NBA: historyczne triple-double Jokica, Rockets lepsi od Lakers

NBA: historyczne triple-double Jokica, Rockets lepsi od Lakers

  • Dodał: Szymon Burak
  • Data publikacji: 21.10.2018, 08:27

Triple-double Nikoli Jokica (35 punktów, 12 zbiórek, 11 asyst) walnie przyczyniło się do zwycięstwa Denver Nuggets nad Phoenix Suns 119:91. Po raz pierwszy - i zapewne nie ostatni - w tym sezonie zachwycił nas Luka Doncić, który był liderem Mavericks w wygranym starciu z Minnesota Timberwolves.

 

35 punktów (11/11 FG), 12 zbiórek, 11 asyst, 0 strat. Nikola Jokic został drugim w historii koszykarzem, który zanotował w meczu NBA 30-punktowe triple-double na 100-procentowej skuteczności rzutów z gry. Wcześniej ten wyczyn udał się tylko Wiltowi Chamberlainowi (dwukrotnie). Nie trzeba chyba dodawać, że Nuggets bez większych problemów pokonali Phoenix Suns 119:91. Wszyscy starterzy ekipy ze stanu Kolorado zanotowali dwucyfrowe zdobycze punktowe. Świetny mecz rozegrał również Jamal Murray, który rzucił 26 punktów, miał 3 zbiórki i 5 asyst.

 

W pierwszej kwarcie meczu z Minnesota Timberwolves Dallas Mavericks pozwolili sobie rzucić aż 46 punktów, ale ostatecznie cieszyli się z pierwszego zwycięstwa w sezonie, 140:136. Liderem zespołu z Teksasu był Luka Doncić, który rzucił 26 punktów, miał 6 zbiórek, 3 asysty i 2 przechwyty. Całkiem nieźle, jak na drugi mecz w najlepszej lidze świata.

 

Drugą w sezonie porażkę zanotowali LeBron James i jego Los Angeles Lakers. Podopieczni trenera Luke'a Waltona ulegli u siebie Houston Rockets 115:124. W swoim pierwszym meczu w Staples Center jako Jeziorowiec King James nie zagrał źle, ale też nie zachwycił (24 punkty, 5 zbiórek, 5 asyst).

 

Drugi mecz, drugi raz przekroczona bariera 30 punktów przez Zacha LaVine'a i... druga porażka Bulls. Chicagowskie Byki uległy przed własną publicznością prowadzonym przez znakomitego Blake'a Griffina (33 punkty, 12 zbiórek, 5 asyst) Detroit Pistons 116:118. W innym ciekawym meczu między drużynami konferencji wschodniej, trzecie zwycięstwo w sezonie odnieśli Toronto Raptors. Mimo nieobecności Kawhi'ego Leonarda (odpoczynek), podopieczni Nicka Nurse'a pokonali na wyjeździe Wizards 117:113. Pod nieobecność lidera zespołu nie zawiódł Kyle Lowry, który rzucił 28 punktów i miał 12 asyst.

 

Komplet wyników sobotniej nocy:

 

Indiana Pacers - Brooklyn Nets 132:112 (33:29, 34:29, 28:27, 37:27)

 

Washington Wizards - Toronto Raptors 113:117 (22:24, 32:33, 28:33, 31:27)

 

New York Knicks - Boston Celtics 101:103 (18:31, 30:19, 22:27, 31:26)

 

Philadelphia 76ers - Orlando Magic 116:115 (30:32, 33:20, 26:34, 27:29)

 

Miami Heat - Charlotte Hornets 112:113 (29:34, 23:38, 30:20, 30:21)

 

Chicago Bulls - Detroit Pistons 116:118 (27:25, 31:35, 26:25, 32:33)

 

Portland Trail Blazers - San Antonio Spurs 121:108 (22:22, 37:28, 38:32, 24:26)

 

Denver Nuggets - Phoenix Suns 119:91 (30:16, 35:33, 27:30, 27:12)

 

Dallas Mavericks - Minnesota Timberwolves 140:136 (37:46, 32:23, 28:30, 43:27)

 

Los Angeles Lakers - Houston Rockets 115:124 (28:31, 34:35, 35:32, 18:26)

Szymon Burak

Pasjonat koszykówki, przede wszystkim tej w wydaniu NBA, gdzie kibicuje Cleveland Cavaliers. Oprócz tego piłka ręczna i hokej na lodzie. Pozasportowo - informatyka, historia i dobra książka.