Wimbledon: Sakkari poza turniejem, Kasatkina ekspresowo w trzeciej rundzie
Peter Menzel/Wikimedia Commons

Wimbledon: Sakkari poza turniejem, Kasatkina ekspresowo w trzeciej rundzie

  • Dodał: Wiktoria Kornat
  • Data publikacji: 05.07.2023, 22:45

Środa na londyńskich kortach przyniosła spotkania drugiej rundy singla kobiet oraz zaległe starcia z dnia wczorajszego. Pierwszą tenisistką, która zameldowała się w trzeciej rundzie turnieju była Daria Kasatkina. Rosjanka na korcie centralnym w ekspresowym tempie pokonała Jodie Burrage. Niedługo później awans do trzeciej rundy przypieczętowała też Iga Świątek. Sensacyjnie z rywalizacją pożegnały się faworyzowane w swoich parach Maria Sakkari, Karolina Pliskova i Camila Giorgi.

 

Trzeci dzień tegorocznego Wimbledonu stał pod znakiem bardzo napakowanego rozkładu dnia. Do rozegrania oprócz zaplanowanych na ten dzień spotkań zostały również te, które nie odbyły się dnia poprzedniego. W sumie organizatorzy na środę zaplanowali aż 34 mecze singlowe pań. Start rywalizacji tradycyjnie opóźnił się przez opady deszczu, punktualnie grano tylko na dwóch zadaszonych kortach, choć i tak pojedynek Darii Kasatkiny z Jodie Burrage na korcie centralnym został przerwany na kilka minut, ponieważ nie zdecydowano się na zasunięcie dachu.

 

Niektóre z tenisistek nie zdołały jeszcze rozegrać swoich pierwszych spotkań podczas tegorocznego Wimbledonu, a Daria Kasatkina już zdążyła zameldować się w trzeciej rundzie turnieju. Rozstawiona z numerem jedenastym Rosjanka lepiej poradziła sobie z presją grania na dużym obiekcie, wykorzystując również brak wielkoszlemowego doświadczenia 24-letniej Jodie Burrage. Brytyjka popełniała sporo niewymuszonych błędów, w całym meczu licznik zatrzymał się na liczbie 31. Kasatkina była znacznie bardziej zrelaksowana, w pierwszej partii właściwie nie musiała zbyt wiele się napracować, by i tak w ekspresowym tempie wygrać otwierającego seta do zera. Dwadzieścia minut wystarczyło Rosjance na zamknięcie tej partii. Początek drugiego seta to przebudzenie Burrage, która napędzona wsparciem lokalnej publiczności, zdołała nawet objąć prowadzenie 2:1 w gemach. Później jednak ponownie do głosu doszła Kasatkina i pewnie wypunktowała rywalkę. Sześć podwójnych błędów serwisowych i ogrom piłek wyrzuconych w aut sprawiło, że Brytyjka sama zamknęła sobie drogę do zaciętej rywalizacji z przeciwniczką. W kolejnej rundzie Kasatkina zagra z wygraną pary Podoroska – Azarenka.

 

Równie sprawnie z rywalką uporała się Iga Świątek. Liderka światowego rankingu do pokonania Hiszpanki, Sary Sorribes Tormo potrzebowała zaledwie 69 minut. Więcej o meczu Świątek TUTAJ.

 

Do drugiej rundy awansowała była wiceliderka światowego rankingu, Anett Kontaveit. 27-letnia Estonka kilka dni temu poinformowała, że Wimbledon będzie jej ostatnim turniejem w karierze z powodu poważnych problemów zdrowotnych, towarzyszących jej od wielu miesięcy. Przeciwniczką Kontaveit w meczu pierwszej rundy była Lucrezia Stefanini. Włoszka klasyfikowana w drugiej setce rankingu sprawiła doświadczonej Estonce nieco problemów, ale ostatecznie to Anett po półtorej godzinie rywalizacji mogła cieszyć się ze zwycięstwa. W tym spotkaniu Kontaveit posłała więcej uderzeń kończących i lepiej serwowała. Sporo kontrowersji wywołała jednak decyzja organizatorów turnieju, by mecz Kontaveit rozpisać na kort numer sześć, czyli obiekt bez trybun, na którym kibice zmagania zawodników śledzą na stojąco. Biorąc pod uwagę, że mógł to być potencjalnie ostatni mecz w zawodowej karierze Kontaveit, decyzja ta mogła być postrzegana jako nieco nieprzemyślana.

 

Swoją dobrą dyspozycję na kortach trawiastych potwierdziła również Jelena Ostapenko. Łotyszka w godzinę uporała się z Belgijką, Greet Minnen, wygrywając w dwóch setach 6:1, 6:2. Do drugiej rundy awansowały także Paula Badosa, która pokonała Alison Riske 6:3, 6:3 oraz Barbora Krejcikova i Donna Vekic.

 

Sensacyjnie z Wimledonem już w pierwszym meczu pożegnała się turniejowa „ósemka”. Maria Sakkari stoczyła trzysetowy bój z Martą Kostjuk, ale ostatecznie musiała uznać wyższość Ukrainki. Początek spotkania nie zwiastował takiego obrotu spraw, Greczynka pierwszego seta wygrała do zera. W drugiej partii Kostjuk mocno poprawiła swoją grę, a kluczowym momentem okazał się gem numer pięć, w którym to Ukrainka zdołała odebrać rywalce serwis. Później Kostjuk tej sztuki dokonała jeszcze dwukrotnie i doprowadziła do remisu w setach. Decydująca partia meczu należała do 21-letniej tenisistki z Ukrainy i to Kostjuk awansowała do drugiej rundy turnieju. Dla Sakkari to kolejne w tym roku błyskawiczne pożegnanie z turniejem wielkoszlemowym, nieco ponad miesiąc temu Sakkari odpadła już w pierwszej rundzie francuskiego Roland Garros, przegrywając z późniejszą finalistką imprezy, Karoliną Muchovą.

 

Niemałym zaskoczeniem okazały się również porażki Camili Giorgi i Karoliny Pliskovej. Włoszka nie poradziła sobie w starciu z Warwarą Graczewą, natomiast utytułowana Czeszka ugrała tylko cztery gemy w pojedynku z Nataliją Stevanovic.

 

Wyniki trzeciego dnia zmagań w singlu kobiet:

Kasatkina (RUS) - Burrage (GBR) 6:0, 6:2

Świątek (POL) - Sorribes Tormo (ESP) 6:2, 6:0

Brengle (USA) – Errani (ITA) 6:3, 6:1

Potapowa (RUS) – Naef (SUI) 6:3,6:3

Kartal (GBR) – Keys (USA) 0:6, 3:6

Watson (GBR) – Krejcikova (CZE) 2:6, 5:7

Riske (USA) – Badosa (ESP) 3:6, 3:6

Aleksandrowa (RUS) – Navarro (USA) 6:4, 6:3

Zhang (CHN) – Vekic (CRO) 2:6, 3:6

Sakkari (GRE) – Kostjuk (UKR) 6:0, 5:7, 2:6

Grachewa (FRA) – Giorgi (ITA) 6:2, 6:4

Haddad Maia (BRA) – Putincewa (KAZ) 3:6, 6:0, 6:4

Osorio (COL) – Cocciaretto (ITA) 3:6, 4:6

Kontaveit (EST) – Stefanini (ITA) 6:4, 6:4

Cirstea (ROU) – Maria (GER) 6:1, 2:6, 6:3

Collins (USA) – Grabher (AUT) 6:4, 6:4

Cristian (ROU) – Bronzetti (ITA) 6:3, 6:4

Stephens (USA) – Peterson (SWE) 6:2, 6:3

Pliskova (CZE) – Stevanovic (SRB) 2:6, 3:6

Zhao (CAN) – Korpatsch (GER) 6:1, 4:6, 2:6

Andriejewa (RUS) – Wang (CHN) 6:4, 3:6, 7:5

Hibino (JPN) – Cornet (FRA) 2:6, 2:6

Bonaventure (BEL) – Bai (CHN) 6:7, 1:6

Minnen (BEL) – Ostapenko (LAT) 1:6, 2:6

Juvan (SLO) – Betova (RUS) 6:0, 6:3

Boulter (GBR) – Saville (AUS) 7:6 (4), 6:2

Paolini (ITA) – Kvitova (CZE) 4:6, 7:6 (5)

Wickmayer (BEL) – Blinkowa (RUS) 2:6, 6:4, 3:6

 

 

Wiktoria Kornat – Poinformowani.pl

Wiktoria Kornat

Miłośniczka sportu, w szczególności piłki nożnej w kobiecym wydaniu. Poza futbolem, śledzę zmagania na kortach tenisowych i parkietach koszykarskich. Z innych dziedzin - polityka i lotnictwo cywilne.