EBL: Anwil wciąż w grze
Andrzej Romański/PLK

EBL: Anwil wciąż w grze

  • Dodał: Andrzej Kacprzak
  • Data publikacji: 14.05.2023, 19:30

Anwil Włocławek pokonał we własnej hali Kinga Szczecin 70:64 i przedłużył swoje szanse na awans do półfinału fazy play-off Energa Basket Ligi. Mecz decydujący o awansie odbędzie się w środę w Szczecinie.

 

Starcie Anwilu Włocławek z Kingiem Szczecin było jedynym rozgrywanym w niedzielne popołudnie. Było to spotkanie dużej wagi zwłaszcza dla miejscowych. Anwil przegrywał w rywalizacji z Kingiem 2:1 i w przypadku porażki pożegnałby się z tegoroczną fazą play-off Energa Basket Ligi.

 

Początek meczu pokazał, że gospodarze byli w pełni świadomi stawki spotkania. Miejscowi byli niezwykle zdeterminowani i po pierwszych dość wyrównanych minutach zaczęli przeważać i budować swoją przewagę. Anwil od stanu 9:9 dominował na parkiecie i pierwszą część gry zakończył na prowadzeniu 23:15. Warto zwrócić uwagę na znakomitą skuteczność miejscowych, którzy trafiali ponad 60% swoich rzutów z gry. Druga partia stała już niestety na niskim poziomie. Zarówno gracze Anwilu jak i Kinga skutecznie egzekwowali zaledwie około 25% swoich akcji. W całej tej niemocy nieco lepiej odnajdywali się przyjezdni, którzy często trafiali z linii rzutów osobistych i zdołali urwać pięć punktów z przewagi rywali.

 

Po zmianie stron obie ekipy wciąż miały poważne problemy w ofensywie, ale skuteczność wyraźnie się podniosła. Goście jednak mierzyli się z kolejnymi problemami. King nie radził sobie w dwóch elementach gry. Po pierwsze pozwolił rywalom na aż 5 zbiórek ofensywnych, a po drugie fatalnie rozgrywali. Szczecinianie w samej trzeciej kwarcie mieli 8 strat i w efekcie tą część gry przegrali różnicą 9 punktów. Anwil przed ostatnią partią miał więc już bardzo komfortową przewagę i zwycięstwo było dla nich na wyciągnięcie ręki. Przyjezdni ze Szczecina starali się walczyć do samego końca meczu, ale Anwil mądrze zarządzał swoją przewagą i pewnie dowiózł wygraną do końca.

 

Anwil Włocławek pokonał we własnej hali Kinga Szczecin 70:64 i wyrównał stan rywalizacji na 2:2. Seria między tymi ekipami będzie więc rozgrywana na pełnym dystansie pięciu spotkań. Decydujący mecz zostanie rozegrany w środę w Szczecinie.

 

Anwil Włocławek - King Szczecin 70:64 (23:15, 10:15, 17:8, 20:26)

 

Anwil: Sanders 23, Greene IV 12, Petrasek 11, Łączyński 8, Williams 6, Nowakowski 4, Sobin 4, Moore 2

 

King: Fayne 14, Meier 12, Brown 11, Cuthbertson 10, Mazurczak 7, Borowski 4, Hamilton 2, Kostrzewski 2, Matczak 2

Andrzej Kacprzak – Poinformowani.pl

Andrzej Kacprzak

Pasjonat sportu i rocka. Piszę głównie o piłce nożnej, koszykówce, tenisie oraz Formule 1.