EHF Liga Mistrzyń: mocne odbicie od ściany na otwarcie, Zagłębie przegrało z Krim
Zespół Prasowy MKS URBIS Gniezno

EHF Liga Mistrzyń: mocne odbicie od ściany na otwarcie, Zagłębie przegrało z Krim

  • Dodał: Aleksandra Suszek
  • Data publikacji: 10.09.2023, 10:20

Wczoraj podopieczne Bożeny Karkut przeżyły dzień, który z pewnością zapamiętają na długo. Zadebiutowały bowiem w Lidze Mistrzyń i to na własnej hali. Te wspomnienia będą miały niestety i delikatny posmak goryczy, bo lubinianki wyraźnie przegrały z zespołem z Lublany.

 

Aktualne mistrzynie Polski w swoim debiutanckim sezonie Ligi Mistrzyń występują w grupie B. Jako właścicielki "dzikiej karty" mierzyć się będą z zespołami z Danii, Rumunii, Norwegii, Węgier czy Francji. Na początek podejmowały jednak słoweński zespół - Krim Mercator. 

 

Już pierwsze minuty spotkania pokazały polskiej drużynie, że muszą włożyć sporo wysiłku, by znaleźć swoje miejsce "w szeregu". Zespół z Lublany znakomicie radził sobie pod bramką MKS-u, bo i polska obrona pozostawiała wiele do życzenia. Po kilku minutach prowadzenie rywalek wynosiło już 8:2 i z każdą kolejną minutą rosło. Gdy kolejne swoje trafienie oddała Aleksandra Rosiak, było już 16:6. Lubiniankom ciężko było przedrzeć się przez świetnie broniące bramkarki. Do przerwy przewaga słoweńskiego zespołu wzrosła do... 13 "oczek".

 

W drugiej połowie niestety wiele się nie zmieniło, a nawet kontynuowano passę przyjezdnych. Od razu po powrocie gole zanotowały Brnovic i Mavsar, podwyższając prowadzenie do 22:7. Zagłębie starało się jeszcze jakkolwiek postawić rywalkom i najlepiej wychodziło to Kindze Grzyb. Wreszcie udało się przekroczyć granicę dziesięciu trafień, choć cały czas znaczącą dominacją odznaczały się zawodniczki Krimu. Końcówka spotkania była obfita w akcje pod bramkami obu ekip, a spotkanie zakończyła Zulic. Zespół z Lublany wygrał wynikiem 36:18.

 

MKS Zagłębie Lubin - Krim Mercator Ljubljana 18:36 (6:19)

Aleksandra Suszek – Poinformowani.pl

Aleksandra Suszek

Można powiedzieć, że piszę o wszystkim po trochu, ale w moim sercu gości głównie siatkówka.