PGE Ekstraliga: Stal rozbiła Unię, kolejna kontuzja u "Byków"
Dawid Lis

PGE Ekstraliga: Stal rozbiła Unię, kolejna kontuzja u "Byków"

  • Dodał: Marcin Weiss
  • Data publikacji: 28.05.2023, 19:30

ebut.pl Stal Gorzów nie dała najmniejszych szans Fogo Unii Leszno, wygrywając na stadionie im. Edwarda Jancarza aż 57:33. W barwach gości pierwszy mecz od sierpnia pojechał Adrian Miedziński, a w trakcie zawodów urazu obojczyka nabawił się Grzegorz Zengota.

 

Przetrzebiona kontuzjami Chrisa Holdera oraz Nazara Parnickiego Unia Leszno przyjechała dzisiaj do Gorzowa, by zmierzyć się z miejscową Stalą. W związku z tymi urazami przyjezdni zdecydowali się na podpisanie kontraktu z Adrianem Miedzińskim, dla którego był to powrót do sportu po fatalnym upadku w sierpniu zeszłego roku. Z kolei w barwach gospodarzy wszyscy zawodnicy byli gotowi do jazdy, a co więcej, Szymon Woźniak oraz Martin Vaculik dzień wcześniej pokazali się z doskonałej strony w eliminacjach IMŚ w Żarnowicy, gdzie zajęli odpowiednio drugie oraz pierwsze miejsce.

 

Początek spotkania to zdecydowana przewaga Stalowców, którzy najpierw wygrali podwójnie, a po biegu juniorskim prowadzili już 9:3. Z kiepskiej strony zaprezentował się powracający do żużla Adrian Miedziński, który w pierwszej gonitwie nie nawiązał walki, a ostatecznie zakończył starcie bez punktu w trzech startach. Trzeci oraz czwarty wyścig to jednak dobra odpowiedź leszczynian, a podwójne zwycięstwo Ratajczaka z Zengotą pozwoliło na zmniejszenie strat na 11:13.

 

Po krótkiej przerwie zawodnicy wyjechali do piątego biegu, w którym doszło do fatalnego upadku z udziałem Grzegorza Zengoty i Wiktora Jasińskiego. Zawodnik Unii atakował na wejściu w drugi łuk Martina Vaculika, ale popełnił błąd, przez który stracił panowanie nad motorem i przewrócił się na tor. 34-latek upadł na bark, a dodatkowo chwilę później został uderzony w nogi przez starającego się go uniknąć Jasińskiego. Ostatecznie zielonogórzanin trafił do szpitala, gdzie potwierdziło się złamanie obojczyka, co i tak można uznać za szczęśliwy obrót spraw. To wydarzenie pozbawiło jednak przyjezdnych szans na walkę w tym spotkaniu, a honor drużyny do spółki ratowali Janusz Kołodziej oraz Damian Ratajczak, zdobywając odpowiednio 11+1 oraz 9 "oczek".

 

W zespole Stali na bardzo wysokim poziomie pojechała jednak aż czwórka seniorów, a najsłabszy w tej formacji Wiktor Jasiński i tak zapisał 6+1 na swoim koncie. Dzięki temu ebut.pl Stal Gorzów pokonała Fogo Unię Leszno aż 57:33 i znajduje się w bardzo komfortowej pozycji do zdobycia punktu bonusowego za tydzień w Lesznie.

 

ebut.pl Stal Gorzów: 57 pkt

9. Szymon Woźniak — 13+1 (2*,3,2,3,3)
10. Oskar Fajfer — 8+4 (1,2*,1*,2*,2*)
11. Martin Vaculik — 13 (3,3,1,3,3)
12. Wiktor Jasiński — 6+1 (1*,1,3,1)
13. Anders Thomsen — 12 (2,3,3,3,1)
14. Oskar Paluch — 2 (1,0,1)
15. Mateusz Bartkowiak — 3 (3,0,0)
16. Jakub Stojanowski — NS

 

Fogo Unia Leszno: 33 pkt
1. Bartosz Smektała — 4 (1,2,0,0,1)
2. Janusz Kołodziej — 11+1 (3,1*,3,2,2,0)
3. Adrian Miedziński — 0 (0,-,0,0)
4. Grzegorz Zengota — 2+1 (2*,w,-,-,-)
5. Jaimon Lidsey — 6 (0,1,2,1,2)
6. Damian Ratajczak — 9 (2,3,2,2,0,0)
7. Antoni Mencel — 1+1 (d,0,1*)
8. Hubert Jabłoński — NS

 

Bieg po biegu:
1. (62,04) Vaculik, Woźniak, Smektała, Miedziński — 5:1
2. (61,24) Bartkowiak, Ratajczak, Paluch, Mencel (d) — 4:2 (9:3)
3. (61,15) Kołodziej, Thomsen, Jasiński, Lidsey — 3:3 (12:6)
4. (61,46) Ratajczak, Zengota, Fajfer, Paluch — 1:5 (13:11)
5. (61,60) Vaculik, Ratajczak, Jasiński, Zengota (w) — 4:2 (17:13)
6. (60,73) Thomsen, Smektała, Kołodziej, Bartkowiak — 3:3 (20:16)
7. (61,01) Woźniak, Fajfer, Lidsey, Mencel — 5:1 (25:17)
8. (61,46) Thomsen, Ratajczak, Paluch, Miedziński — 4:2 (29:19)
9. (61,26) Kołodziej, Woźniak, Fajfer, Smektała — 3:3 (32:22)
10. (61,60) Jasiński, Lidsey, Vaculik, Ratajczak — 4:2 (36:24)
11. (62,13) Woźniak, Kołodziej, Jasiński, Smektała — 4:2 (40:26)
12. (61,05) Vaculik, Kołodziej, Mencel, Bartkowiak — 3:3 (43:29)
13. (61,03) Thomsen, Fajfer, Lidsey, Miedziński — 5:1 (48:30)
14. (61,52) Vaculik, Fajfer, Smektała, Ratajczak — 5:1 (53:31)
15. (61,52) Woźniak, Lidsey, Thomsen, Kołodziej — 4:2 (57:33)

 

Marcin Weiss – Poinformowani.pl

Marcin Weiss

Zarywam noce dla amerykańskiej ligi NBA, ale moje sportowe zainteresowania wykraczają daleko poza koszykówkę. Skoki, żużel, tenis, snooker — zwyczajnie wszystko.