Siatkówka: podsumowanie ćwierćfinałów LM
Tomasz Woźniak/Poinformowani.pl

Siatkówka: podsumowanie ćwierćfinałów LM

  • Dodał: Kinga Filipek
  • Data publikacji: 04.03.2021, 23:20

W dniach 02-04 marca odbyły się rewanżowe spotkania ćwierćfinałowe siatkarskiej Ligi Mistrzyń oraz Mistrzów, podczas których wyłoniono pary półfinałowe. W mistrzowskich rozgrywkach nie brakowało emocji oraz zwrotów akcji, a na europejskich parkietach mogliśmy oglądać również polskie akcenty. Zapraszamy na podsumowanie tego tygodnia rozgrywek.

 

Liga Mistrzyń CEV


Jako pierwsze na parkiet wyszły zawodniczki Igor Gorgonzoli Novara, które zmierzyły się u siebie z Fenerbahce Opet Stambuł. W pierwszym spotkaniu lepsza okazała się włoska drużyna, w której szeregach gra polska reprezentantka – Malwina Smarzek-Godek. W rewanżu górą ponownie były siatkarki z Novary i to one zameldowały się w półfinale. Dzięki wygranej za trzy punkty w pierwszym ćwierćfinale włoski zespół z awansu cieszył się już po dwóch zwycięskich setach. Zawodniczki z Novary zdecydowanie dominowały na boisku i nie pozostawiły rywalkom nadziei na odwrócenie losów spotkania. Smarzek-Godek zeszła z boiska w trzecim secie, a łącznie zdobyła osiem punktów dla swojej drużyny.


Igor Gorgonzola Novara – Fenerbahce Opet Stambuł 3:1 (25:16, 25:18, 16:25, 25:11)


Półfinałowy przeciwnik Igor Gorgonzoli Novara został wyłoniony w kolejnym środowym pojedynku. Tym razem przeciwko sobie stanęły dwa włoskie zespoły Imoco Volley Conegeliano z Joanną Wołosz w składzie oraz Savino Del Bene Scandici, które reprezentuje Magdalena Stysiak. Pierwszy półfinał po emocjonującym tie-breaku rozstrzygnął się na korzyść zespołu Conegeliano i to drużyna Wołosz była w lepszym położeniu przed drugim meczem. Imoco swoją przewagę wykorzystało i pewnie zwyciężyło 3:0 z pogubioną ekipą Scandici. Siatkarki Conegeliano spisywały się lepiej na boisku, a przede wszystkim przeważały w ataku, z którym zdecydowany problem miały rywalki. Świetnie spisywała się Joanna Wołosz, która kombinacyjnie rozgrywała piłki swoim koleżankom. Problem natomiast miała Stysiak, która była często blokowana i nie kończyła akcji. Tym samym to ekipa Conegeliano w półfinale zmierzy się z zespołem Novary.


Imoco Volley Conegliano – Savino Del Bene Scandicci 3:0 (25:20, 25:17, 25:20)


Czwartek w Lidze Mistrzów rozpoczął Chemik Police, który tym razem na wyjeździe zmierzył się z VakifBankiem Stambuł. Niestety siatkarki z Polic ponownie uległy tureckiemu zespołowi, który cieszył się z awansu do półfinału. Więcej o tym spotkaniu TUTAJ.


Ostatni ćwierćfinałowy pojedynek rozegrał się pomiędzy zawodniczkami Eczacibasi VitrA Stambuł a drużyną Unet e-work Busto Arsizio. Podobnie jak w pierwszym spotkaniu, również w rewanżu lepsza okazała się włoska ekipa, pokonując turecki zespół 3:1. Zawodniczki z Włoch z półfinału cieszyły się już po dwóch pierwszych setach. Całe spotkanie było bardzo wyrównane, a turecka drużyna do końca walczyła o awans. Jednak w kluczowych momentach to Włoszki przeważały na boisku i dzięki temu to one w półfinale zmierzą się z VakifBankiem Stambuł.


Eczacibasi VitrA Stambuł – Unet e-work Busto Arsizio 1:3 (23:25, 22:25, 25:22, 26:28)

 

Liga Mistrzów CEV

 

W męskich rozgrywkach mogliśmy oglądać aż dwie polskie drużyny. Najpierw swój pojedynek z włoską Cucine Lube Civitanovą rozegrała ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, która po niesamowitych emocjach i zwycięstwie w złotym secie cieszyła się z awansu do Final Four. Niestety swoją przygodę z Ligą Mistrzów zakończyła druga polska ekipa – PGE Skra Bełchatów, która po raz drugi uległa Zenitowi Kazań. Więcej o spotkaniach polskich zespołów można przeczytać tutaj: Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzy-Koźle - Cucine Lube Civitanova Zenit Kazań - PGE Skra Bełchatów.

 

Rewanżowe rozgrywki ćwierćfinałowe otworzył zespół Sir Safety Perugia prowadzony przez Vitala Heynena, który zmierzył się z drużyną Leo Shoes Modena. Podopieczni polskiego szkoleniowca w pierwszym spotkaniu ulegli Modenie 0:3 i musieli wspiąć się na wyżyny, by doprowadzić do złotego seta. Perugia, w której szeregach grają polscy reprezentanci – Wilfredo Leon oraz Maciej Muzaj, we wtorek grała koncertowo. Mimo iż pierwszy set wyglądał wyrównanie, to w kolejnych wiodła prym zmotywowana drużyna Heynena. Na boisku świetnie spisywał się Wilfredo Leon, z którym na czele Perugia doprowadziła do złotego seta. W partii decydującej o awansie całkowicie znokautowani zostali zawodnicy Modeny i gospodarze cieszyli się ze zwycięstwa oraz awansu półfinału rozgrywek.

 

Sir Safety Perugia - Leo Shoes Modena 3:0 (25:23, 25:18, 25:21)
Złoty set: 15:5

 

W ostatnim meczu ćwierćfinałowym zmierzyły się drużyny Trentino Itas oraz Berlin Recycling Volleys. W pierwszym spotkaniu to włoska ekipa pokonała niemiecki zespół 3:1 i to ona była bliżej półfinałowych rozgrywek. Ekipa z Berlina równo walczyła ze zmotywowanymi przeciwnikami, ale nie potrafiła zakończyć mistrzowskiego snu Trentino. Włoski zespół po dwóch zwycięskich partiach, był już pewny awansu, a wygranie czwartkowego meczu 3:0 było tylko formalnością, której bez przeszkód dokonali. Tym samym ekipa Trentino Itas zameldowała się w Final Four i tam zmierzy się z inną włoską drużyną – Sir Safety Perugią.

 

Trentino Itas - Berlin Recycling Volleys 3:0 (25:22, 25:21, 25:14)