PlusLiga: MKS Będzin znów przegrywa, Trefl lepszy od Chemika

PlusLiga: MKS Będzin znów przegrywa, Trefl lepszy od Chemika

  • Dodał: Martyna Kowalczyk
  • Data publikacji: 03.02.2019, 19:00

PlusLiga trwa w najlepsze. Na parkiet wyszły dziś zespoły z Chemika Bydgoszcz i trefla Gdańsk. Siatkarze znad morza pokonali swoich rywali 3:0. Takim samym stosunkiem zakończył się mecz trzeciego w tabeli Jastrzębskiego Węgla, który wygrał z MKS-em Będzin - ostatnim klubem w lidze. 

 

Dwie drużyny znajdujące się obok siebie w tabeli spotkały się w 18. Kolejce PlusLigi. Trefl Gdańsk nie pozostawił złudzeń, że to oni w tym meczu dyktowali warunki. Choć początek pierwszej partii był równy (4:4), to od tego momentu zawodnicy znad morza zaczęli odskakiwać swoim rywalom z Bydgoszczy (12:6). Chemik nie był w stanie odrobić takiej straty do siatkarzy pod wodzą Andrei Anastasiego, którzy wrzucili wyższy bieg i odjechali.

 

W drugim secie Trefl zdobył niewielką przewagę (5:3), ale bydgoscy zawodnicy szybko się zreflektowali i nie pozwolili Gdańskowi wyjść na tak duże prowadzenie. W połowie partii zrobiło się 14:12 dla zdobywców pierwszego seta. Walka tym razem toczyła się punkt i rozstrzygnęła się po grze na przewagi – Trefl wygrał 26:24.

Trzecia odsłona spotkania także rozgrywana była punkt za punkt, ale w końcówce udało się wypracować przewagę kilku oczek, która dała podopiecznym Anastasiego trzy cenne punkty i awans w tabeli przed Bydgoszcz – o jedną pozycję wyżej (z 10. Na 9.).

 

Chemik Bydgoszcz – Trefl Gdańsk 0:3 (17:25 24:26 21:25)

 

Drugi mecz to starcie Jastrzębskiego Węgla z Będzinem. Nie będzie więc zaskoczeniem wynik, który drugi dziś raz wynosił 3:0. Pierwszy set zakończył się takim samym stosunkiem, jak w spotkaniu Trefla z Bydgoszczą. Faworyci od początku do końca wiedli prym w tej partii, powiększając skutecznie swoją przewagę. Jastrzębianie pewnie wygrali do 17. W drugim secie ta przewaga nie była aż tak drastyczna jak w poprzedniej, ale kilka oczek różnicy wystarczyło, by zapisać drugą partię na koncie. Tym razem 25:20.

Trzecią odsłonę lepiej rozpoczęli siatkarze MKS-u (2:0). Odrobili na 3:3 i przez jakiś czas ta gra utrzymywała się na równym poziomie. Później Jastrzębski zaczął wysuwać się po raz kolejny na prowadzenie, które przypieczętowało ich zwycięstwo za trzy punkty.

 

Jastrzębski Węgiel – MKS Będzin 3:0 (25:17 25:20 25:21)

Martyna Kowalczyk

Jestem studentką - ukończyłam dziennikarstwo, obecnie studiuję komunikację wizerunkową (studia magisterskie). Poza sportem, moja miłością są góry. Wejście na szczyt daje ogromną satysfakcję.