PKO Ekstraklasa:  Lech wygrywa z Puszczą, Warta remisuje z Koroną
PKO Ekstraklasa\

PKO Ekstraklasa: Lech wygrywa z Puszczą, Warta remisuje z Koroną

  • Dodał: Bartosz Szafran
  • Data publikacji: 06.10.2023, 22:33

W piątkowych meczach PKO Ekstraklasy zagrały dwie poznańskie drużyny. Lech wysoko wygrał z Puszczą, zaś Warta w ostatnich sekundach meczu wypuściła wygraną w Kielcach. Wszystko odbywało się dziś z poślizgiem.

 

Blisko o 50 minut opóźnił się dzisiejszy pierwszy mecz PKO Ekstraklasy. Powodem była awaria oświetlenia na kieleckim stadionie. W efekcie przez kilka minut gra toczyła się dziś równolegle na dwóch stadionach, co poza ostatnimi kolejkami poszczególnych sezonów w zasadzie się nie zdarza. Co ciekawe w ciągu tych kilku chwil padły aż trzy bramki, jedna w Kielcach, dwie w Poznaniu. Ale po kolei.

 

Korona z Wartą, mające w dorobku po dziesięciu kolejkach po 9 punktów chciały w dzisiejszym meczu zdobyć komplet punktów, by na większą odległość odsunąć się od strefy spadkowej. Co prawda kielczanie mają jeszcze zaległy mecz z Rakowem, jednak obie drużyny z pierwszej części sezonu nie mogły być zbyt zadowolone. Podobnie rzecz się miała z pierwszą połową, o której należałoby raczej zapomnieć. Działo się niewiele, jakby piłkarze nie mogli się odnaleźć po niespodziewanym opóźnieniu. Bramek w każdym razie nie zobaczyliśmy. Padła ona za to już w 50. minucie, kiedy po błędzie jednego z kieleckich obrońców piłkę wyłuskał Kupczak i pewnie pokonał Dziekońskiego. Korona rzuciła się do odrabiania strat, ale przez długi czas nie była w stanie zagrozić poznaniakom. Dopiero w ostatniej akcji, po rzucie wolnym niepewną interwencję zaliczył Grobelny, piłka odbiła się od Remarcle i wpadła do poznańskiej bramki. Sędziowie ww wozie VAR długo sprawdzali, czy wszystko odbyło się zgodnie z przepisami, ostatecznie bramkę zatwierdzili, a mecz się zakończył remisem.

 

Faworytem meczu z Poznaniu był oczywiście Lech, choć poznańscy kibice w ostatnich kilku dniach przeżyli istny emocjonalny rollercoaster. Od entuzjazmu po efektownym zwycięstwie z Rakowem, po przygnębienie po niesławnym laniu w Szczecinie. Pierwsze minuty  wyglądały podobnie. Stadion zagrzmiał z radości, kiedy już w pierwszej akcji Ishak podał do Ba Louy, a ten nie miał kłopotu z umieszczeniem piłki w siatce. Jednak po niespełna czterech minutach stadion przy Bułgarskiej ucichł, kiedy po błędzie miejscowych obrońców piłkę do siatki wepchnął Zapolnik. Jednak na przerwę Lechici schodzili na prowadzeniu, w 43. minucie pięknym uderzeniem z linii pola karnego popisał się Karlstrom. W drugiej połowie Lech kontrolował wydarzenia, choć drużyna z Niepołomic starała się jak mogła doprowadzić do remisu. Poznaniacy strzelili jednak dwie bramki - obie rzadkiej urody. W 51. minucie Ishak trafił w okienko bramki Zycha strzałem z 20 metrów, a w ostatnich sekundach strzałem głową wynik ustalił Milic.

 

Lech po piątkowych meczach jest trzeci z dorobkiem 20 punktów. Warta, Korona i Puszcza zajmują lokaty od 13. do 15., tuż nad strefą spadkową.

 

Korona Kielce - Warta Poznań 1:1 (0:0)
Bramki: Remacle 90+6' - Kupczak 50'
Korona: Dziekoński - Zator, Malarczyk, Trojak, Godinho - Podgórski (63 Błanik), Hofmeister (77 Strzeboński), Remacle, Nono (63 Deaconu), Czyżycki (71 Konstantyn) - Szykawka
Warta: Grobelny - Bartkowski, Țîru, Szymonowicz, Pleśnierowicz, Matuszewski - Szmyt (84 Mäenpää), Luís, Kupczak, Savić (68 Żurawski) - 29. Dario Vizinger (77, 31. Oskar Krzyżak).
Żółte kartki: Vizinger, Pleśnierowicz
Sędziował: Paweł Raczkowski (Warszawa)

 

Lech Poznań - Puszcza Niepołomice 4:1 (2:0)
Bramki: Ba Loua 2', Karlström 43', Ishak 51', Milić 90+2' - Zapolnik 4'
Lech: Mrozek - Pereira, Blažič, Milić, Andersson - Ba Loua (73 Wilak), Murawski, Karlström, Marchwiński (73 Kwekweskiri), Velde - Ishak (73 Szymczak)
Puszcza: Zych - Stępień (46 Siemaszko), Crăciun, Sołowiej, Jakuba - Cholewiak (72 Stec), Poczobut (55 Hajda), Serafin, Mešanović (55 Majchrzak), Pięczek - Zapolnik (82 Bartosz)
Żółta kartka: Crăciun.
Sędziował: Łukasz Kuźma (Białystok)

Bartosz Szafran

Od wielu wielu lat związany ze sportem czynnie jako biegający, zawodowo jako sędzia i medyk oraz hobbystycznie jako piszący wcześniej na ig24, teraz tu. Ponadto wielbiciel dobrych książek, który spróbuje sił w pisaniu o czytaniu.