Lotto Ekstraklasa: Lech lepszy od Korony, dublet Gytkjaera
Tomasz Woźniak/Poinformowani.pl

Lotto Ekstraklasa: Lech lepszy od Korony, dublet Gytkjaera

  • Dodał: Adam Mroczek
  • Data publikacji: 20.10.2018, 22:25

W ostatnim dzisiejszym meczu 12. kolejki Lotto Ekstraklasy, na stadionie w Poznaniu, Lech podejmował Koronę Kielce. Gospodarze wygrali po golach Gytkjaera, aczkolwiek w końcówce musieli drżeć o wynik.

 

W ostatnich pięciu meczach to goście zdobyli więcej punktów, choć oba zespoły sąsiadowały ze sobą w ligowej tabeli. Pierwsze minuty były lepsze w wykonaniu „Kolejorza”. Najpierw próbował Volodymir Kostevych, chwilę potem Christian Gytkjaer oraz Vernon De Marco, jednak brakowało im dobrego wykończenia. Goście szukali swoich szans głównie z kontr, ale te były kasowane przez defensorów Lecha. W 23. minucie jedna z kontr kielczan mogła przynieść im powodzenie. Matej Pucko dograł w pole karne do Elii Soriano, lecz ten nieczysto trafił w piłkę. Dwie minuty potem to poznaniacy wyszli na prowadzenie. Pedro Tiba wpadł w pole karne, zagrał do swojego rodaka Joao Amarala, ten niezbyt dokładnie uderzył, ale na wślizgu całą akcję wykończył Gytkjaer, pakując piłkę do siatki. W 27. minucie rzut wolny wykonywał Łukasz Kosakiewicz, dośrodkował w szesnastkę, jednak Elhadji Diaw zmarnował doskonałą okazję na wyrównanie. Wynik nie uległ już zmianie i gospodarze zasłużenie schodzili na przerwę z prowadzeniem.

 

Druga połowa rozpoczęła się od kilku stałych fragmentów gry dla Korony, z których jednak nic ciekawego pod bramką Jasmina Buricia nie wyniknęło. W 57. minucie ładnym strzałem sprzed szesnastki popisał się Amaral, ale kapitalnie interweniował Matthias Hamrol, odbijając piłkę na rzut rożny. Kilkanaście minut później gospodarze podwyższyli swoje prowadzenie. Dalekim wykopem na połowę Korony popisał się Burić, Gytkjaer wygrał walkę z dwoma obrońcami i pewnym strzałem, po raz drugi dziś, pokonał Hamrola. Goście po utracie kolejnej bramki ożywili się nieco i ruszyli do ataku. Efekt przyszedł w 82. minucie, gdy Zlatko Janjić zgrał piłkę głową do Soriano, a ten atomowym strzałem z powietrza pokonał Buricia. Końcowe minuty nadal były pod dyktando kielczan, a Lech walczył o dotrwanie do ostatniego gwizdka sędziego. Ostatecznie udało się Lechitom zwyciężyć, a bohaterem meczu został duński snajper Christian Gytkjaer.

 

AKTUALNA TABELA LOTTO EKSTRAKLASY

 

Lech Poznań 2:1 Korona Kielce (1:0)

 

Bramki: Gytkjaer (25'), (73') - Soriano (82')

 

Lech: Burić - Goutas, Rogne, De Marco - Wasielewski, Tiba, Trałka, Kostevych, Jevtić (70' Villalba) - Amaral (71' Makuszewski), Gytkjaer

 

Korona: Hamrol - Kallaste, Diaw, Marquez Alvarez, Kosakiewicz - Pucko (46' Żubrowski), Petrak, Kovacević (67' Arveladze), Cebula (76' Górski) - Janjić, Soriano

 

Sędzia: Tomasz Musiał

Adam Mroczek

Wielki fan sportu, na portalu człowiek od pływania, żużla, piłki nożnej, a także biegów narciarskich, snowboardu i narciarstwa dowolnego. Prywatnie zagorzały kibic Liverpoolu FC oraz Apatora Toruń. Miłośnik podróży po Polsce i świecie.