La Vuelta a Espana: Vingegaard zwycięzcą na Tourmalet
Gavin Anderson/Wikimedia Commons/CC BY-SA 2.0

La Vuelta a Espana: Vingegaard zwycięzcą na Tourmalet

  • Dodał: Dawid Tymosz
  • Data publikacji: 08.09.2023, 17:50

Jonas Vingegaard (Jumbo-Visma) wygrał 13. etap La Vuelty a Espana. Drugi był jego kolega z teamu Sepp Kuss, który utrzymał czerwoną koszulkę lidera.

 

Trzynasty etap La Vuelty a Espana był nazywany królewskim. 158. kilometrowa trasa od samego początku wiodła z góry na dół. Rozmieszczono na niej cztery premie górskie, z czego dwie najwyższej kategorii. Końcowe kilometry to podjazd na słynną górę Tourmalet. Emocji nie brakowało od pierwszych kilometrów. Poszczególni kolarze próbowali odjechać, ale peleton nie pozwalał na zawiązanie się znaczącej ucieczki. Na niemal 100 kilometrów do mety zawodnicy rozpoczęli wspinaczkę pod Col de Aubisque. Już wtedy zapadły pierwsze rozstrzygnięcia. Jumbo-Visma dyktowało mocne tempo, którego nie wytrzymali Remco Evenepoel (Soudal Quick-Step) i Joao Almeida (UAE Emirates). Na zjeździe nieoczekiwanie zaatakowali lider Sepp Kuss (Jumbo-Visma), Jonas Vingegaard (Jumbo-Visma), Mikel Landa (Bahrain-Victorious) i Damiano Caruso (Bahrain-Victorious). Akcja została skasowana, a peleton zmienił się w grupę 22. kolarzy. Z pierwszej siedemnastki klasyfikacji generalnej znaleźli się wszyscy poza Evenepoelem i Almeidą. 

 

Na trzydzieści kilometrów przed metą cztery sekundy na premii bonusowej zyskał Vingegaard, dwie Juann Ayuso (UAE Emirates). Ostatnie osiemnaście kilometrów było podjazdem pod Col de Tourmalet. Pierwszy odpadł Lenny Martinez (Groupama-FDJ) i razem z nim został do pomocy Francuzowi Michael Storer (Groupama-FDJ). Ostatni z pomocników Jumbo-Visma Wilco Kelderman skończył pracę 8 kilometrów przed metą i zaczęła się rozgrywka pomiędzy dziesięcioma kolarzami. Od razu ruszył Vingegaardem. Problemy zaczęli mieć Marc Soler (UAE Emirates), Aleksandr Vlasov (Bora-Hansgrohe) i Steff Crass (TotalEnergies). Duńczyk ruszył samotnie, a za nim grupkę stworzyli Kuss,  Ayuso, Landa, Primoz Roglić (Jumbo-Visma), Enric Mas (Movistar), Cian Uijtdebroeks (Bora-Hansgrohe).  Zwycięzca Tour de France na pięć kilometrów przed finiszem miał przewagę ponad pół minuty. Z koła Masa w pościg za teamowym kolegą ruszył lider klasyfikacji generalnej. Z próby niewiele wyszło i piątka nadal jechała razem. Zaatakował ponownie i tym razem skutecznie. Na metę wjechał jednak pierwszy Vingegaard. Kuss stracił trzydzieści sekund, a tuż za nim finiszował kolejny zawodnik w żółtej koszulce, Roglić. W klasyfikacji generalnej także ta trójka wysunęła się na czoło. Pierwszy był Kuss, drugi Roglić, a trzeci Vingegaard.