PKO Ekstraklasa: kiks Gradeckiego daje wygraną Piastowi
Jakub Strzelczyk Photography

PKO Ekstraklasa: kiks Gradeckiego daje wygraną Piastowi

  • Dodał: Rafał Kozieł
  • Data publikacji: 16.04.2023, 14:24

Bez bramkarza ciężko wygrać spotkanie. W pierwszym niedzielnym meczu 28. kolejki PKO Ekstraklasy nieudane spotkanie zaliczył Bartłomiej Gradecki. To właśnie po jego błędzie padł jedyny gol w Gliwicach i Piast pokonał Wisłę Płock.

 

Pierwsze minuty to sporo walki w środkowej części boiska, jednak gdy tylko pod płocką bramką zrobiło się groźniej, padła bramka. Co prawda po fatalnym zagraniu Gradeckiego do Chrapka nie było jeszcze konsekwencji, jednak chwilę później jego błąd dał prowadzenie gospodarzom. Zabójczą kontrę zakończoną golem dla gospodarzy wyprowadził Tomasiewicz. Były zawodnik Stali Mielec oddał piłkę Ameyawowi, który uderzył tak, że piłka po rękach golkipera Wisły wpadła do bramki. Kilka minut później ponownie błąd popełnił golkiper zespołu z Płocka, jednak zdołał go naprawić, z trudem broniąc uderzenie Tomasiewicza… z połowy boiska. O ile gracze z Mazowsza nie byli w stanie zagrozić bramce Placha, o tyle Piast w samej końcówce mógł podwyższyć prowadzenie, a w roli głównej znów wystąpił Gradecki. Bramkarz Wisły nie zdołał złapać prostego dośrodkowania gospodarzy, jednak zrehabilitował się, broniąc dobitkę Wilczka z bliskiej odległości. Mimo wszystko, to w dużej mierze dzięki niemu gospodarze na przerwę zeszli z jednobramkowym prowadzeniem.

 

Od gwizdka oznajmiającego początek drugiej połowy gospodarze dążyli do zdobycia drugiego gola, czując niepewność Bartłomieja Gradeckiego w płockiej bramce. Dziesięć minut po wznowieniu gry piłka co prawda znalazła się w bramce Wisły, jednak arbiter słusznie odgwizdał spalonego Ameyawa. Z każdą upływającą minutą gracze Pavola Stano musieli coraz odważniej atakować, licząc na choćby punkt. Mający bardzo mało pracy Plach musiał się wykazać w 69. minucie, jednak golkiper gospodarzy był czujny i poradził sobie z uderzeniem Śpiączki. Pomimo okazji po obu stronach boiska więcej bramek nie padło i Piast po raz kolejny na wiosnę zwyciężył, po raz czwarty w lidze 1:0.

 

Piast Gliwice – Wisła Płock 1:0 (1:0)

Bramki: 20’ Ameyaw

Piast: Plach – Pyrka, Mosór, Czerwiński, Katranis – Tomasiewicz, Dziczek, Ameyaw (90+2’ Sobczyk), Chrapek  (81’ Hateley), Felix – Wilczek (66’ Kirejczyk)

Wisła: Gradecki – Szymański, Rzeźniczak, Kapuadi, Tomasik – Szwoch, Furman (62’ Warchoł), Leśniak, Wolski – Sekulski (84’ Walczak), Śpiączka (70’ Kolar)

Żółte kartki: Katranis, Wilczek, Mosór, Felix, Pyrka - Szwoch

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski