PlusLiga: Projekt zwycięski w Rzeszowie, pierwsza kolejka sezonu za nami
Aleksandra Suszek/Poinformowani.pl

PlusLiga: Projekt zwycięski w Rzeszowie, pierwsza kolejka sezonu za nami

  • Dodał: Karol Sierszulski
  • Data publikacji: 23.10.2023, 21:53

Inauguracja sezonu 2023/2024 PlusLigi za nami. Co ciekawe w żadnym spotkaniu pierwszej kolejki nie doszło do tie-breaka. Trzy punkty zdobyły m.in. drużyny z Jastrzębia-Zdroju, Kędzierzyna-Koźla czy Warszawy.

 

Pierwszym meczem sezonu było spotkanie w Nysie. Miejscowa Stal mierzyła się z aktualnym mistrzem Polski, Jastrzębskim Węglem. Gospodarze mieli swoje szanse, szczególnie w drugim secie, który zakończył się grą na przewagi, jednak nie byli w stanie ich wykorzystać, mimo bardzo dobrej gry Michała Gierżota, który był najlepiej punktującym zawodnikiem całego meczu. Jastrzębski Węgiel zwyciężył 3:0, fantastycznie zagrał Norbert Huber, a więcej o tym spotkaniu można przeczytać TUTAJ.

 

W piątek wieczorem swój mecz rozgrywali siatkarze BOGDANKI LUK-u Lublin z Eneą Czarnymi Radom. Lublinianie mieli pierwszego seta pod kontrolą. W końcówce goście ich dogonili i doprowadzili do gry na przewagi, jednak siatkarze LUK-u wytrzymali i zwyciężyli do 24. Kolejne dwa sety były już pod pełną kontrolą gospodarzy, których punktowym liderem był Tobias Brand, a statuetkę MVP dostał Jan Nowakowski, który popisał się m.in. trzema efektownymi blokami.

 

Siatkarską sobotę rozpoczął pojedynek Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle z PGE GiEK Skrą Bełchatów. Pierwsze dwie partie kędzierzynianie wygrali pewnie, bez większych problemów, a Skra nie była w stanie nawiązać równej walki w kluczowych momentach. Przyczynił się do tego w bardzo dużym stopniu Łukasz Kaczmarek, który w całym spotkaniu miał prawie 70% skuteczności ataku. Trzeci set był bardzo równy, jednak w końcówce to zawodnicy z Bełchatowa zagrali lepiej i doprowadzili do czwartej partii. W niej ponownie siłę pokazali gospodarze i to oni zwyciężyli 3:1, a relację z tego meczu można znaleźć TUTAJ.

 

Drugim sobotnim spotkaniem było starcie KGHM Cuprum Lubin z Barkomem Każany Lwów. Zespoły w tym meczu rozegrały najdłuższego seta w całej pierwszej kolejce PlusLigi. Partia była bardzo równa, żadna drużyna nie była w stanie odskoczyć na więcej niż trzy punkty przewagi. Ostatecznie skutecznym atakiem zakończył ją Alexander Berger, a lubinianie wygrali 37:35. Berger wraz z Jakiem Hanesem byli liderami drużyny Pawła Ruska. Drugi i trzeci set były już rozegrane pod dyktando gospodarzy, którzy wygrali do 17 i 20 i zapisali na koncie pierwsze zwycięstwo w sezonie.

 

Sobotę zakończył mecz Indykpolu AZS-u Olsztyn z Aluronem CMC Wartą Zawiercie – dwóch drużyn, które mają potencjał, żeby znaleźć się, co najmniej w najlepszej szóstce PlusLigi. Pierwszą partię na swoim koncie zapisali zawiercianie, których liderem był Bartosz Kwolek. Kolejne trzy sety kończyły się grą na przewagi i wszystkie z nich zwyciężyli olsztynianie. Fenomenalne zawody rozegrał środkowy Indykpolu, Cezary Sapiński, który w całym spotkaniu zdobył 19 punktów, a w ataku skończył 16 piłek i miał 100% skuteczności! Niezły debiut w naszej lidze zaliczył brazylijski atakujący, Alan Souza, który skończył mecz z 18

„oczkami”.

 

Asseco Resovia Rzeszów rozpoczęła sezon od pojedynku z Projektem Warszawa. Rzeszowianie bez swojego pierwszego atakującego, Stephena Boyer, a siatkarze ze stolicy po bardzo dobrym okresie przedsezonowym, w którym wygrali m.in. Memoriał Arkadiusza Gołasia. Pierwszą partię bardzo dobrze rozegrali gospodarze, którzy dość szybko wypracowali kilkupunktową przewagę i zwyciężyli do 21. Warszawianie się nie poddali i kolejnego seta zapisali na swoim koncie, wygrywając do 19. W zespole Projektu było trzech zawodników, którzy grali bardzo dobrze, ale i punktowo bardzo równo. Bartłomiej Bołądź, Artur Szalpuk i Kevin Tillie zdobyli odpowiednio 18, 17 i 16 punktów, a świetnie zagrał również Jurij Semeniuk. Natomiast po stronie rzeszowian wyraźnym liderem był Torey DeFalco. Trzeci i czwarty set miały bardzo zbliżony przebieg – dość szybkie wyjście na prowadzenie zawodników Piotra Grabana i doprowadzenie do zwycięstwa w secie i całym meczu 3:1. Warszawianie udowodnili, że są w stanie walczyć o najwyższe cele w tym sezonie. Pełną relację z tego spotkania można znaleźć TUTAJ.

 

Niedzielny wieczór stał pod znakiem rywalizacji GKS-u Katowice z Treflem Gdańsk. Gospodarze z wyraźnymi zmianami kadrowymi w porównaniu do poprzedniego sezonu, a gdańszczanie z dwoma nowymi zawodnikami oraz Piotrem Orczykiem wracającym po kontuzji. W końcówce pierwszego seta przewagę mieli katowiczanie, jednak siatkarze Trefla byli w stanie ich dogonić, wyprzedzić i wygrać do 22, a przegrywali 21:18. Kolejne dwie partie goście zwyciężyli pewnie, do 20 i 18, a ich liderem był Kewin Sasak, który zdobył 22 punkty.

 

Ostatnim meczem kolejki było starcie Exact Systems Hemarpolu Częstochowa ze Ślepskiem Malow Suwałki. Beniaminek, który skazywany jest na walkę o utrzymanie będzie chciał udowodnić, że nieprzypadkowo znalazł się w PlusLidze. Pierwsze dwa sety wpadły na konto Ślepska, ale częstochowianie nie poddali się i zwyciężyli w trzeciej partii do 20 i mogli zapisać pierwszego wygranego seta po awansie do PlusLigi. Jednak suwałczanie pogrzebali marzenia rywali o zwycięstwie i zamknęli rywalizację w czterech setach. Najwięcej punktów zdobył kapitan i atakujący zespołu z Suwałk, Bartosz Filipiak.

 

Wyniki 1. kolejki PlusLigi:

Stal Nysa – Jastrzębski Węgiel 0:3 (19:25, 28:30, 22:25)

BOGDANKA LUK Lublin – Enea Czarni Radom 3:0 (26:24, 25:17, 25:19)

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – PGE GiEK Skra Bełchatów 3:1 (25:20, 25:19, 22:25, 25:20)

KGHM Cuprum Lubin – Barkom Każany Lwów 3:0 (37:35, 25:20, 25:17)

Indykpol AZS Olsztyn – Aluron CMC Warta Zawiercie 3:1 (23:25, 27:25, 26:24, 27:25)

Asseco Resovia Rzeszów – Projekt Warszawa 1:3 (25:21, 19:25, 19:25, 17:25)

GKS Katowice – Trefl Gdańsk 0:3 (22:25, 20:25, 18:25)

Exact Systems Hemarpol Częstochowa – Ślepsk Malow Suwałki 1:3 (23:25, 19:25, 25:20, 16:25)