Snooker - CL: triumf Higginsa w grupie piątej

Snooker - CL: triumf Higginsa w grupie piątej

  • Dodał: Bartosz Szafran
  • Data publikacji: 08.02.2023, 23:13

Warto było pośledzić rozgrywki grupy 5. snookerowej Championship League. Mieliśmy sporo emocji, mnóstwo dobrej gry i zaskakujących rozstrzygnięć. Ostatecznie triumfował John Higgins, który zagra w grupie finałowej.

 

Rozgrywki grupy 5. snookerowej Championship League zapowiadały się szlagierowo. Mieli w niej zagrać Neil Robertson, John Higgins, Mark Selby i Mark Williams, zdobywcy łącznie kilkunastu tytułów mistrza świata i niezliczonych tytułów rankingowych. Jednak Selby i Williams wycofali się z turnieju, w ich miejsce zagrali Xiao Guodong i Noppon Saengkham. Mimo to dwudniowa rywalizacja o grupowe zwycięstwo i awans do siedmioosobowego turnieju finałowego przyniosła sporo emocji i wysokich brejków.

 

Fazę grupową najlepiej zagrał Guodong, który w sześciu meczach miał cztery wygrane, w tym po 3:1 z Robertsonem i Higginsem. Identyczny bilans Mial Matthew Selt, na rozkładzie mając Robertsona. Najwyżej notowani Australijczyk i Szkot też awansowali do grupowego półfinału z bilansem trzech wygranych i trzech porażek. Higgins znalazł się w czwórce tylko dzięki bezpośredniej wygranej z Robertem Milkinsem, bo obaj mieli identyczny bilans meczów i frejmów. Anglik zajął 5. miejsce i utrzymał szanse na finał, jutro rozpocznie rywalizację w grupie 6. podobnie zresztą jak pokonani półfinaliści i finalista. Słabo zaprezentował się David Gilbert, przecież też wysoko notowany, z dwoma wygranymi zajął ostatnie miejsce, tuż przednim sklasyfikowano Saengkhama.

 

W fazie grupowej zawodnicy wbili aż 21 setek, w tym kilka bardzo efektownych i wysokich, żeby wspomnieć o 143 punktach Milkinsa z Higginsem oraz Robertsona z Seltem. Granicę 140 punktów przekroczył też Higgins w starciu z Guodongiem. Grano szybko, efektownie i przyjemnie dla oka.

 

W półfinałach mieliśmy dwa kompletnie odmienne mecze. Higgins rozbił Guodonga 3:0, pozwalając Chińczykowi na zdobycie 11 punktów, wbijając też efektowne 135 punktów w pierwszej partii. Robertson i Selt zagrali na pełnym dystansie, wbili cztery notowane brejki, w tym 133 Australijczyka. Wszystko rozstrzygnęło się w deciderze, w którym po taktycznej rozgrywce triumfował Anglik. W finale triumfował doświadczony Szkot. Higgins pierwszą partię wygrał na czarnej, poprawił zwycięstwem w taktycznej rozgrywce. Selt odgryzł się w trzeciej partii brejkiem 80-punktowym, ale w następnej też musiał uznać wyższość renomowanego rywala. Higgins spokojnie może już czekać na rozgrywkę finałową.

 

Finał

 

John Higgins - Matthew Selt 3:1 (68(65):67(67), 63:33, 1:80(80), 68(57):39)

 

Półfinały

 

Matthew Selt - Neil Robertson 3:2 (58(58):66, 133(133):0, 85(85):0, 60:76(51), 66:27)
John Higgins - Xiao Guodong 3:0 (135(135):0, 87(83):0, 75(75):11

 

Runda grupowa:

 

Neil Robertson 3 - 0 Robert Milkins
Matthew Selt 3 - 0 David Gilbert
Xiao Guodong 3 - 1 Neil Robertson
John Higgins 3 - 2 Noppon Saengkham
Robert Milkins 3 - 2 David Gilbert
Xiao Guodong 3 - 1 John Higgins
Neil Robertson 3 - 0 David Gilbert
Matthew Selt 3 - 1 Noppon Saengkham
David Gilbert 3 - 2 Xiao Guodong
Matthew Selt 3 - 0 Robert Milkins
Xiao Guodong 3 - 2 Noppon Saengkham
Neil Robertson 3 - 2 John Higgins
Robert Milkins 3 - 0 Noppon Saengkham
John Higgins 3 - 1 Matthew Selt
Noppon Saengkham 3 - 1 David Gilbert
Xiao Guodong 3 - 0 Matthew Selt
David Gilbert 3 - 1 John Higgins
Robert Milkins 3 - 1 Xiao Guodong
Noppon Saengkham 3 - 1 Neil Robertson
Matthew Selt 3 - 2 Neil Robertson
John Higgins 3 - 2 Robert Milkins

 

 

Bartosz Szafran

Od wielu wielu lat związany ze sportem czynnie jako biegający, zawodowo jako sędzia i medyk oraz hobbystycznie jako piszący wcześniej na ig24, teraz tu. Ponadto wielbiciel dobrych książek, który spróbuje sił w pisaniu o czytaniu.