkówki, skoków narciarskich, lekkoatletyki i łyżwiarstwa.