Siatkówka - ME: świetna inauguracja Polaków, stracone sety Francji i Serbii
Memoriał Wagnera/MPAImages

Siatkówka - ME: świetna inauguracja Polaków, stracone sety Francji i Serbii

  • Dodał: Kinga Filipek
  • Data publikacji: 31.08.2023, 23:40

Do gry na mistrzostwach Europy wreszcie wkroczyli Biało-Czerwoni, którzy na inaugurację pewnie pokonali Czechów. W czwartek faworyci nie zawodzili, jednak dwójka z nich - Serbia oraz Francja oddały rywalom po secie.

 

Faworyci grupy A dopisali na swoje konto kolejne zwycięstwa. Mowa tu oczywiście o zespołach z Serbii i Włoch. Siatkarze z Bałkanów w swoim drugim meczu podczas europejskiego czempionatu pokonali Belgię. Do tej wygranej podopieczni Igora Kolakovicia potrzebowali czterech setów. Belgowie zagrali naprawdę solidny mecz, ale jednak to do Serbów należało ostatnie słowo. Cały mecz atakiem zakończył Aleksandar Atanasijevic, który łącznie zdobył 15 punktów. Włosi z kolei w czwartkowy wieczór podejmowali reprezentację Estonii. I tutaj niespodzianki nie było. Siatkarze z Italii dominowali na boisku, popisując się przede wszystkim w polu serwisowym i bloku. W ofensywie natomiast nie zawodzili Yuri Romano i Daniele Lavia. Przy takiej grze obrońcy tytułu ze spokojem zakończyli mecz wynikiem 3:0.

 

Serbia - Belgia 3:1 (25:22, 18:25, 25:20, 25:20)
Estonia - Włochy 0:3 (17:25, 22:25, 19:25)

 

Kolejny wyrównany, lecz przegrany bój ma za sobą reprezentacja Ukrainy. Nasi wschodni sąsiedzi w środę musieli uznać wyższość Słoweńców, a dzień później Chorwatów, którzy pokonali ich po tie-breaku. Czwartkowe spotkanie miało wiele oblicz. Ukraina rozpoczęła je od prowadzenia 1:0 i to Chorwacja cały czas musiała gonić. Pogoń okazała się jednak skuteczna. Chorwaci potrafili doprowadzić do tie-breaka, a następnie zwyciężyli go 15:13. Pierwszą wygraną na tym turnieju odnotowali również Bułgarzy, którzy po zaskakującej porażce z Hiszpanią, tym razem nie pozwolili sobie na podobną wpadkę. Podopieczni Plamena Konstantinowa w meczu z Finlandią mimo różnych problemów i szalonych końcówek dwóch pierwszych setów triumfowali 3:1.

 

Ukraina - Chorwacja 2:3 (25:17, 22:25, 25:20, 15:25, 13:15)
Finlandia - Bułgaria 1:3 (26:28, 25:27, 25:15, 16:25)

 

W polskiej grupie wszystko toczy się zgodnie z przewidywaniami. Biało-Czerwoni udanie otworzyli mistrzostwa, pokonując na dzień dobry reprezentację Czech. Więcej o tym meczu można przeczytać TUTAJ. Większych problemów z odnotowaniem pierwszego zwycięstwa w turnieju nie miała też Holandia. Pomarańczowi w meczu z Czarnogórą nie dali rywalom szansy na nawiązanie wyrównanej walki, wygrywając spotkanie bez straty seta. Takie wyniki pozwalają nam oczekiwać bardzo ciekawego pojedynku w piątek, kiedy to Holandia zmierzy się z Polską.

 

Polska - Czechy 3:0 (25:17, 25:20, 25:20)
Czarnogóra - Holandia 0:3 (19:25, 18:25, 22:25)

 

Drugą wygraną na swoim koncie zapisali Francuzi. Mecz z Portugalią jednak nie należał do łatwych. Trójkolorowi momentami grali nierówno, a rywale potrafili wykorzystać ich słabości, o czym świadczy wyszarpany na przewagi drugi set. Mimo problemów podopieczni Andrei Gianiego w dwóch ostatnich partiach odnaleźli swój rytm gry i zwyciężając je ze sporą przewagą, zakończyli mecz wynikiem 3:1. Pięć setów mogliśmy oglądać natomiast w spotkaniu Rumunii z Izraelem. Dla gospodarzy był to już drugi tie-break w turnieju i to drugi wygrany. Dzięki temu Izraelczycy zajmują drugą pozycję w grupie.

 

Francja - Portugalia 3:1 (25:21, 25:27, 25:19, 25:15)
Rumunia - Izrael 2:3 (25:27, 25:12, 25:21, 22:25, 8:15)

Kinga Filipek – Poinformowani.pl

Kinga Filipek

Amatorka biegania i pisania, studentka zarządzania w sporcie. Na portalu najczęściej znajdziecie mnie w działach siatkówki, skoków narciarskich, lekkoatletyki i łyżwiarstwa.