TAURON Liga: piąte miejsce na otarcie łez, ale Chemik zostaje z refleksjami
Aleksandra Suszek/Poinformowani.pl

TAURON Liga: piąte miejsce na otarcie łez, ale Chemik zostaje z refleksjami

  • Dodał: Aleksandra Suszek
  • Data publikacji: 23.04.2023, 19:16

Niedzielne spotkanie w Szczecinie było dla siatkarek Grupa Azoty Chemika Police ostatnim meczem w tej edycji Tauron Ligi. Policzanki z pewnością nie tak wyobrażały sobie koniec sezonu, ale wie czego musi szukać na kolejny - chemii w Chemiku, która gdzieś po drodze zaginęła. Niemniej jednak, podopieczne Radosława Wodzińskiego na pocieszenie wygrały z Kaliszem batalię o piąte miejsce.

 

Siatkarki z Polic przywitały przeciwniczki szczelnym blokiem, ale po chwili było już 2:2 przez niedokładne dogranie piłki Chemika. Jako pierwsze na większe prowadzenie wyszły jednak gospodynie, a dobra i regularna zagrywka Łukasik zdecydowanie przy tym pomogła. Widoczna była praca w bloku (jeszcze) mistrzyń Polski - pierwsza dłuższa akcja w tym meczu zakończyła się właśnie domknięciem Wasilewskiej. Zapas Chemika zwiększył się do 10:5 i przez resztę seta utrzymywał się w podobnej postaci. Policzanki miały też atut w postaci dobrej asekuracji, której często nie było widać po drugiej stronie boiska. Im bliżej końcówki, tym mniej koncentracji miały kaliszanki i niewiele już zdołały poprawić w tej partii, mimo obronienia kilku piłek setowych - 25:18.

 

Dobry początek policzanki miały także w drugiej partii, jednak kaliszanki zrehabilitowały się po błędnej zagrywce i zaskoczyły rywalki blokiem na 3:3. Dopiero przy serwisie Czyrniańskiej gospodynie miały okazję odskoczyć na 8:4 i od tego czasu cały czas nadawały tempo tej odsłonie. Jednocześnie musiały się jednak pilnować, bo przyjezdne miały pewniejsze momenty, w których potrafiły się zbliżyć na jedno "oczko". Zwrot akcji nastąpił mniej więcej na półmetku - Fedorek wyprowadziła MKS na 16:14 i do końca sytuacja nie była klarowna. Wreszcie po skutecznej zagrywce Korneluk to Police zapisały drugiego seta na swoje konto - 30:28.

 

Fabioli posłużyła przerwa, bo trzecią partię otworzyła asem serwisowym. Wkrótce było już 3:0, natomiast znów kaliszanki zmotywowały się do tego, by momentalnie odrobić straty do zera. Walka punkt za punkt toczyła się jeszcze przez chwilę, aż po zbiciu Mędrzyk z lewej flanki znów trzy "oczka" w zapasie miały Police. Gospodynie cały czas grały na ponad 50% skuteczności pozytywnego przyjęcia - dla porównania po drugiej stronie było to tylko 27% i to zdecydowanie wpływało na jakość rozgrywanych akcji. Coraz bliżej zwycięstwa były podopieczne Radosława Wodzińskiego, gdy po kolejnej precyzyjnej zagrywce Korneluk na tablicy pojawił się wynik 20:13. Później był już tylko monolog Chemika, który ostatecznie wygrał całe spotkanie i zajął 5. miejsce w tym sezonie.

 

Grupa Azoty Chemik Police - Energa MKS Kalisz 3:0 (25:18, 30:28, 25:18)

 

Police: Fabiola, Łukasik, Korneluk, Brakocevic-Canzian, Czyrniańska, Wasilewska, Stenzel (libero) oraz Cipriano, Kowalewska, Sikorska, Mędrzyk

 

Kalisz: Fedorek, Grabka, Drużkowska, Efimienko-Młotkowska, Rasińska, Kuligowska, Lemańczyk (libero) oraz Wawrzyniak, Wójcik, Bartkowska

 

MVP: Iga Wasilewska

Aleksandra Suszek – Poinformowani.pl

Aleksandra Suszek

Można powiedzieć, że piszę o wszystkim po trochu, ale w moim sercu gości głównie siatkówka.