LSK: trzy tie-breaki na korzyść gospodyń
wikipedia.org

LSK: trzy tie-breaki na korzyść gospodyń

  • Dodał: Magdalena Krupa
  • Data publikacji: 03.11.2018, 21:30

Trzy mecze i trzy tie-breaki. Dzisiejszy dzień z Ligą Siatkówki Kobiet obfitował w emocje i niespodziewane rozstrzygnięcia. Swój pierwszy mecz w ekstraklasie wygrał tegoroczny beniaminek - E.Leclerc Radomka Radom, siatkarki drugiego beniaminka - Energi MKS Kalisz pokonały drużynę z Bielska-Białej, a aktualne wicemistrzynie Polski z Łodzi zwyciężyły z bydgoszczankami.

 

Jako pierwsze na parkiet wybiegły siatkarki z Łodzi i Bydgoszczy i choć zdecydowanymi faworytkami były wicemistrzynie Polski, to obejrzeliśmy ciekawe i zacięte spotkanie. Pierwszy set lepiej zaczął się dla gospodyń, ale zawodniczki Pałacu nie odpuszczały i jeszcze przed dwudziestym punktem uzyskały prowadzenie, dzięki czemu wygrały partię do 23. Następne dwie odsłony to widoczna przewaga łodzianek, a w ich szeregach brylowały Regiane Bidias i Monika Bociek. Czwartego seta udanie rozpoczął zespół z Bydgoszczy i prowadził 5:1. ŁKS szybko jednak się otrząsnął i doprowadził do remisu, a w końcówce łodzianki miały piłkę meczową przy stanie 24:21. Wtedy jednak na zagrywkę weszła Monika Fedusio i Pałac zdobył pięć punktów z rzędu i doprowadził do tie-breaka. W decydującą partię lepiej weszły bydgoszczanki, które na zmianie stron prowadziły 8:3. Siatkarki z Łodzi rzuciły się w pogoń, doprowadzając do remisu po 12. Ostatnią, bardzo długą akcję skończyła Zuzanna Efimienko-Młotkowska i to łodzianki mogły cieszyć się ze zwycięstwa 3:2. 

 

ŁKS Commercecon Łódź – Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz 3:2 (23:25, 25:18, 25:17, 24:26, 15:13) 

MVP: Marta Wójcik

 

Składy zespołów:
ŁKS: Nichol (1), Bidias (25), Wójcik A. (13), Bociek (20), Alagierska (9), Efimienko-Młotkowska (6), Strasz (libero) oraz Wójcik M. (5), Korabiec
Pałac: Balmas (19), Ziółkowska (6), Misiuna (10), Mazurek, Krzywicka (17), Fedusio (19), Pahor (libero) oraz Kuligowska 

 

Kolejny mecz został rozegrany w Radomiu, gdzie tegoroczny beniaminek podejmował Volley Wrocław. Mecz ten miał dwa oblicza - najpierw to wrocławianki narzuciły swój styl gry niedoświadczonym przeciwniczkom i wygrały pewnie dwa pierwsze sety, następnie jednak siatkarki z Radomia, niesione przez własną publiczność, odwróciły losy meczu i doprowadziły do tie-breaka. W drużynie Radomki świetnie spisywały się Natalia Skrzypkowska i Majka Szczepańska, natomiast wrocławianki popełniały zbyt wiele błędów własnych. W piątej partii podopieczne Jacka Skroka kontynuowały skuteczną i dynamiczną grę, co pozwoliło im odnieść zwycięstwo 3:2. 

 

E.Leclerc Radomka Radom – #Volley Wrocław 3:2 (22:25, 17:25, 25:15, 25:17, 15:11)

MVP: Majka Szczepańska

 

Składy zespołów: 
Radomka: Skrzypkowska (13), Grabka (5), Bałucka (7), Bączyńska (3), Ponikowska (14), Szczepańska (27), Drabek (libero) oraz Biała (14) i Kubacka
#Volley: Wers (7), Rasińska (13), Soter (11), Murek (15), Gajewska (4), Lozowska (12), Kuziak (libero) oraz Felak (6) i Wołodko (1) 

 

Ostatni mecz soboty toczył się w Kaliszu, gdzie drugi tegoroczny beniaminek podejmował zespół BKS Bielsko-Biała. Kaliszanki zaprzeczyły staremu siatkarskiemu powiedzeniu "kto nie wygrywa 3:0, przegrywa 2:3" i po dominacji w dwóch pierwszych setach, a następnie zwycięstwach bielszczanek, wygrały decydującą piątą partię. W szeregach gospodyń najlepiej spisały się dzisiejsza MVP, Ljubica Kecman oraz Natalia Strózik, natomiast siatkarkom z Podbeskidzia nie pomogła bardzo dobra postawa Emilii Muchy. Energa Kalisz wygrała w tie-breaku do 13 i dopisała pierwsze zwycięstwo na swoje konto. 

 

MKS Kalisz  – BKS Bielsko-Biała 3:2(25:21, 25:13, 15:25, 27:29, 15:13)

MVP: Ljubica Kecman

 

Składy zespołów:
MKS: Janicka (11), Strózik (18), Budzoń (5), Lazić (14), Cygan (11), Kecman (18), Kulig (libero) oraz Andrzejczak, Sobolewska, Głowiak (libero) oraz Dybek
BKS: Nowicka (1), Różański (18), Herelova (1), Jagodzińska (16), Moskwa (4), Mucha (21), Maj-Erwardt (libero) oraz Świrad (7) i Krajewska (1)

Magdalena Krupa

Dla Poinformowanych piszę o siatkówce i lekkiej atletyce, zapraszam do czytania.