PGE Ekstraliga: Sparta zagryzła Wilki!
Wojciech Tarchalski dla wts.pl

PGE Ekstraliga: Sparta zagryzła Wilki!

  • Dodał: Aliaksandr Morozau
  • Data publikacji: 26.05.2023, 22:50

Betard Sparta Wrocław nie zwalnia tempa i w 7. kolejce PGE Ekstraligi rozbiła beniaminka z Krosna 62:28. Wrocławianie wciąż pozostają bez porażki.

 

Mecz zaczął się od zera Taia Woffindena, którego załatwili na dystansie Vaclav Milik i Jason Doyle, ale już od gonitwy juniorskiej, w której świetną jazdę w polu pokazał Kacper Andrzejewski, lider ligowej tabeli zaczął wyraźnie górować nad Wilkami. A byłoby jeszcze lepiej, bo to właśnie 16-latek w czwartym biegu długo wiózł za sobą Krzysztofa Kasprzaka i to na 5:1 z Piotrem Pawlickim. Niestety, pod koniec przeszarżował i groźnie upadł tuż przed metą. Zebrał jednak ogromną owację od szczelnie wypełnionego kibicami stadionu. Różnica między jednymi a drugimi mocno zaznaczyła się w drugiej serii, w której żaden z pięciu seniorów Sparty nie poniósł porażki i przed przerwą na kosmetykę nawierzchni było już 29:13. Emocje mieliśmy w szóstym wyścigu, w którym Bartłomiej Kowalski prowadził z Doylem, lecz dał się wyprzedzić, a jeszcze potem Australijczyk był bardzo blisko ukąszenia na mecie czujnego Macieja Janowskiego. Kapitan pięciokrotnych drużynowych mistrzów kraju był zresztą bardzo dobrze dysponowany przez cały wieczór, nawet jeśli nie wyjeżdżał błyskawicznie spod taśmy. Pozostali także odbierali z każdym wyścigiem ochotę do walki Wilkom. Pokazał to przede wszystkim bieg dziewiąty, w którym Andzejs Lebedevs pojechał jako rezerwa taktyczna, ale w duecie z Doylem przegrali wyraźnie z brytyjską parą Woffinden - Daniel Bewley.

 

W tym momencie trzeba było godzić się z tym, że we Wrocławiu będziemy mieć pogrom, choć akurat w dziesiątym biegu mimo wszystko waleczni krośnianie wreszcie wygrali indywidualnie. Podrażniony wcześniejszym niepowodzeniem Lebedevs pokazał plecy niepokonanym: Pawlickiemu oraz Artemowi Łagucie. Tym samym szansę na płatny komplet zachowywali jeszcze Janowski i Bewley, którzy jechali razem w wyścigu trzynastym. Tam ich rywalem był m.in. napędzony efektowną "trójką" Lebedevs. Miejscowi znaleźli jednak dość łatwo na niego sposób, czym dobili przyjezdnych w tej serii, bowiem wcześniej było w niej 5:1 i 4:2. Ścigania i tak raczej nie brakowało, jednakże nie było to raczej jakimkolwiek pocieszeniem dla pognębionych Wilków. Wynik przed ostatnimi dwoma biegami był bowiem dla nich bezlitosny (54:24). W pierwszym z nominowanych pojawiła się szansa na wiktorię Kasprzaka, lecz co z tego, skoro na drugim łuku drugiego okrążenia zawodnika Wilków wprost "ugotowali" Kowalski i Woffinden, mknąc tym samym po kolejne w tych zawodach 5:1. Piętnasty wyścig dnia to z kolei popis Janowskiego, który osamotniony po wykluczeniu Pawlickiego po upadku w pierwszej odsłonie, pokonał bez problemów Doyle'a i Lebedevsa. Tym samym Betard Sparta wygrała całe spotkanie różnicą aż 34 punktów.

 

Betard Sparta Wrocław - 62
9. Tai Woffinden - 11+1 (0,3,2*,3,3)
10. Daniel Bewley - 10+2 (3,2*,3,2*)
11. Artem Łaguta - 9+2 (3,2*,1*,3,-)
12. Piotr Pawlicki - 10+1 (3,3,2,2*,w)
13. Maciej Janowski - 14+1 (2*,3,3,3,3)
14. Kacper Andrzejewski - 1 (1,u,0)
15. Bartłomiej Kowalski - 7+1 (3,1,1,2*)

 

Cellfast Wilki Krosno - 28
1. Jason Doyle - 8+1 (1*,2,1,0,2,2)
2. Piotr Świercz - NS
3. Vaclav Milik - 4+1 (2,1,1*,0,0)
4. Krzysztof Kasprzak - 6 (2,0,2,1,1)
5. Andzejs Lebedevs - 7 (1,1,0,3,1,1)
6. Krzysztof Sadurski - 1 (0,1,0)
7. Szymon Bańdur - 2 (2,0,0)
8. Denis Zieliński - 0 (0,0)

 

Bieg po biegu:
1. (63,87) Łaguta, Milik, Doyle, Woffinden - 3:3 - (3:3)
2. (64,05) Kowalski, Bańdur, Andrzejewski, Sadurski - 4:2 - (7:5)
3. (63,48) Pawlicki, Janowski, Lebiediew, Zieliński - 5:1 - (12:6)
4. (63,25) Bewley, Kasprzak, Sadurski, Andrzejewski (u/4) - 3:3 - (15:9)
5. (64,03) Pawlicki, Łaguta, Milik, Kasprzak - 5:1 - (20:10)
6. (64,29) Janowski, Doyle, Kowalski, Zieliński - 4:2 - (24:12)
7. (63,88) Woffinden, Bewley, Lebiediew, Bańdur - 5:1 - (29:13)
8. (64,07) Janowski, Kasprzak, Milik, Andrzejewski - 3:3 - (32:16)
9. (63,62) Bewley, Woffinden, Doyle, Lebiediew - 5:1 - (37:17)
10. (64,34) Lebiediew, Pawlicki, Łaguta, Sadurski - 3:3 - (40:20)
11. (64,66) Woffinden, Pawlicki, Kasprzak, Doyle - 5:1 - (45:21)
12. (63,89) Łaguta, Doyle, Kowalski, Bańdur - 4:2 - (49:23)
13. (63,85) Janowski, Bewley, Lebiediew, Milik - 5:1 - (54:24)
14. (65,35) Woffinden, Kowalski, Kasprzak, Milik - 5:1 - (59:25)
15. (64,82) Janowski, Doyle, Lebiediew, Pawlicki (w/u) - 3:3 - (62:28)