Tauron Liga: Joker tym razem się nie popisał. ŁKS bez litości
Tomasz Woźniak/Poinformowani.pl

Tauron Liga: Joker tym razem się nie popisał. ŁKS bez litości

  • Dodał: Radosław Kępys
  • Data publikacji: 28.09.2020, 22:00

Joker Świecie bez wątpienia był największym zaskoczeniem, a ŁKS Commercecon Łódź rozczarowaniem 1. kolejki TAURON Ligi. W bezpośrednim poniedziałkowym meczu, trzecia drużyna ostatniego sezonu nie dała jednak najmniejszych szans nieopierzonemu beniaminkowi, wygrywając 3:0 (25:14, 25:13, 25:20).

 

Bez wątpienia, 1. kolejka siatkarskiej TAURON Ligi przyniosła sporo niespodzianek. Poza ekipą Developresu SkyRes Rzeszów, swoje mecze przegrały pozostałe dwie drużyny z podium ostatniego sezonu. Jedną z nich był ŁKS Commercecon Łódź, który zebrał srogie baty na własnym terenie z rąk BKS-u Stal Bielsko-Biała. W poniedziałek, łodzianki miały okazje się odkuć, tym razem dzięki wizycie w Świeciu u beniaminka – Jokera, który na inaugurację pokonał… inny zespół ze stolicy województwa łódzkiego – Grot Budowlanych. Czy było realne, by skazany na pożarcie beniaminek, w tydzień zebrał dwa łódzkie skalpy?

 

Na początek spotkania nic na to nie wskazywało. Od stanu 3:3 zaczął się koncert gry gości. Najpierw w ataku uaktywniła się Aleksandra Wójcik, a potem siatkę całkowicie zdominowała Nadja Ninković, która dzięki kilku punktowym blokom utrzymała znakomitą serię ŁKS-u, zakończoną dopiero przy stanie 10:3 z perspektywy łodzianek. Ta sytuacja znacznie ustawiła pierwszego seta. Mimo lepszej gry świecianek w dalszej części partii, prowadzące kontrolowały wynik. Gdy po autowym bloku Wiktorii Kowalskiej, rywalki miały na koncie 20 punktów, gospodynie dopiero wychodziły z 10 oczek, co pokazywało bardzo jednostronny przebieg seta. Ostatecznie skończyło się na 11 punktach różnicy. Wynik 25:14 jasno pokazywał, że jeśli Joker nie chce skończyć tego meczu porażką w „godzinkę z prysznicem” musi poprawić wszystkie elementy.

 

Druga partia rozpoczęła się od dobrej postawy świecianek na siatce. Dwa bloki Magdaleny Jurczyk wreszcie utrudniły grę ŁKS-u, ale nie pomogły odskoczyć od rywalek. Od stanu 4:4 Joker znowu się zaciął i to prawie na taką samą ilość akcji, jak w pierwszej partii. Dopiero przy stanie 9:4, bezradne gospodynie wreszcie zdobyły punkt. Po chwili, gospodynie zaliczyły najlepszy fragment drugiej partii – dobrze w ataku zaczęła się spisywać Katarzyna Marcyniuk. Dojście do rywalek na 10:8 mogło dawać nadzieję, ale zaraz złudzenia zostały zabrane. Po wejściu na zagrywkę, dwa punkty z rzędu bezpośrednio zdobyła Katarina Lazović, a także dała koleżankom okazję do kontry. Drugi set niebezpiecznie zaczął przypominać pierwszą partię. Po ataku Katarzyny Zaroślińskiej Król na 18:10, nie było wątpliwości, kto ponownie jest lepszy. Trener Marcin Wójtowicz postanowił dać odpocząć swoim najlepszym siatkarkom i wprowadził młode zawodniczki. To naturalnie nie bardzo pomogło gospodyniom, które popełniały sporo błędów. Rozmiary porażki były jeszcze wyższe, jak w poprzednim secie – 25:13.

 

Trzeci set znowu początkowo zdecydowanie lepszy dla ŁKS-u. Dwa ataki Katarzyny Zaroślińskiej-Król, punktowy serwis Katariny Lazović i było 3:0. Nagle świecianki zaczęły ambitnie walczyć i pokazały kilka dobrych zagrań, po których zrobiło się 7:7. Od tego momentu na cztery wygrane akcje inicjatywę przejęły gospodynie, które wreszcie były w stanie pokazać, za co dostały się do rozgrywek TAURON Ligi. Przewaga uzyskana przez gospodynie wreszcie wprowadziła niepewność w szeregach rywalek, które przestały bronić tak efektywnie i intensywnie, jak w poprzednich partiach. To był jednak bardzo mocny ŁKS i po wejściu na boisko Anny Kalandadze udało się ŁKS-owi nie tylko wyrównać, ale dzięki serii pięciu punktów z rzędu, wyjść na prowadzenie 16:14. To był właściwie gwóźdź do trumny dla gospodyń, które nie wytrzymały po raz kolejny trudów końca partii i przegrały trzeciego seta po ataku Katarzyny Zaroślińskiej-Król. ŁKS wygrał trzecią partię 25:20 i cały mecz 3:0.

 

Joker Świecie – ŁKS Commercecon Łódź 0:3 (14:25, 13:25, 20:25)

Joker Świecie: Katarzyna Wenerska, Oliwia Urban, Magdalena Jurczyk, Joanna Sikorska, Adrianna Kukulska, Katarzyna Urbanowicz – Agata Nowak (L)

ŁKS Commercecon Łódź: Katarina Lazović, Klaudia Alagierska, Katarzyna Zaroślińska-Król, Aleksandra Wójcik, Nadja Ninković, Britt Bongaerts – Magdakeba Saad

Radosław Kępys

Mam 27 lat. W październiku 2017 roku uzyskałem dyplom magistra Politologii na Wydziale Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Wcześniej od 2015 roku pisałem dla igrzyska24.pl. Odpowiedzialny za biathlon, kajakarstwo, pływanie, siatkówkę i siatkówkę plażową, ale w tym czasie pisałem informacje z bardzo wielu sportów - od lekkiej atletyki po narciarstwo alpejskie. Sport to moja pasja od najmłodszych lat i na zawsze taką pozostanie. Poza nim uwielbiam dobrą literaturę, dobrą muzykę i dobre jedzenie. Interesuje się też historią najnowszą i polityką.