Liga Mistrzów: Bayern nie dał rady odrobić strat, remis w Monachium
HerrAdams/https://commons.wikimedia.org/

Liga Mistrzów: Bayern nie dał rady odrobić strat, remis w Monachium

  • Dodał: Weronika Kwaśna
  • Data publikacji: 19.04.2023, 23:44

Bayern Monachium zremisował 1:1 z Manchesterem City w rewanżowym meczu ¼ Ligi Mistrzów i tym samym odpadł z rozgrywek. Honorowe trafienie dla gospodarzy zaliczył Kimmich. Dla „The Citiznes” strzelił niezawodny Haaland.

 

Pierwszy mecz między tymi dwoma drużynami zakończył się wysoką wygraną Manchesteru City aż 3:0. Porażka Bawarczyków nie była jednak jedynym problemem jaki spotkał zespół. Po zakończonym spotkaniu doszło do bójki między dwoma zawodnikami Leroyem Sane i Sadio Mane. Senegalczyk rozpoczął dziś mecz na ławce, a klub ukarał go najwyższą grzywną w historii – 350 tysięcy euro. Już po pierwszym gwizdku arbitra, Bayern Monachium ruszył z mocną ofensywą, aby odrobić straty. W 17. minucie gospodarzom natrafiła się stuprocentowa sytuacja na zdobycie pierwszego gola. Sane po świetnym zagraniu Musiali znalazł się sam na sam z Edersonem, lecz Niemiec nie trafił nawet w światło bramki. Chwilę później akcja przeniosła się na drugą stronę boiska. Haaland mógł być w podobnej sytuacji co skrzydłowy Bayernu, ale został sfaulowany przez Upamecano. Obrońca City obejrzał czerwoną kartkę, która została jednak anulowana, gdyż Norweg był na pozycji spalonej. Po lekkiej dominacji Bawarczyków, znów dał o sobie przypomnieć Erling Haaland. Tym razem nie w pozytywny sposób. Norweg podszedł do rzutu karnego podyktowanego po ręce Upamecano, ale nie wykorzystał „jedenastki”. Jego strzał poszybował wysoko nad poprzeczką. Do zakończenia pierwszej połowy nacierał już głównie Bayern i Leroy Sane. Bezskutecznie. Do przerwy mieliśmy remis.

 

Po kwadransie Monachijczycy musieli postawić wszystko na jedną kartę i zaatakować odważniej, jeżeli chcieli myśleć o awansie. Bezlitośnie wykorzystało to City. Swoją świetną okazję miał po raz kolejny Haaland. Dostał zagranie na wolne pole od De Bruyne, lecz uderzył za lekko i piłkę bez problemu złapał Sommer. W 57. minucie Norweg nareszcie zdobył swojego gola. Minął Upamecano i silnym strzałem pod porzeczkę umieścił futbolówkę w siatce. W tamtym momencie Bayern miał do odrobienia aż cztery bramki. Sztuka ta mistrzom Niemiec się nie udała. Gospodarzy było stać tylko na trafienie honorowe, które z rzutu karnego zaliczył Kimmich. Pod koniec meczu, selekcjoner Bayernu – Tuchel, został ukarany drugą żółtą kartką. W konsekwencji musiał on przedwcześnie opuścić ławkę rezerwowych. Ostatecznie City zremisowało z Bayernem i awansowało do półfinału rozgrywek, gdzie już od wczoraj czeka na nich Real Madryt.

 

Bayern Monachium – Manchester City 1:1 (0:0)

Bramki: 83’ Kimmich – 57’ Haaland

Bayern: Sommer – Pavard (77’ Stanisic), De Ligt, Upamecano, Cancelo (63’ Davies) – Kimmich, Goretzka – Coman, Musiala (72’ Muller), Sane (64’ Mane) – Choupo – Moting (71’ Tel)

City: Ederson – Walker, Dias, Ake (66’ Laporte) – Stones, Rodri – Bernardo Silva, De Bruyne (88’ Walker), Guendogan, Grealish – Haaland (84’ Alvarez)

Żółte kartki: 11’ Cancelo, 35’ Upamecano, 45+2’ Kimmich, 60’ Pavard – 44’ Ederson, 45+2’ Gundogan, 54’ Ake, 86’ Laporte

Sędzia: Clement Turpin